Menu

Tak sobie pichcę ...

Moja internetowa książka kucharska.

Calzone z nadzieniem serowym

atina_bc

Z powodów technicznych przez cały weekend nie miałam dostępu do internetu. Dlatego z pewnym opóźnieniem zamieszczam moją propozycję na weekend z serem:-) Co prawda miałam w planach inną potrawę, ale skoro jest weekend serowy, to pomyślałam o zrobieniu calzone oczywiście w wersji serowej. Można powiedzieć, że calzone - to taka zamknięta w sobie pizza. A że ja bardzo pizzę lubię, to i ta potrawa bardzo mi smakowała. Tym razem robiłam bez szpinaku, ale tylko dlatego, że go akurat nie miałam:-) Przygotowując tę potrawę korzystałam z przepisu Bajaderki.

Calzone z nadzieniem serowym

Składniki:

  • 1 ½ łyżeczki suchych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • ½ szklanki wody
  • ½ szklanki mleka
  • 2 łyżki oliwy
  • ¾ łyżeczki soli
  • 3 szklanki mąki

Nadzienie:

  • 1 ½ szklanki sera ricotta lub twarożku
  • ¾ szklanki startej mozzarelli
  • ¾ szklanki startego parmezanu
  • 1 jajko
  • 2 ząbki czosnku
  • posiekana zielona pietruszka
  • sól, pieprz do smaku
  • 150g mrożonego szpinaku (tym razem pominęłam)
  • 150g pieczarek

Drożdże wsypać do letniej wody wymieszanej z cukrem i zostawić na 5 minut, aż utworzą się pęcherzyki. Następnie dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, ale nie twarde. Wyrobione ciasto przełożyć do miski posmarowanej oliwą i pozostawić w cieple do wyrośnięcia (około godziny lub do podwojenia objętości).

W czasie, kiedy ciasto rośnie przygotować nadzienie. Sery przełożyc do miski i dokładnie wymieszać. Dodać czosnek, pietruszkę, jajko i całość wymieszać. Przyprawić do smaku solą i pieprzem.

Rozmrożony szpinak lekko odcisnąć. Na patelni rozgrzać odrobinkę oliwy, dodać rozgnieciony ząbek czosnku a następnie szpinak. Całość smażyć, aż odparuje reszta wody. Tak przyżądzony szpinak można dodać do nadzienia serowego i całość dobrze wymieszać, lub też pozostawić i nakładać bezpośrednio na ciasto.

Pieczarki pokroić i podsmażyć na masełku.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnice i podzielić na 4 - 6 części (zależny jak duże calzone chcemy otrzymać). Każdą z części rozciągnąć lub rozwałkować w kształcie koła. Na połowę utworzonego kola nałożyć porcje nadzienia serowego, warstwę szpinaku i pieczarek. Można też dodać troszkę startej mozzarelli. Należy pamiętać, aby zostawić wąski margines do zlepienia ciasta. Przykryć druga częścią ciasta, brzegi ciasta posmarować woda i zlepić. Nie zostawiać już do ponownego wyrośnięcia. Calzone ułożyć na blasze, nakłuć widelcem i lekko posmarować oliwą.

Calzone z nadzieniem serowym

Piec w temperaturze 225°C, około 15 minut, aż będą ładnie zrumienione.

Calzone można również polać ulubionym sosem pomidorowym.

Smacznego:-)

Calzone z nadzieniem serowym

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • cuda.wianki

    zglodnialam i to jak!! takie calzone pochlonelabym cale...

  • iis111

    Wow! Kilka razy przelykalam sline czytajac.

  • atina_bc

    Dziękuję Wam bardzo:-) Mnie samej jeszcze cieknie ślinka jak patrzę na zdjęcia, dlatego pewnie niedługo powtórzę w wersji z serami, pieczarkami, szpinakiem i dodatkowo poleję sosem pomidorowym... i zobaczymy:-)

  • majanaboxing

    Piękna! To cos dla mnie, uwielbiam takie jedzonko :)

  • atina_bc

    Dziękuję Majanko. Jak lubisz takie jedzonko, to koniecznie wypróbuj ten przepis:-) Pozdrawiam.

  • atina_bc

    Zapomniałam napisać, że ja też bardzo lubię takie jedzonko!

  • kasiaaaa24

    Przepis jakby specjalnie dla mnie :) Ser i szpinak to moje ulubione połączenie. Zawsze mam co najmniej 2 paczki mrożonego gdyby zachciało mi się pierogów, naleśników czy tarty. No i zdjęcia bardzo smakowite :)

  • atina_bc

    Dziękuję i w takim razie zachęcam do wypróbowania:-)

© Tak sobie pichcę ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci