|
Blog > Komentarze do wpisu
Sernik jagodowyPyszny jagodowy sernik, miałam na niego ochotę odkąd zobaczyłam go u Dorotus. A jak upiekła go Edysia, to już nie pozostało mi nic innego, jak tylko wybrać się na borówki:-) Kolorystycznie mój sernik jest jaśniejszy od Edysi, chociaż też robiłam go z leśnych borówek. Nie rozdrabniałam ich jednak wcześniej blenderem, dlatego masa nie była tak jednolita.
Składniki na spód:
Tortownicę o średnicy 22 cm dokładnie wyłożyć folią aluminiową. Ciastka wymieszać z masłem, wyłożyć na spód tortownicy i ugnieść. Całość schłodzić przez około 20 minut. Składniki na masę serową:
Polewa:
Wszystkie składniki masy serowej miksujemy razem na gładką masę, na końcu wmiksowując jajka (i od tego momentu tylko chwilę). Masę serową wylać na schłodzony wcześniej spód. Piec w temperaturze 180ºC przez około 55 minut (sernik powinien być 'ścięty' na wierzchu, nie pieczemy do tzw. suchego patyczka). Wszystkie składniki polewy wymieszać, wyjąć sernik z piekarnika, delikatnie wyłożyć polewę, wyrównać i piec jeszcze 10 minut. Po upieczeniu schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc. Przechowywać również w lodówce. Smacznego :-)
wtorek, 15 lipca 2008, atina_bc
Komentarze
2008/07/15 12:33:38
Jest niewiarygodnie, obłędnie jagodowy :) Już sobie wyobrażam, jakie wrażenie na gościach musi robić taki fioletowy kolor :))
2008/07/15 13:09:04
Kolor śliczny, te ciemniejsze jagodowe plamki dodają mu uroku :) No i tą śmietanę na górze masz taką bielutką. W moim serniku im dłużej stał w lodówce, tym bardziej biała masa podchodziła fioletem. No i mój był troszkę niższy, bo mam tortownicę o średnicy 24cm. U każdej osoby ciasto wygląda inaczej i to właśnie podoba mi się w blogowaniu: że można zobaczyć różne wcielenia tej samej potrawy :)
2008/07/15 13:41:07
Dr_ewa zachęcam, jest pyszny!
Edysiu dziękuję:-) U mnie też troszkę biała warstwa zaczęła przechodzić fioletem, ale zdjęcia robiłam zaraz na drugi dzień po upieczeniu:-) Ja też lubię blogowanie za to, że możesz zobaczyć tę samą potrawę w tylu różnych odsłonach:-) Casiu dziękuję i zgadzam się , jest obłędnie jagodowy i robi wrażenie:-) Aniellska wszędzie wygląda cudnie, a każda z nas robiła go odrobinkę inaczej:-) Mam nadzieję, że wpadniesz jeszcze czasami:-) 2008/07/15 13:43:26
Iwonko bardzo dziękuję:-) Kolorek bardzo mi się podoba, a w szczególności to, że nie jest jednolity. A wszystko to uczyniły nasze borówki;-)
2008/07/16 09:35:23
Ja też piekłam :) Właśnie dzięki polskim jagodom wyszedł bardzo fioletowy i mocno owocowy :)
2008/07/20 21:11:01
Dziękuję Cudawianko:-) Do upieczenia tego sernika skusił mnie właśnie ten kolorek:-)
Usmiecham sie nazbieraliśmy troszkę w lesie, coś trzeba było z nimi zrobić;-) 2009/06/20 19:22:33
Zrobiłam wczoraj wieczorem, wyszedł przepięknie :D Bardzo dobry :) Uwielbiam Twojego bloga, mój mąż też (jako tester dań ;)
2009/06/21 07:55:21
Pandoro nawet nie wiesz, jak cudownie czytać takie słowa:) Jest mi niezmiernie miło i ślicznie ci za nie dziękuję:) Cieszę się, że serniczek się udał:) I zazdroszczę, że już masz jagody, ja też muszę się za nimi rozglądnąć;)
2009/06/30 15:28:07
Aż dziw bierze, ze mnie tu nie było! Piekny jest ten sernik, kusisz mnie nim teraz jak nie wiem :))) Może zrobię.. hmmm :)) Wygląda pysznie!:)
2009/07/01 12:10:48
Majanko nie było Cię, bo pewnie byłaś na urlopie i co tu dużo mówić, nie nadrobiłaś zaległości zbyt dokładnie;) Będę Cię nim kusiła, bo serniczek jest pyszny :D Buziaki :**
2010/02/12 18:09:07
Zrobiłam dziś serniczek z tego przepisu, ale z braku jagód dałam truskawki z mrożonki (rozmrożone i zmiksowane). Też pycha- spróbujcie :)
2010/02/14 08:44:28
Pandoro dzięki za wieści :) A ja mam troszkę zmiksowanych i zamrożonych truskawek, to chętnie go zrobię jeszcze przed sezonem :)
Gość: angharad, 178-36-152-51.adsl.inetia.pl
2011/07/20 19:02:29
Atino! Mistrzyni Moja! To już kolejny Twój sernik, który zrobiłam. Jest znowu absolutnie cudowny w smaku, kolorze, konsystencji i znowu... polewa nie wyszła mi jak powinna. Niby smaczna i jędrna ale tak jakoś mi się zburchliła na brzegach i trochę przyżółkła. Coś chyba ze mną nie tak, bo Twoja jest bielutka i równiutka, a moja taka jakaś... zwarzona. Masz jakiś pomysł dlaczego tak? Może składniki powinnam utrzeć/zmiksować zamiast tylko wymieszać? Może zapiekać w wyłączonym/chłodniejszym piecyku? Użyłam śmietany 22% Piątnica, cukru waniliowego Delecta i bielutkiego, puszystego cukru pudru. 10 minut pieczenia na gorącym serniku.
Będę wdzięczna za każdą sugestię. Pozdrawiam. Angharad. |
|
chyba nie mam wyboru, muszę przestać odwiedzać Twojego bloga bo wogóle potem z kuchni nie wyjdę, mając tyle pomysłów na gotowanie i wypieki :-)