|
Blog > Komentarze do wpisu
Bułeczki pszenno-ziemniaczane![]() Od pewnego czasu kusiło mnie wypróbowanie przepisu na pieczywo, do którego dodawane są ziemniaki. Trwający obecnie Ziemniaczany Tydzień zmobilizował mnie do przygotowania takiego pieczywa. Sięgnęłam więc po bułeczki z przepisu podanego na forum Cincin przez Agnieszkę. Bułeczki są mięciutkie, lekko wilgotne, pyszne i w ogóle nie czuć w nich ziemniaków. Składniki na 15 małych bułeczek:
W ½ szklanki mleka wymieszać drożdże z 2 łyżkami maki pszennej. Zostawić na 20 minut do wyrośnięcia. Resztę mąk wsypać do dużej miski, dodać ziemniaki, sól, a następnie miksturę drożdżową, resztę mleka i roztopione masło. Zagniatać przez 10 minut. Ciasto ma być sprężyste i miękkie. W razie konieczności dodać więcej płynów lub mąki. Zostawić do wyrośnięcia w cieple pod przykryciem, aż podwoi objętość (około 1 - 1½ godziny). METODA MASZYNOWA: Do maszyny wlać ciepłe mleko, dodać masło, sól, ziemniaki, odmierzyć mąkę, a na końcu wsypać drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta 'dough' (około 1½ godziny łącznie z wyrastaniem), wyjąć, ukształtować bułeczki i dalej postępować wg przepisu.
Smacznego:-)
wtorek, 07 października 2008, atina_bc
Komentarze
iis111
2008/10/07 17:45:18
Pieklam juz chleb z ziemniakami i wydaje mi sie ze dzieki nim byl dlugo swiezy:)
2008/10/07 21:46:18
Te bułeczki też są długo świeże - chyba również dzięki ziemniakom...
Piękne Ci wyszły Atinko! ;-) 2008/10/07 22:49:02
Chyba się zmówiłyście z Maltą - u niej też kuszą bułeczki z ziemniakami :)))
Pysznie wyglądają ! 2008/10/07 23:12:12
Atinko ile mniej więcej ziemniaków trzeba do tych bułeczek, bo zostało mi trochę z obiadu właśnie. Bułeczki są takie ładne, że chyba się skuszę :)
Jutro u mnie będzie pierwszy przepis z nowej książki, tylko sesję zdjęciową muszę zrobić ;) 2008/10/08 07:51:28
Edysiu pół szklanki ziemniaków wystarczy:-) Jak dasz odrobinę mniej to też się nic nie stanie. Ja też miałam resztkę z obiadu, więc ciężko mi powiedzieć ile trzeba surowych ugotować
Abbro dziękuję:-) Tak, tak zmówiłyśmy się z Maltą;-) widziałam jej śliczne bułeczki i też o nich wcześniej myślałam:-) Szkrabeka ślicznie dziękuję:-) To bułki, które najdłużej trzymają świeżość - oczywiście z tych co robiłam:-) Iwonko widziałam Twój chlebuś i mam go w planie:-) Też mi się wydaje, że ziemniaki przedłużają świeżość pieczywa. Pozdrawiam Was serdecznie. 2008/10/08 09:22:38
Atinko , pięknie Ci wyszły te buleczki , przeslicznie! Na pewno są pyszniutkie . Jakos nie mam ostatnio weny do pieczywka. Moze mi sie jeszcze zmieni, zjadłabym takie bułeczki. Pozdrawiam cieplo.
2008/10/08 16:06:01
hihi, nie wiem, czy się z kims zmawiałam... Po prostu chciałam coś, co nie pójdzie tylko do zdjecia...
2008/10/12 05:53:45
Majanko ślicznie Ci dziękuję:-) Zupełnie nie wiem jak to sie stało, ze przegapiłam Twój komentarz tutaj:-)
Malto hi,hi,hi...;-) Andziu dziękuje:-) Pozdrawiam Was serdecznie |
|