Menu

Tak sobie pichcę ...

Moja internetowa książka kucharska.

Kluski czarne

atina_bc

Gotujemy po polsku - 24.10. - 09.11.2008r.

Kluski czarne to kolejna potrawa charakterystyczna dla Śląska. Dzisiaj pojawiły sie także na blogu u Ireny i Andrzeja, w klasycznym śląskim zestawie. Ja przepis na nie znalazłam przeglądając Nową Kuchnię Polskę - dodatek do Gazety Wyborczej, jednak zdecydowałam się zrobić je według tej samej zasady co kluski śląskie - oczywiście jeżeli chodzi o proporcje między ziemniakami i mąką. Dodam jeszcze tylko, że lepiej jest lepić mniejsze kulki, wtedy kluski szybciej się gotują.

Kluski czarne

Składniki na około 25 średnich kulek:

  • 250 g ziemniaków ugotowanych
  • 250 g ziemniaków surowych
  • mąka ziemniaczana

Surowe ziemniaki utrzeć na tarce, odcisnąć z wody przez czystą szmatkę (najlepiej gaze). Płyn odstawić, a gdy na dnie powstanie osad, zlać ostrożnie wodę, osad zaś dodać do masy. Ziemniaki ugotowane przecisnąć przez praskę lub dokładnie ugnieść tłuczkiem. Połączyć ziemniaki gotowane z tartymi, wymieszać i wyrównać powierzchnię. Z uformowanej masy ziemniaczanej wyjąć ¼ ziemniaków i w to miejsce wsypać tyle mąki ziemniaczanej, ile było ziemniaków. Następnie z powrotem włożyć wyjętą wcześniej część ziemniaków i zagnieść ciasto. Z wyrobionego ciasta lepić kulki dowolnej wielkości, moje miały około 3 cm średnicy.

Gotować w osolonej wodzie, około 7 minut od momentu gdy wypłyną na wierzch. Czas gotowania w dużym stopniu zależy od wielkości kulek, jakie ulepiliśmy.

Można je podawać z sosem mięsnym, omaszczone słoninką, lub jak kto lubi. U mnie tym razem w wersji ze słoninką i podpieczonym wędzonym boczkiem.

Smacznego:-)

Kluski czarne

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • abbra

    Ale śliczne i równiutkie ! I wcale nie są czarne ;) Takie malutkie są jeszcze lepsze niż wielkie pyzy - taka porcyjka na raz :) Chodzą za mną pyzy od jakiegoś czasu - jeszcze nigdy ich nie robiłam , ale chyba spróbuję .

  • majanaboxing

    Prześliczne i smakowite Atinko! :)) I jakie piękne zdjęcia!:)

  • krystyna911

    Jak ja lubię takie kluski mmmmmmmniam. Właśnie tak podane jak u Ciebie. Czasami jedzone z gorącym, posolonym mlekiem. Że nie wspomnę o odsmażonych na rumiano. U mnie w domu mama nazywała je :gały, gałki. Ja sama nigdy nie odważyłam się ich gotować, gdyż nieodmiennie kojarzą mi się z zapaćkaną całą kuchnią i duża ilością potrzebnego czasu do ich przygotowania

  • notme-gotuje

    Podobaja mi sie bardzo, tez widzialam je u Andrzeja i Ireny. Mam w planie je przygotowac, bo jeszcze tego zaszczytu nie mialam ;))

  • atina_bc

    Abbro ślicznie dziękuję:) Polecam są pyszne i mięciutkie:) Pisząc tego posta zastanawiałam się czy te kluski nie są nazywane pyzami. Chociaż mnie osobiście pyzy kojarzą się z takimi kuleczkami z samych surowych ziemniaków.

    Majanko pięknie dziękuję:)

    Krystyno to mamy tak samo, ja też uwielbiam takie kluski:) Ale szczerze powiedziawszy nigdy nie jadłam ich z mlekiem. Kluski są bardzo łatwe w przygotowaniu i zapewniam Cię, że kuchnia nie jest wcale aż taka zapaćkana po ich przygotowaniu. Prawdą jest jednak, że troszkę czasu zajmują, szczególnie jak trzeba przygotować ich większą ilość:)

    Notme koniecznie musisz nadrobić zaległości;)

  • nina007

    Przeurocze kluseczki :)

  • casiapaw

    Atinko - są piękne. Równiusieńkie i doskonałe - jak zwykle u Ciebie :) No i widzę, że na światło się tym razem załapałaś :)))

  • dorota20w

    zrobiłam !
    smakuje.blox.pl/2008/11/Kluski-czarne.html
    dziekuję za przepis :)

  • kasiac01

    Znów coś pysznego u Ciebie! A ten boczek, to mi pachnie przez monitor. Zjadłabym coś takiego!

  • atina_bc

    Nino dziękuję bardzo:)

    Casiu ślicznie Ci dziękuję kochana:) Tak tym razem udało mi się złapać troszkę światła, chociaż nie było łatwo, bo mgła cały dzień była i jeszcze szybciej zrobiło się ciemno. Ale byłam w domku, więc miałam dużo czasu na czekanie na odpowiednie światło;)

    Doroto bardzo się cieszę, że smakowały:) Widziałam je są śliczniusie:)

    Kasiuc zapraszam na jedzonko, jeśli tylko masz ochotę;) Nie ma to jak przysmażony wędzony boczek, mniam, mniam:)

  • iis111

    jakie piekne kuleczki:)

  • aga-aa

    uwielbiam! ale robić sie nie odważę, po dniu dzisiejszym mam traumę dotyczącą gotowania ;)

  • atina_bc

    Iwonko ślicznie dziękuję:)

    Aga - Ty się nie poddawaj!:) Jedna nie do końca udana zupa, a poza tym pisałaś że była bardzo dobra tylko wyglądała inaczej niż oryginał:)

    Pozdrawiam serdecznie

  • aklat

    Ależ apetycznie wyglądają. Uwielbiam wszelkie kluchy, ale zawsze robi je moja mama. Chyba w końcu i ja muszę sporóbować :)

  • atina_bc

    Aklat witam Cię u mnie serdecznie:) Ja też lubię różne kluchy i polecam Ci do zrobienia zarówno te jak i kluski śląski - oba przepisy bardzo proste:?)

  • edysia79

    Moja mama często robi takie kluski i podaje je z mlekiem.
    Twoje kluski wcale nie są czarne ;)

  • atina_bc

    Edysiu nigdy ich nie jadłam z mlekiem. To je się wtedy podaje jak zupę mleczną? Wiem, wiem, że nie są czarne;) A prawdę powiedziawszy to ja zwykle mówię na nie pyzy;)

  • wedelka

    Atinko, zrobiłam je dziś na obiad i bardzo nam smakowały. Dziękuje za inspirację :)

  • atina_bc

    Wedelko niezmiernie się cieszę, że się na nie skusiłaś no i oczywiście, że smakowały :) Pozdrawiam:)

  • pandora81

    Zrobiłam dziś na obiad, też z boczkiem. Objedliśmy się po uszy :)

  • atina_bc

    Pandoro niezmiernie się cieszę, że smakowały:) ja je uwielbiam :)

  • Gość: [piotr] *.interduo.pl

    kaj są kluski czarne, tu gumiklyjzy

Dodaj komentarz

© Tak sobie pichcę ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci