|
Blog > Komentarze do wpisu
Chlebek pitaDo upieczenia tego chlebka przymierzałam się już od dłuższego czasu. Widziałam kilka przepisów i kilka nawet wydrukowałam. Jako pierwszy postanowiłam wypróbować przepis podany przez Iwonkę. Wydawał mi się bardzo prosty i dokładnie taki jest. Niestety nie wyszły mi takie piękne kieszenie jak u Iwonki. Podczas smażenia chlebki ładnie pęczniały, jednak po zdjęciu z patelni opadały - ale i tak były pyszne. Tym razem do jeszcze ciepłych chlebków nakładałam sałatkę gyros. Bardzo nam smakowało takie jedzonko. ![]() Składniki na 12 - 16 sztuk. Składniki na zaczyn:
W dużej misce wymieszać wodę i drożdże. Dodawać stopniowo mąkę i mieszać drewnianą łyżką aż uzyska się gładką, dość płynną masę. Miskę nakryć folią i odstawić na 8-10 godzin w chłodne miejsce. Składniki na ciasto:
Do miski z zaczynem dodać oliwę, sól i mąkę (nie wszystką na raz). Wyrobić gładkie ciasto (8-10 min). Ciasto odłożyć do wysmarowanej tłuszczem dużej miski na 2-4 godziny, aż urośnie 2-3 razy. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na powierzchnię wysypaną mąką. Ugnieść trochę żeby pozbyć sie powietrza. Ciasto podzielić na 12-16 części. Formować kulki i odstawić je przykryte ściereczka na 15-30 min. Na wysypanej mąką powierzchni rozwałkować kulki na płaskie placki. W czasie gdy jedna pita się smaży rozwałkować drugą kulkę. Nie układać rozwałkowanych placków jeden na drugim. Oczekujące kulki nakryć ściereczką. Rozgrzać mocno patelnię (nie smarować tłuszczem). Położyć jeden placek i piec około 15 sekund. Przewrócić i piec 1,5 - 2 minut. Placek zacznie się nadymać. Przewrócić jeszcze raz na drugą stronę. Zmniejszyć ogień jeśli pita za szybko się rumieni. Najlepsze są świeże i ciepłe pity. Lepiej jest więc przygotować, tyle ile potrzebujemy w danym momencie. Resztę ciasta można przechowywać w lodówce przykryte ściereczką lub folią kilka dni i smażyć kiedy mamy tylko ochotę na pite:-) Smacznego:-) ![]() wtorek, 13 stycznia 2009, atina_bc
Komentarze
2009/01/13 10:19:05
Atino, biorę przepis i na chlebki i na sałatkę gyros. Bardzo mi sie podobają oba przepisy, a oba razem, to już pełnia szczęścia! Pozdrawiam:)
2009/01/13 10:48:52
Też przymierzam się do tego przepisu :) Do tej pory zawsze (no, tak szczerze to raptem kilka razy ;) ) robiłam pitki z przepisu Bajaderki z Cin cin. Wychodziły przepyszne, tylko właśnie tych kieszonek nie miały odpowiednich...
2009/01/13 11:10:30
Tak jak napisała kasiac01: oba przepisy są fajne, a razem to juz pełnia szczęścia;-) Pozdrawiam!
2009/01/13 11:15:03
Kuchareczko mam wrażenie, że na podobnych falach nadajemy;) Czekam w takim razie na twoją wersję tych chlebków. ciekawa jestem, czy Tobie wyjdą takie kieszenie jak Iwonce:) Pozdrawiam serdecznie:)
Kasiu bardzo Ci dziękuję i cieszę się, że spodobało Ci się połączenie tych dwóch przepisów:) Dla mnie to pyszności:) Pozdrawiam serdecznie:) Casiu widzisz Iwonce wyszły przepiękne kieszonki, a mi niestety takie sobie. Ale nie miałam problemu z przekrawaniem i napychaniem ich farszem:) Z Bajaderkowego przepisu jeszcze nie robiłam. Pozdrawiam serdecznie:) Grumko ślicznie dziękuję:) Też uważam, że to doskonałe połączenie czy to na zimno czy też na ciepło:) 2009/01/13 11:15:51
Slicznie Ci wyszedł ten chlebek Atinko!! Chlebki raczej. Super :)) Podoba mi się taki z zawartością pysznej sałateczki. Mniam :)) Witam się cieplutko wtorkowo :))
2009/01/13 11:21:08
Majanko slicznie Ci dziękuję:) Witam Cię również bardzo serdecznie i posyłam promyczki słońca - bo u mnie dzisiaj piękna pogoda:)
2009/01/13 13:12:14
Narobiłaś mi takiego smaku na pitę z sałatką, chyba w tym tygodniu ją zrobię
2009/01/13 14:41:32
Wyglądają pięknie i apetycznie ;). I jeszcze z taką sałatką. Mniam :)!
2009/01/13 18:14:23
Anitko one sa piekne:) Zawsze opadaja po zjeciu z patelni, bo powietrze z nich uchodzi:) W pitcie chodzi tylko o to zeby byla kieszona i po przekrojeniu miejsce np na salatke gyros:)
2009/01/13 19:01:22
Aniu bardzo się cieszę:) Jak dla mnie to jest super połączenie:)
Olu ślicznie Ci dziękuję:) Iwonko ślicznie Ci dziękuję i cieszę się, że znalazłaś taki super przepisik:) U Ciebie widziałam takie piękne kieszenie, że myślałam, że one takie mają zostać;) A skoro mówisz, że tylko ma być kieszonka i że opadają - to w takim razie udały mi się w 100%. Pozdrawiam serdecznie 2009/01/13 21:43:34
Anitko napuchniete to one sa tylko na patelni. Powinny wygladac jakby mialy eksplodowac. Po zdjeciu ich z ognia para z nich uchodzi i opadaja, ale bez problemu po nacieciu powinno sie duzo salatki do srodka wlozyc:)
2009/01/13 22:26:16
Oj ja tez bym taka pitke zjadla, :) wegetarianska sobie przygotuje, mmm :)
Pozdrawiam serdecznie! 2009/01/14 09:37:51
Margot ślicznie Ci dziękuję:)
Iwonko było dokładnie tak jak piszesz, więc jestem z nich bardzo zadowolona:) każda mieściła duże ilości sałatki:D Notme częstuj się oczywiście:) Nino bardzo dziękuję i cieszę się, że narobiłam apetytu:) Pozdrawiam Was serdecznie! 2009/01/14 10:15:28
teraz jak już mnie Tilia i Oczko poduczyły piec pieczywo to mysle, że to uda mi się zrobić :)
jak najszybciej :) 2009/01/14 16:56:44
Mniamm.. świetnie wygląda..zrobiłabym coś takiego:)
www.waniliowachmurka.blox.pl-zapraszam cieplutko! Pozdrawiam. 2009/01/14 19:09:43
Kochana fajnie,że Ci wyszły! Też je robiłam , tylko z mąki pełnoziarnistej. Pyszne były, ale kieszonki ani jednej. Muszę jeszcze raz spróbować . Pozdrówka:))
2009/01/15 11:01:44
Pięne chlebki :) Nic tylko napakowac je mięskiem, warzywami zalać sosem - najlepiej czosnkowym :) Oj cieknie ślinka...
2009/01/16 07:58:43
Witaj Atina :) na tydzień wypadłym z netowskiego blogowania a Ty takie cuda masz na stronce :) Co do tej pity to się już od jakiegoś czasu przymierzam ale teraz studiuje kuchnie czeską... chyba wiesz ile daje mi to radości :) No i ta sałatka... pycha ...tak lubię sobie pojeść ;) No i widzę, ze w końcu uwieczniłaś Yellow chicken meal :)
Pozdrawiam ciepło Kasia 2009/01/16 08:01:33
Ago oczywiście, że sie uda - one są bardzo proste:) A z tego co wiem pierwsze pieczywko masz juz za sobą:)
Olciaky dziękuję:) Andziu ślicznie Ci dziękuję:) Ja robiłam z mąki pszennej i sama o tym nie wiedziałam, ale kieszonki mi wyszły śliczne;) Dopiero Iwonka mi naświetliła o co biega z tymi kieszonkami:) Kasiu o taką wersję też bym zjadła:) 2009/01/16 08:07:13
Kachno - Kasiu ślicznie Ci dziękuję:) Ja też sobie właśnie zbieram przepisy z kuchni czeskiej;) A do pity i sałatki - to przymierzałam się już od dłuższego czasu. Ale sama wiesz jak to jest - zawsze coś wypadnie po drodze;) Teraz też troszkę mniej bloguje, bo spadł śnieg i robię sobie wypady na narty, więc w kuchni troszkę rzadziej bywam;) Pozdrawiam serdecznie
2009/01/16 09:27:39
Anitko nawet nie wiesz jakiego mi smaku narobiłaś! Szkoda że tak daleko mieszkasz, bo bym się do Ciebie wprosiła na pitę z gyroskiem ;)
2009/01/19 11:21:23
Aniu mam nadzieję, że będą smakowały:) Koniecznie daj znać jak zrobisz:)
2009/01/20 16:22:51
Atinko zrobiłam i wyszły super smaczne. Wstawiłam fotki, zapraszam do mnie :)
2009/01/21 07:57:58
Aniu bardzo dziękuję za zaproszenie, już pędzę oglądać:) Bardzo sie cieszę, że smakowały:) Pozdrawiam!
|
|
Ty zawsze wyprzedzasz mnie w przygotowaniu potraw i tak jest też z tymi chlebkami, wyobraz sobie ,że moje ciasto jest właśnie w trakcie produkcji i również z Iwonko przepisu:) Zobaczymi co mi wyjdzie ;)
A twoją pitę z przyjemnością bym sobie zjadła, zwłaszcza tą z gyrosem w środku;)Pozdrawiam.