|
Blog > Komentarze do wpisu
Grissini RubataTym razem do Weekendowej Piekarni obok pysznego chlebka wybrałam jeszcze grissini. Grissini to włoskie pałeczki chlebowe, wywodzące się z Turynu, a najczęściej podawane jako przekąska. Zrobiłam je w czterech wersjach z sezamem, kminkiem, makiem i kryształkami soli. Przepis zaczerpnięty od Tatter.
![]() Składniki:
Do miski wsypać mąkę, cukier, sól, drożdże. Dodać oliwę i wodę. Wymieszać i wyrobić gładkie, elastyczne i miękkie lecz zwarte ciasto. Zostawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Następnie ciasto podzielić na 4 równe części (po 200g). Pierwszą zostawić zwykłą, w druga wgnieść ziarna sezamu, w trzecia nasiona kopru (kminek), w czwartą cebulowe płatki (mak). Zostawić na 10 minut pod przykryciem. Każdą ćwiartkę podzielić na ok. 25 gramowe kawałki i z każdego uformować cieniutkie wałeczki (ok 25cm długości). Ułożyć je na wysmarowanych oliwą blachach do pieczenia i zostawić do ponownego wyrośnięcia na 30-45 minut. Paluszki bez dodatków posmarować wodą i posypać kryształową solą. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200ºC przez około 20-25 minut, aż paluszki się zezłocą, a ich wnętrze kompletnie wyschnie. Smacznego:-) ![]() ![]() niedziela, 25 stycznia 2009, atina_bc
Tagi:
ziarna
Komentarze
iis111
2009/01/25 22:06:53
piekne sa te paluchy i ta sol:)
2009/01/26 01:10:24
No prosze jakie rowniutkie! :)))
Fajny przepis wybralas Atinko:))) 2009/01/26 08:19:36
Iwonko bardzo Ci dziękuję:) A sól to sobie specjalnie na takie okazje kupiłam jak byłam na wycieczce w kopalni soli w Bochni;)
Beo bardzo dziękuję:) Edysiu dziękuję Ci bardzo:) Casiu ślicznie Ci dziękuję:) No i pyszne są i kruchutkie:) Polecam jako przegryzkę:) Krokodylku dziękuję bardzo:) Oczko he, he, he fajne porównanie:) Polko ślicznie dziękuję:) Bardzo się cieszę, że piekłyśmy razem:) Tili to ja dziękuję, że się przyłączyłaś:) Super sie razem piekło:) 2009/01/26 08:33:53
Atina... bobmbastycznie jak mówi mój ślubny :)
Zdjęcia wyszły superowo i ta sól faktycznie jak kryształki :) a reszta wersji to gdzie? pobudziłaś moją ciekawość. Pozdrawiam Kasia 2009/01/26 08:44:28
Ale śliczne. I kuszą na wielu blogach :) Ja bym część posypała makiem :)
2009/01/26 09:14:35
Atinko, jakie cudne zdjęcia! Paluszki są super, tak bardzo cieszę się, ze je wybrałaś, dziękuję jeszcze raz :***
Sliczne Ci wyszły! Ciekawa jestem jak smakują z kminkiem. W sumie nie pomyslałam, bo kminek mam w domku przecież;) Uwielbiam robić fotki przy dziennym swietle, są super!:)) Wczoraj bylismy prawie cały dzien poza domkiem, dziś nadrabiam czytanie blogów :) Jak minęła niedziela? Nam suuuuper!!! :)))))))))))))))) Miłego poniedziałkU :) 2009/01/26 09:41:41
Kachno ślicznie Ci dziękuję:) A reszta wersji leży sobie pod solą;) Te z solą były najbardziej fotogeniczne i dlatego są na wierzchu;) Osobiście najmniej smakowała mi wersja z makiem i najgorzej wyglądała;)
Kasiu ja część zrobiłam z makiem, ale następnym razem może faktycznie tylko posypie makiem:) Majanko ślicznie Ci dziękuję kochana:) Bardzo się cieszę, że tym razem piekłaś razem z nami w Weekendowej Piekarni:) Wiedziałam, że te grissini, to Cię skuszą;) ja też lubię fotki przy dziennym świetle i na pocieszenie dla nas ida lepsze dni:D Skrobnę później maila;) 2009/01/26 10:41:50
Atinko, oki, czekam :))) Słoneczko mi zaczyna świecić dziś! Ach, od razu usmiech na buzi !
:))))) 2009/01/26 12:35:42
Atino , piękne paluchy
a pieczenie wspólnie z Panią to wielki dla mnie zaszczyt :) 2009/01/26 15:58:18
Świetne są te paluszki :)! Bardzo trafny wybór to był. Muszą być przepyszne ;). Tak do pochrupania na przekąskę...
2009/01/26 17:02:39
Super są te paluszki. Widziałam je już u Majanki i pomału zbieram się do ich upieczenia:-) Pozdrawiam serdecznie:)))))
2009/01/27 08:43:01
Małgoś ślicznie Ci dziękuję:)
Majanko a u mnie nadal nie ma słońca:( Margot ślicznie Ci dziękuję:) Jesteś kochana i zawstydzasz mnie:) Olu dziękuje bardzo:) to prawda paluchy są świetne:) Ja nigdy nie jeadłam oryginalnych ala ta wersja bardzo mi smakuje - świetna przekąska:) Andziu bardzo dziękuję:) Piecz moja droga, one są proste w wykonaniu i pyszne:) |
|