Blog > Komentarze do wpisu

Paella marinera

Paelle marinera to danie, którym chcę zaakcentować wizytę z widelcem w Hiszpanii. Paella to potrawa pochodząca z regionu Walencji i występuje w wielu odmianach. W wersji podstawowej zawiera ryż, warzywa, mięso (najczęściej drób albo królika) oraz ryby i owoce morza. ja przygotowałam wersje z owocami morza, gdyż mój mąż bardzo je lubi. Korzystałam z przepisu Gani, nieco go jednak zmodyfikowałam i tutaj zamieszczam moją wersję.

Paella marinera

Składniki:

  • około 20 małych surowych krewetek
  • 100 g filetów rybnych
  • 5-6 krążków z kalmara
  • 12 małży (tym razem pominęłam)
  • 200 g ryżu arborio
  • 1 mała cebula, drobno posiekana
  • 2 zmiażdżone ząbki czosnku
  • 2 duże posiekane pomidory
  • 1 zielona papryka, posiekana / lub duża garść zielonego groszku
  • kilka nitek szafranu
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz
  • 1,5 szklanki bulionu rybnego (ja dałam warzywny)
  • cytryna do podania

Krewetki oczyścić, kalmara i filety rybne pokroić w kostkę, opłukać małże. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzuć cebulkę i zeszklić ją na niewielkim ogniu. Następnie dodać czosnek i smażyć przez minutę. Dodaj paprykę (groszek) i pomidory, gotować przez 5 minut. Dorzucić ryż, szafran, bulion oraz sól i pieprz. Zagotować, potem zmniejsz ogień i gotować pod przykryciem wszystko do momentu, aż płyn zostanie wchłonięty.

Następnie przełożyć ryż do naczynia żaroodpornego, na ryżu ułożyć owoce morza, lekko je wciskając, nakryj naczynie pokrywką lub folią i piec paellę w piekarniku nagrzanym do 185 stopni przez około 20 minut. Po tym czasie usunąć wszystkie małże, które się nie otworzyły, nakryć naczynie ściereczką i zostaw na 10 minut. Ponakłuwać ryż widelcem, aby go trochę spulchnić, i podawać danie na stół w naczyniu, w którym się piekło.

Smacznego:-)

Paella marinera

poniedziałek, 17 sierpnia 2009, atina_bc
Komentarze
2009/08/17 15:38:51
Anitko, Ty wiesz, jak ona apetycznie wygląda! No, wiesz,ze ja z owocami morza to nie lubię się za bardzo, ale jakbym tak sobie spróbowała... hmmm ciekawe jak smakuje.
Slicznie słonecznie wygląda.:))
Pozdrawiam cieplutko! :)))
-
2009/08/17 15:41:09
Po tym co widzę jesteś już gotowana na podbój Hiszpanii np. w przyszłym roku;-)) Dotarła do Ciebie moja @ z soboty??
-
2009/08/17 15:49:52
Majanko cieszę się, że Ci się podoba:) Wiem, że nie przepadasz za owocami morza, chociaż myślałam, że jak się mieszka nad morzem, to sie bardzo lubi takie dania;) Może kiedyś spróbujesz .... kto wie;)

Grumko tak, tak już jestem gotowa :D A @ właśnie przeczytałam, dziękuję:**
-
2009/08/17 17:09:27
Anitko, hy hy wbrew pozorom mieszkając nad polskim morzem chyba nie je się tak często owoców morza ;) Nawet wiesz, ryb często nie jadam, choć ryby akurat uwielbiam :)
Mysle,ze kiedys skuszę sie na taką paellę, ale... w kraju środziemnomorskim ;))
Buźka Słońce :**
-
2009/08/17 19:05:13
Ślicznie Ci wyszła! Aż mi się wakacje przypomniały, bo już zdążyłam o nich trochę zapomnieć ;) Pozdrawiam!
-
2009/09/04 14:26:29
Majanko no w kraju śródziemnomorskim to pewnie będzie pyszna :)

Ganiu bardzo Ci dziękuję:) Cieszę się, że przypomniałam Ci miłe chwile:)

Pozdrawiam Was serdecznie !
-
Gość: hiszpanka, 89.red-79-153-10.dynamicip.rima-tde.net
2011/08/24 19:20:17
Prawdziwej paelli nigdy nie piecze sie w piekarniku!!! Podroba
-
2011/08/29 20:30:37
Hiszpanko wiem, że powinna być smażona na patelni, a prawdziwą to zje się tylko w Hiszpanii. Ale myślę, że zamiana smażenia na pieczenie nie jest zbrodnią;) tak było w przepisie, z którego korzystałam, więc i ja tak zrobiłam.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...