|
Blog > Komentarze do wpisu
Chlebek z daktylami, orzechami włoskimi i siemieniem lnianymW tym tygodniu gospodarz 42 wydania Weekendowej Piekarni Kuba wybrał dla nas chleb wg przepisu Gordona Ramsaya. Chleb jest prościuteńki w przygotowaniu i bardzo smaczny. Tylko, że dla mnie to .... to jest bardziej ciasto niż chleb;-) Takie w rodzaju piernika, cięższe i bardziej zbite, niż zwykłe ucierane. A pomijając to wszystko, to jest bardzo smaczne i idealnie pasuje do kawy lub szklanki mleka. Kuba dziękuję za pyszny przepis:-)
Składniki na formę 35 x 11 cm:
Do ustawionego na niewielkim ogniu rondelka włożyć masło, daktyle, melasę i wodę. Mieszać, aż masło i melasa się rozpuszczą. Odstawić do ostygnięcia. Wsypać do miski mąkę pszenną, razową, proszek do pieczenia i cukier - całość wymieszać. Potem na środku zrobić wgłębienie i dodać jajka, ekstrakt waniliowy i melasę z daktylami. Mieszać do połączenia składników. Na końcu dodać orzechy i ziarna siemienia lnianego. Formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto - powinno być równomiernie rozprowadzone. Piec w temperaturze 170 ºC przez około 1 godzinę, aż do suchego patyczka. Po upieczeniu studzić na kratce. Smacznego:-)
niedziela, 13 września 2009, atina_bc
Komentarze
gosiab_3
2009/09/13 08:30:01
swietnie ci wyszedl,tez sie przymierzalam do niego,nawet extra polecialam po daktyle,ale nie wiem,czy zdaze jeszcze :(
2009/09/13 09:28:34
Ja też upiekłem wczoraj wieczorem i zgadzam się, że to bardziej ciasto (keks) niż chleb. Ale i tak jest pycha :-)
2009/09/13 09:37:11
Wygląda tak samo jak mój :)))
Tak to jest taki ciastowy chlebek z powidłami pysznie smakuje i raczej na podwieczorek się nadaje ,ale pyszny jest i to jak pyszny oraz długo utrzymuje świeżość 2009/09/13 10:35:00
Jaki sliczny ! Wyrosniety pięknie ! :) I rzeczywiście bardziej jak ciasto niż chlebek :) Nawet nie trzeba do niego drożdży. Sliczne zdjęcia Anitko, jak ja lubię tę zieleń na zdjęciach.Och, teraz jej bedzie coraz mniej... buuu. No,ale na razie trzeba korzystać :)))
Ja też zrobiłamten chlebek ,ale z połowy składników, nie wiem jeszcze co mi tam wyszło ;)) Pozdrawiam cieplutko i zyczę miłej niedzieli :*** 2009/09/13 11:16:24
Przecudny słodki chlebek :). Koniecznie muszę wypróbować, tak kusząco wygląda...
2009/09/13 17:56:10
no ja bym dała mniej cukru, bom nie aż tak słodka jestem ;) ale chlebuś pierwsza klasa, nawet jak słodkawy :)
2009/09/13 19:48:06
Gosiu przecież nic się nie stanie jak się spóźnisz;)
Kubako to prawda jest pycha:) Margot :D Co do świeżości, to nie wiem czy sprawdzę, bo coś szybko znika;) Ale pycha to jest:) Iwonko bo to tylko z nazwy chlebek;) Majanko ślicznie Ci dziękuję:) No z zieleni trzeba korzystać póki jest;) Ciekawa jestem jak Tobie będzie smakował ten ciastowy chlebek:) Laghur jest bardzo dobry, tylko raczej pomyśl o nim jak o cieście;) Kasiuuuu bardzo dziękuję:) Viridianko ślicznie dziękuję:) No jeszcze troszkę zielono jest i oby było jak najdłużej;) Polinqa bo to jest pyszne słodkie ciacho :D Małgoś ślicznie Ci dziękuję:) A wiesz, słońce wyszło dopiero jak skończyłam robić zdjęcia;))) Agatko ja i tak dałam troszkę mniej cukru niz było w oryginale no i to ciasto nawet nie wyszło takie słodkie. myślę, że jego mniejsza ilość i tak nie spowodowałaby, że byłoby bardziej podobne do chleba;)) 2009/09/13 22:10:22
No juz miałam piec, a Wy mi tutaj, ze to ciasto z tego wychodzi... A ja ciast nie w weekendy nie jadam ;))) I co? ;)))
2009/09/14 17:11:39
Wygląda niesamowicie i strasznie mi szkoda, że nie miałam czasu na jego pieczenie z powodu wyjazdu. Muszę to koniecznie nadrobić i chociaż nie będzie to w piekarni, tylko tak dla mnie, na spróbowanie w malutkiej foremce :)Pozdrawiam !
2009/09/15 00:44:11
Mniam mniam z opóźnieniem ale go upiekę!
Nie odpuszczę :) Tak myślałam że to troszkę taki piernik właśnie:)) Buziak Atinko :* 2009/09/15 10:16:48
Mafilko noo... ciasto;) W takim razie proponuję, żebyś go upiekła w tygodniu;)))
Szalotku moim zdaniem warto nadrobić ten wypiek, nawet w małej foremce:) Alinko ślicznie dziękuję , taki jest:) Poleczko nadrabiaj, nadrabiaj:) To prawda, że jak się na przepis popatrzy to widać w nim ciasto - to taka moja refleksja już po czasie, bo w trakcie przygotowań do pieczenia to jeszcze myślałam, że chlebek mi wyjdzie;)))) |
|