|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb z regionu VendéeTym razem jestem nieźle spóźniona z wypiekiem w ramach Weekendowej Piekarni i mam nadzieję, że Margot wybaczy mi to spóźnienie. Kiedy tylko zobaczyłam zaproszenie Zapbook do tego wydania Piekarni wiedziałam, że chlebek upiekę. Mocno czosnkowe pieczywo należy do moich ulubionych. A zniewalający aromat jaki wydobywał się w trakcie pieczenia zapowiadał pyszne jedzonko i takie właśnie było. Jak dla mnie jest to idealne pieczywo do sałatek i potraw z grilla. Chlebki bardzo mi smakowały, a najbardziej właśnie ciepłe. Tylko wizualnie troszkę mi sie nie udały, gdyż po nacięciach został tylko mało widoczny ślad.
Składniki na ciasto:
Składniki na nadzienie (ja zrobiłam z połowy porcji):
Wymieszać dokładnie składniki na ciasto i wyrobić aż będzie elastyczne i gładkie. Następnie włożyć do miski, przykryć mokrą ściereczką i odłożyć w ciepłe miejsce na 1,5 godziny. Ciasto można wyrobić w maszynie do chleba. W trakcie, gdy ciasto rośnie przygotować nadzienie. Obrać czosnek i wycisnąć go przez wyciskarkę. Następnie wymieszać z masłem, doprawić solą i pieprzem. Jak ciasto urośnie, przycisnąć go ręką żeby opadło. Wyrobić kulkę, którą następnie podzielić na dwie części. Z każdej części wyrobić ponownie kulkę, a potem uformować bagietki. Ułożyć je na blasze i pozostawić do rośnięcia na godzinę. Piekarnik nagrzać do 240°C i włożyć do niego naczynie z wodą. Kiedy piekarnik jest nagrzany naciąć chleby i włożyć je do pieczenia na 10 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, położyć na nich drewniana deseczkę i przycisnąć mocno. Chleby przeciąć wzdłuż, otworzyć i posmarować czosnkowym masłem. Zamknąć i włożyć z powrotem do piekarnika na 15-20 minut. Pilnować koloru, jak by co, to zniżyć temperaturę na 180°C. Podawać jeszcze gorące. Smacznego:-)
wtorek, 06 października 2009, atina_bc
Komentarze
2009/10/06 20:12:49
Aj tam, nacięcia... Mi w 101% nie wychodzą ;) Za to masz wyrośniete nad podziw :-)
Gość: zapbook, aputeaux-152-1-44-209.w82-120.abo.wanadoo.fr
2009/10/06 20:27:14
piekne !dziekuje serdecznie za wspolne pieczenie pozdrawiam
2009/10/07 00:11:24
Śliczne chlebki, ale Ci wyrosły, rzeczywiście nacięcia są ledwo widoczne :)
Pozdrawiam! 2009/10/07 08:25:14
Uwielbiam pieczywo czosnkowe, chętnie bym porwała od Ciebie kawałek tego chlebka . Wygląda naprawdę pyszniutko. Sliczne chlebki o pięknym kształcie.
Ja nie robiłam tym razem, bo musiałabym sama zjadać to pieczywko hi hi ;)) Pamiętasz jak to było z czosnkowymi bułeczkami:D Buźka :*** 2009/10/07 08:45:25
Faktycznie niezle wyrosniete! :) Ja moje dopiero bede piekla, wiec zobaczymy, jakie beda ;)
Twoje - jak zwykle - bardzo smakowite :)) 2009/10/07 09:26:24
Ala madrze gada, bardzo Ci wyrosły stąd brak nacięc, ale w cyzm to niby ma przeszkadzać? w niczym moim zdaniem :)
2009/10/07 23:38:25
Margot ślicznie Ci dziękuję jesteś kochana:*** Jest piekarnia, jest zadanie - to musi byc wykonane:D
Mafilko bardzo Ci dziękuję:) Zapbook to ja dziękuję za cudowny przepis:) Bardzo mi sie podobał i smakował:) Tili dzięki:* Wiosenko zgadzam sie z Tobą w 100%:) Iwonko te bułeczki są mega czosnkowe :) Felluniu no po nacięciach , to mało co zostało, tylko moje wspomnienie;) Majanko no gdybyś bliżej mieszkała, to bym Ci posłała troszeczkę:) Pamiętam, pamiętam jak było z bułeczkami ;)))) Beo ślicznie Ci dziękuję:) A Twoje jak zwykle będą doskonałe:) Aklat zgadzam się są pyszne:) Agatko jasne, że brak nacięć w niczym nie przeszkadza, tylko moje wyobrażenie o tych nacięciach ucierpiało;))) 2009/10/08 07:55:00
Wyglądają jak rasowe chlebki :) I, aż mi głupio, że jestem taka delikatna... i że połowa nadzienia była dla mnie smakowo gigantyczna :D
2009/10/08 08:15:56
Szarlotku bardzo dziękuję:) No wiesz, niech Ci nie będzie głupio, ja poprostu uwielbiam czosnek i jadam go w ilościach, które dmojego męża są zbyt duże;)
2009/10/08 17:01:54
przepiękne te chlebki, uwielbiam wszelkiego rodzaju czosnkowe pieczywko :)
2009/10/09 19:35:41
Mietowko to pieczywko jest mega czosnkowe i mega pyszne dla wielbicieli czosnku :)
|
|
Atina, zadanie wykonanie , perfekt do tego wykonane
Bagietki jak trzeba wyglądają,a nacięcia nie widać bo one bardzo wyrosły to nacięcia znikły.
Atina to jeszcze całusek dla Ciebie dziś ,ale czekaj ja kiedyś Tobie medal wyśle :D