|
Blog > Komentarze do wpisu
Linzer cookiesJuż jakiś czas temu razem z Majanką dodałyśmy komentarz u Dorotus w tej samej minucie a nawet sekundzie - było to dokładnie o 12:11:11. Uznałyśmy, że to znak, żeby zrobić wspólnie ciasteczka, które razem komentowałyśmy - no i oczywiście zrobiłyśmy;) Ciasteczka są pyszne zarówno solo, jak i przełożone dżemem. Na szczęście udało mi się kupić w Tesco specjalną foremkę do ich wykrawania. Majanko bardzo się cieszę, że udało nam się wreszcie upiec wspólnie te ciasteczka.
Składniki:
Dodatkowo:
Wszystkie składniki na ciastka zagnieść, owinąć w folię i włożyć do lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość 3 mm, mocno podsypując mąką, wycinać ciasteczka 'całe' i 'z okienkiem'. Układać na blaszce wyłożonej papierem, w niewielkich odległościach od siebie - ciastka zachowują kształt. Można je jeszcze włożyć do lodówki na 30 minut. Piec około 12 - 15 minut w temperaturze 165ºC. Studzić na kratce. Po wystudzeniu przełożyć dżemem malinowym i oprószyć pudrem (ja posypałam ciastko górne cukrem pudrem przed przełożeniem). Smacznego :-)
środa, 21 października 2009, atina_bc
Komentarze
2009/10/21 12:19:58
Majanko ja też bardzo Ci dziękuję za wpólne pieczenie :) Było cudownie:) Ja też nie mogę się doczekać naszego następnego spotkania;) Dziękuję za miłe słowa :) Buziaczki :**
2009/10/21 12:37:02
Moje ulubione ciacha na BN!!! :-) Nawet dziś sobie o nich myślałam i kupiłam w Lidlu specjalnie do nich marmoladę pomarańczowo-cytrynową z imbirem ;))
Śliczne! 2009/10/21 12:50:18
Piekne ciacha! A wspolne pieczenie z Majana: bezcenne:)
Pozdrawiam. 2009/10/21 12:55:05
ale Wy we dwie mi dzisiaj smaka narobiłyście! no jej, ja też chce takie foremki!
2009/10/21 12:57:59
Skoro obie Was zegar zapisał o tej godzinie to rzeczywiście nie miałyście wyjścia;-) Fajne te ciasteczka. Pozdrawiam!
2009/10/21 14:44:56
ojoj! jakie piekne ciasteczka, w sam raz do poobiedniej kawki... tyle, ze ja ostatnio przystopowalam ze slodkim... lece obejrzec u Majanki!
Gość: Krokodyl, aapn134.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/21 20:37:32
O, jakie ładne, domowe. Ślicznie wyglądają, ładny kształt. :-)
2009/10/21 20:56:55
to rzeczywiscie niezle trafilyscie:D Ciasteczka sapiekne. Ja nie mam zadnych foremek do ciastek. Bede musiala kiedys je kupic:)
2009/10/21 21:29:13
u mnie caly karton foremek stoi w szafie i czeka na swoja kolej... i chyba ten czas nieuchronnie się zbliża bo corka już zaczęłą o pierniczkach na święta myśleć... to może jak już wyjmę te foremki to i te cudeńka upiekę?
pozdrawiam:) 2009/10/22 08:35:03
Piękne !
Marzą mi się takie przekładane ciasteczka, muszę tylko kupić jakiś dobry dżem - i może też takie zrobię :) 2009/10/22 10:03:27
Atinko śliczne ciasteczka....mniam :) podziwiam Was za to wspólne pieczenie :))
2009/10/22 14:10:12
Zjedz mnie bardzo sie cieszę:)
Mafilko zgadzam się na BN to one się świetnie nadają:) Są pyszne, a ztaką konfiturą pomarańczową, to pewnie jeszcze lepsze:) Konsti zgadzam się, pieczenie z Majanką jest bezcenne:) Polinqa no zmówiłyśmy się ;)))) Grumko dokładnie, to zegar nas zmusił do tych ciasteczek;))) Aklat bardzo dziękuję :) Rain1drop ślicznie dziękuję:) Beo bardzo dziękuję:) I wiesz, pyszne są :) Wiosenko dzięki:) Oczko proszę częstuj się:) Cudawianko do kawki idealne, tej porannej również;) No ja też muszę przystopować ze słodyczami, tylko jakoś mi z tym nie po drodze;))) Margot bardzo dziękuję:) Krokodylku ślicznie dziękuję:) A wiadomo, że domowe są najlepsze:D Iwonko koniecznie musisz swoją kuchnię wyposażyć w foremki ;) Eve bardzo dziękuję:) Myniolinko u mnie foremki są w obrocie przez cały rok, bo mój synek uwielbia piec ciasteczka, a szczególnie wycinać;) Abbro polecam Ci, bo są na prawdę pyszne :) Agatko bardzo się cieszę, że się podobają:) Agulko bardzo dziękuję:) 2009/10/22 15:02:44
W mojej książce kucharskiej te ciasteczka nazywają się "Małe urwisy" - czyż nie uroczo? :)
2009/10/22 16:00:06
Cudownie pyszne ciasteczka, moje ulubione kruche!
Foremki mówisz w Tesco? zajrzę jak będę, podobają mi się...aż mi ślinka leci! 2009/10/22 16:05:38
Wczesniej podziwialam je u Majanki, a teraz u Ciebie. Bardzo ladne casteczka, chetnie sie poczestuje jednym :)
2009/10/22 21:34:50
Hihi, to naprawdę był zbieg okoliczności? :) Ja też chcę takie zbiegi, skoro potem powstają takie fajne wypieki i to jeszcze w dwóch różnych kuchniach (i pewnie tez w tym samym czasie). :D
2009/10/23 10:38:17
Piękne! Piękne! Piękne! Już zachwycałam się nimi u Majanki, a teraz jeszcze od Ciebie kilka podbieram :)))
2009/10/23 10:53:10
Mirabelko nazywają się uroczo :)
Kass Tak , ja kupowałam w Tesco, one są firmy Fackelmann :) Karolko proszę częstuj się;) bardzo się cieszę, że ciasteczka się podobają:) Olciaky bardzo dziękuję:) Małgoś no oczywiście wszystko w tym samym czasie :D |
|
Dziękuję Anituś:***
Piekło się wspaniale i już czekam na kolejne spotkanie:)
Kochana, jakie piekne zdjęcia, no cuuuudowne!!!
:***