Blog > Komentarze do wpisu

Curry z kurczaka z zieloną masalą

Na to danie miałam ochotę już od dawna. Jednak, jak to często bywa jego wykonanie przekładałam z dnia na dzień. Aż wreszcie nadszedł korzenny tydzień, a tym samym świetna okazja do przygotowania tego dania. Do przepisu wprowadziłam kilka modyfikacji i pewnie dlatego jest ono bardziej żółto czerwone, niż zielone. Jednak w smaku - rewelacja. Jest po prostu wyśmienite. Przepis na to danie podała na forum Cincin Joanna, a pochodzi z książki C. Hyman Kuchnia żydowska. Dodam jeszcze tylko, że jest to danie z kuchni indyjskiej, ale obecne też w kuchni indyjskich Żydów.

Curry z kurczaka z zieloną masalą

Składniki na 4 osoby:

  • 3 łyżki dowolnego oleju
  • 1 duża cebula
  • 1 duży pomidor
  • 450 g fileta z kurczaka pokrojonego w kostkę fileta
  • sól do smaku
  • puszka (400 ml) niesłodzonego mleka kokosowego
  • ryż - do podania

Masala:

  • 25 g liści kolendry (dałam liście pietruszki, bez ważenia)
  • 2,5 cm kawałek świeżego imbiru przeciśnięty przez praskę do czosnku
  • 5 ząbków czosnku
  • 6 -8 małych zielonych papryczek chili, bez nasion (dałam jedną czerwoną)
  • 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
  • 2,5 cm laski cynamonu
  • 2 goździki
  • nasiona z 1 strączka kardamonu (dałam 1 łyżeczkę mielonego)
  • 8 ziaren pieprzu
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • ½ łyżeczki ziaren kolendry
  • ½ łyżeczki curry

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na oleju, na złoty brąz. Pomidora odfiletować i drobno pokroić, a następnie dodać do cebuli. Całość podsmażać aż do odparowania płynu. Cebula i pomidor powinny utworzyć razem rodzaj pasty.

Przyrządź masalę, mieląc lub ubijając w moździerzu wszystkie składniki na zieloną pastę.

Masalę przełożyć do garnka, dodać pastę z cebuli i pomidora i gotować tak długo, aż kolor mieszaniny zmieni się z jasnego na ciemnozielony ( u mnie był taki raczej żółty;-)), a olej zacznie się oddzielać. Kiedy czuć będzie zapach masali – będzie ona gotowa. Dodać kurczaka, posolić i gotować na średnim ogniu, przez około 20 minut. Wlać mleko kokosowe, dokładnie wymieszać i po minucie zdjąć z ognia. Podawać z gotowanym na sypko ryżem.

Curry można odgrzewać, jednak trzeba uważać, by mleko kokosowe się nie zważyło.

Smacznego :-)

Curry z kurczaka z zieloną masalą

środa, 25 listopada 2009, atina_bc
Tagi: kurczak
Komentarze
2009/11/25 09:03:43
Pyszności Anitko nam tu pokazujesz od rana :)) Mniam, mniam :) Curry wygląda pięknie słonecznie i pyszniutko . Chętnie bym zjadła troszeczkę , nie jadłam nigdy z tyloma przyprawami, zapowiada się przepysznie :))
Buźka:***
-
2009/11/25 09:05:13
Nie uwierzysz, ale mam to danie przygotowane do wrzucenia na bloga, w ramach Korzennego. Z tego samego źródła :)
A, btw (przepraszam, że marudzę, ale jestem na tym punkcie wyczulona): raczej danie z kuchni indyjskiej, a nie hinduskiej. Hindusi = jedynie wyznawcy hinduizmu. Dowolny mieszkaniec Indii = Indus, nie Hindus.
-
2009/11/25 09:11:10
pysznie wyglada,bardzo lubie takie smaczki wlasnie-pycha :)
Pozdrawiam :)
-
2009/11/25 09:20:45
Lubię tak doprawione dania, więc chętnie wpadnę na obiadek;-) Pozdrawiam;-)
-
2009/11/25 09:42:19
Majanko to takie pyszności na dobry początek dnia:) A te wszystkie przyprawy nadają takiego pysznego smaczka, no mówię Ci mniaaam:) Polecam:)

Ptasiu o jak fajnie! jak ja lubię patrzeć na różne wykonanie tego samego przepisu :) No i nic nie marudzisz. Widzisz człowiek uczy się całe życie:) Już sobie poprawiłam w notce:) Dziękuję:**

Gosiu chyba mamy podobne smaki :)

Grumko no to zapraszam i do zobaczenia na obiedzie ;)
-
2009/11/25 09:53:05
o! swietne curry. u mnie dzis tez curry, ale ze sloika i tylko dla faceta, bo ja dopiero sie przekonuje. ale jak sie przekonam, to pewnie sprobuje Twojej wersji! :-))
-
2009/11/25 10:33:25
Atinko, bardzo dostojnie prezentuje się Twoje curry. Może zrobię takie na sobotę, bo mam gości. Powiedz mi tylko Atinko, jakiego curry używasz? W przepisie jest pół łyżeczki curry. Takie z torebki w proszku? Czy pastę ze słoiczka?
-
2009/11/25 12:58:57
Ja jestem na etapie eksperymentowania z curry :) Jeszcze nie do konca jestem pewna czy o moje smaki. Mimo to chetnie bym sprobowala curry z Twojego przepisu :))

Pozdrawiam cieplo.
-
2009/11/25 14:52:43
Pełne zaskoczenie i burczenie w żołądku :) Bardzo działa energetycznie ten ciepły kolorek :) Zaraz zapiszę do wypróbowania :)
-
2009/11/25 15:00:56
takie danka to ja lubię i to bardzo, zwłaszcza z takim fajnym ryżem
-
2009/11/25 15:45:12
Wow! I u Ciebie to danko, a i ja je dzisiaj zamieściłam :) Prawie jakbyśmy we trójkę z Ptasią jadły razem obiad :))) Bardzo smakowicie się prezentuje i niezwykłe zgranie :) Co za intuicja :)))
-
2009/11/25 18:05:16
Pięknie wyglada...a ryż baaardzo malowniczy, pozdrawiam.
-
2009/11/26 08:20:38
Cudawianko a to jak się już przekonasz, to Ci polecam, jest pyszne:)

Kasiuc bardzo dziękuję:) Ja dawałam curry w proszku, bo innego nie miałam, ale jak masz w słoiczku, to myślę, że spokojnie możesz dać to ze słoiczka:)

Maju bardzo się cieszę:) No ja to bardzo lubię takie eksperymentowanie:)

Szarlotku bardzo się cieszę:) a wiesz, ta cała potrawa jest taka rozgrzewająca od środka:)

Agatko cieszę się, że danko Ci się podoba:) A, że taki ryż lubisz, to ja wiem :D

Tili prawdziwie telepatyczna intuicja - jeśli można tak powiedzieć ;) Ja też mam wrażenie, jakbyśmy razem obiad jadły :) Ale fajnie :)

Kass bardzo dziękuję:)
-
2009/11/26 09:41:04
Wygląda przeapetycznie
-
2009/11/26 10:47:15
Łał,łał ,łał!
Mogę się wprosić do Ciebie na obiad??:))
-
2009/11/26 18:30:04
Atinko, dziękuję! Zaraz idę po składniki:)))
-
2009/11/26 23:18:43
wyglada paetycznie. Nigdy nie jadlam takiego ryzu... fajnie wyglada
-
2009/11/28 19:41:37
Petitku bardzo dziękuję:)

Olciaky oczywiście:D

Kasiuc mam nadzieję, że będzie smakowało :)

Iwonko bardzo dziękuję:) A ryż, to taka mieszanka zwykłego i dzikiego;)
-
2012/02/04 16:15:55
Zrobiłam na obiadek. Pychotka:-)
-
2012/02/06 05:32:24
bardzo się cieszę:) pozdrawiam!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...