|
Blog > Komentarze do wpisu
Curry z kurczaka z zieloną masaląNa to danie miałam ochotę już od dawna. Jednak, jak to często bywa jego wykonanie przekładałam z dnia na dzień. Aż wreszcie nadszedł korzenny tydzień, a tym samym świetna okazja do przygotowania tego dania. Do przepisu wprowadziłam kilka modyfikacji i pewnie dlatego jest ono bardziej żółto czerwone, niż zielone. Jednak w smaku - rewelacja. Jest po prostu wyśmienite. Przepis na to danie podała na forum Cincin Joanna, a pochodzi z książki C. Hyman Kuchnia żydowska. Dodam jeszcze tylko, że jest to danie z kuchni indyjskiej, ale obecne też w kuchni indyjskich Żydów. Składniki na 4 osoby:
Masala:
Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na oleju, na złoty brąz. Pomidora odfiletować i drobno pokroić, a następnie dodać do cebuli. Całość podsmażać aż do odparowania płynu. Cebula i pomidor powinny utworzyć razem rodzaj pasty. Przyrządź masalę, mieląc lub ubijając w moździerzu wszystkie składniki na zieloną pastę. Masalę przełożyć do garnka, dodać pastę z cebuli i pomidora i gotować tak długo, aż kolor mieszaniny zmieni się z jasnego na ciemnozielony ( u mnie był taki raczej żółty;-)), a olej zacznie się oddzielać. Kiedy czuć będzie zapach masali – będzie ona gotowa. Dodać kurczaka, posolić i gotować na średnim ogniu, przez około 20 minut. Wlać mleko kokosowe, dokładnie wymieszać i po minucie zdjąć z ognia. Podawać z gotowanym na sypko ryżem. Curry można odgrzewać, jednak trzeba uważać, by mleko kokosowe się nie zważyło. Smacznego :-)
środa, 25 listopada 2009, atina_bc
Tagi:
kurczak
Komentarze
2009/11/25 09:05:13
Nie uwierzysz, ale mam to danie przygotowane do wrzucenia na bloga, w ramach Korzennego. Z tego samego źródła :)
A, btw (przepraszam, że marudzę, ale jestem na tym punkcie wyczulona): raczej danie z kuchni indyjskiej, a nie hinduskiej. Hindusi = jedynie wyznawcy hinduizmu. Dowolny mieszkaniec Indii = Indus, nie Hindus. 2009/11/25 09:11:10
pysznie wyglada,bardzo lubie takie smaczki wlasnie-pycha :)
Pozdrawiam :) 2009/11/25 09:20:45
Lubię tak doprawione dania, więc chętnie wpadnę na obiadek;-) Pozdrawiam;-)
2009/11/25 09:42:19
Majanko to takie pyszności na dobry początek dnia:) A te wszystkie przyprawy nadają takiego pysznego smaczka, no mówię Ci mniaaam:) Polecam:)
Ptasiu o jak fajnie! jak ja lubię patrzeć na różne wykonanie tego samego przepisu :) No i nic nie marudzisz. Widzisz człowiek uczy się całe życie:) Już sobie poprawiłam w notce:) Dziękuję:** Gosiu chyba mamy podobne smaki :) Grumko no to zapraszam i do zobaczenia na obiedzie ;) 2009/11/25 09:53:05
o! swietne curry. u mnie dzis tez curry, ale ze sloika i tylko dla faceta, bo ja dopiero sie przekonuje. ale jak sie przekonam, to pewnie sprobuje Twojej wersji! :-))
2009/11/25 10:33:25
Atinko, bardzo dostojnie prezentuje się Twoje curry. Może zrobię takie na sobotę, bo mam gości. Powiedz mi tylko Atinko, jakiego curry używasz? W przepisie jest pół łyżeczki curry. Takie z torebki w proszku? Czy pastę ze słoiczka?
2009/11/25 12:58:57
Ja jestem na etapie eksperymentowania z curry :) Jeszcze nie do konca jestem pewna czy o moje smaki. Mimo to chetnie bym sprobowala curry z Twojego przepisu :))
Pozdrawiam cieplo. 2009/11/25 14:52:43
Pełne zaskoczenie i burczenie w żołądku :) Bardzo działa energetycznie ten ciepły kolorek :) Zaraz zapiszę do wypróbowania :)
2009/11/25 15:45:12
Wow! I u Ciebie to danko, a i ja je dzisiaj zamieściłam :) Prawie jakbyśmy we trójkę z Ptasią jadły razem obiad :))) Bardzo smakowicie się prezentuje i niezwykłe zgranie :) Co za intuicja :)))
2009/11/26 08:20:38
Cudawianko a to jak się już przekonasz, to Ci polecam, jest pyszne:)
Kasiuc bardzo dziękuję:) Ja dawałam curry w proszku, bo innego nie miałam, ale jak masz w słoiczku, to myślę, że spokojnie możesz dać to ze słoiczka:) Maju bardzo się cieszę:) No ja to bardzo lubię takie eksperymentowanie:) Szarlotku bardzo się cieszę:) a wiesz, ta cała potrawa jest taka rozgrzewająca od środka:) Agatko cieszę się, że danko Ci się podoba:) A, że taki ryż lubisz, to ja wiem :D Tili prawdziwie telepatyczna intuicja - jeśli można tak powiedzieć ;) Ja też mam wrażenie, jakbyśmy razem obiad jadły :) Ale fajnie :) Kass bardzo dziękuję:) 2009/11/28 19:41:37
Petitku bardzo dziękuję:)
Olciaky oczywiście:D Kasiuc mam nadzieję, że będzie smakowało :) Iwonko bardzo dziękuję:) A ryż, to taka mieszanka zwykłego i dzikiego;) 2012/02/04 16:15:55
Zrobiłam na obiadek. Pychotka:-)
|
|
Buźka:***