|
Blog > Komentarze do wpisu
Drożdzówki z seremIrena i Andrzej cały rok wędrowali, żeby pod koniec i do kuchni polskiej zaglądnąć:-) Dzisiaj rozpoczyna się więc polskie gotowanie, któremu patronuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl. Moją pierwszą propozycją są bułki z serem. Dla mnie kojarzą się z dzieciństwem i drugim śniadaniem do szkoły. Do ich upieczenia namówił mnie synek, który na podwieczorek dostaje takie drożdżówki w przedszkolu i nigdy nie może się nimi najeść. O drożdżówkach tych opowiedziałam Majance i takiego narobiłam jej smaka, że ona również postanowiła je upiec. A oto pyszne drożdżówki z serem, a za przepis dziękuję Dorotus. Dodam jeszcze tylko, że rodzynki na serze, to pomysł mojego synka, który bardzo je lubi. W 2006r. na Listę Produktów Tradycyjnych został wpisany w kategorii Wyroby piekarnicze i cukiernicze: "Jodłownicki kołacz z serem" (woj. małopolskie) Zgodnie z zamieszczonym tam opisem ma on kształt okrągły z widocznym uwypukleniem z sera, skórka o barwie złocistej, miąższ z sera zrumieniony od złocistego do jasnobrązowego. Średnica otok 3-4 cm, a średnica miąższu serowego 10-13 cm. Tak więc pomyślałam sobie, że te drożdżówki, to takie małe kołacze;-)
Składniki na ciasto (około 15 drożdżówek):
Składniki na masę serową:
Wymieszać mleko, miód i jajko. Dodać mąkę wymieszaną z drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), miękkie masło i sól. Wyrobić gładkie ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości. W międzyczasie przygotować nadzienie serowe, łącząc i ucierając dokładnie wszystkie składniki. Po tym czasie z ciasta formować bułeczki (kule, jak na zwykłe bułeczki) masy około 50 - 60 g każda. Odłożyć w ciepłe miejsce na 20 - 30 minut do napuszenia. Używając szklanki z niedużym dnem zrobić w każdej bułeczce mocne wgłębienie, nałożyć do niego nadzienia serowego, ciasto posmarować dla połysku rozbełtanym jajkiem.
Piec około 10 minut w temperaturze 240ºC, choć można też około 20 minut w 200ºC. Metoda dla maszynistów: Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto, krótko zagnieść i uformować bułeczki. Smacznego :-)
piątek, 06 listopada 2009, atina_bc
Tagi:
ser biały
Komentarze
2009/11/06 11:36:47
Jak wlasnie napisalam u Majanki - stalo sie : zarazilyscie mnie! i tez dzisiaj beda :))
2009/11/06 11:39:48
Jak już pisałam u Majanki - Wasze drożdzówki przypominają mi szkolny sklepik gdzie na przerwach się takie kupowało.
serdecznie pozdrawiam 2009/11/06 12:00:16
Smaka mi narobiłyście z Majanką, że hej;-) W takim razie przyznam się, że u nas też będą dziś "bulgotały drożdże";-) Pozdrawiam piątkowo;-)
2009/11/06 12:16:12
Bardzo apetyczne drożdżóweczki. Zjadłoby się jedną do herbatki, nie powiem :)
2009/11/06 12:26:26
miało być jeszcze: narobiłaś smaka ;P widzisz nawet palce mi posłuszeństwa odmawiają tak mi się chce takiej buły!
2009/11/06 12:40:30
Jak patrze na te drozdzowki to wracaja wszystkie szkolne wspomnienia.
2009/11/06 12:56:52
Majanko ślicznie Ci dziekuję za wspólne pieczenie:) Jak zawsze było cudownie i pysznie:) Ciesę się, że Tobie również smakowały :)
Beo nawet nie wiesz jak się cieszę:) Ewelosa mam dokładnie takie same wspomnienia:) Grażyno bardzo dziękuję:) Grumko to mnie bardzo zaciekawiłeś:) Będę czekała na Wasz wpisik:) Majazteca ślicznie dziękuję:) Wedelko bardzo się cieszę no i proszę częstuj się:) Tili jest mi niezmiernie miło :) Agatko hi, hi, hi nie wiedziałam, że wywołają one aż takie emocje;) Karolko ja mam dokładnie tak samo :) Margot ślicznie Ci dziękuję:) 2009/11/06 16:55:04
no,prosze,znowu w duecie byly wypieki i to jakie pyszniaste!!!!
Pozdrawiam :) 2009/11/06 16:56:35
przepysznie wyglądają, ja to teraz jestem leniwa żeby takie robić więc kupuję w zaprzyjaznionej cukierni :)
2009/11/06 17:05:48
O! Synek wie doskonale co dobre! :) Ja tez do szkoły takie nosiłam, chociaż to już baaardzo stare czasy. :) Pyszności! :)
2009/11/06 17:33:37
pieklam te drozdzowki! pyszne sa! a ze zima lepiej lubie sie z drozdzami to pewnie wkrotce znow je upieke! :-)
2009/11/06 20:40:38
Jesteście niesamowite z tym wspólnym , pysznym pieczeniem! Znów mam ochotę na ser :)
2009/11/06 22:04:08
Moja mama jak przyjechala do UK w odwiedziny to zapytala mnie co przywiezc mojemu mezowi... a on odpowiedzial, ze DROZDZOWKI Z SEREM :D Ja tez je uwielbiam, zreszta jak mozna ich nie lubic?;)
2009/11/06 23:19:06
Bardzo, ale to bardzo lubie takie drożdżówki:) Też podobne niedawno robiłam i znikneły błyskawicznie:) Ślicznie Ci się upiekły!
2009/11/07 10:18:07
Lubię takie drożdżówki, zdecydowanie kojarzą mi się z czasami szkoły :) Tak się właśnie zastanawiałam, czy gotujemy po polsku obejmuje tez pieczenie, ale Twój wpis wyjaśnił mi wszystko. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2009/11/07 11:31:19
To są bułeczki mojego dzieciństwa, pyszne...a co też upiekę! :))))
Pozdrawiam weekendowo! 2009/11/07 19:44:32
Atina -Twoje drożdżówki wyglądają obłędnie :-)))) . Przepis zapisany (hmmm , coraz więcej mam zapisanych , a czasu brak...), pozdrawiam
2009/11/07 22:03:30
Gosiu bardzo dziękuje:) A bo takie wspólne pieczenie to bardzo uzależnia;)
Mietowko te drożdżówki robi się na prawdę bardzo szybko:) Małgoś oj wie doskonale;) No u mnie z tą szkołą to tez bardzo stare czasy;) Cudawianko to bardzo miło słyszeć, że polubiłaś się z drożdżowymi wypiekami:D Ilko dziękuje i częstuj się:) Szarlotku dzięki:) no i wiesz zachcianki dobrze jest sobie zaspokajać;) Kasiuuuu bardzo dziękuję:) Iwonko to prawda ich sie nie da nie lubić:D Kasiuc bardzo dziękuję:) Wiesz, u mnie też zniknęły błyskawicznie;) Efi te drożdżówki tez kojarzą mi się ze szkołą:) Oczywiście, że ta akcja obejmuje też pieczenie:) Chociaż ja innej opcji nie brałam nawet pod uwagę;) Kass widzę, że wielu osobom one kojarzą się właśnie z dzieciństwem:) Ewusiek bardzo dziękuję:) A z zapisanymi przepisami mam dokładnie tak samo - ich ilość rośnie, tylko nie mam mocy przerobowych;) |
|
Cieszę sie,ze mi o nich powiedziałaś, bo nie wytrzymałabym li tylko patrząc na Twoje drożdżówki. Były przepyszne prawda? :))
Mówisz, ze to są takie kołacze? Fajnie :)) No ,to trafiłyśmy w kuchnię polską akurat :))
Buźka:**