|
Blog > Komentarze do wpisu
Szachownica drożdżowaTeraz czas dzielę między dwie Piekarnie, więc zawsze gdzieś spóźniona będę;) Dzisiaj prezentuję moją szachownicę, którą wybrała Andzia do 59 już edycji Weekendowej piekarni. Z uwag dodam tylko, że po dodaniu kakao rozmieszanego z śmietanka ciemnego ciasta było więcej i może do jasnego ciasta też można by dodatkowo dodać 3 łyżki śmietanki wymieszane z 2-3 łyżkami mąki. Warto tez bułeczki czymś nadziać, przykładowo czekoladą jak to widziałam u Margot:)
Składniki:
Drożdże wymieszać z łyżką cukru, dodać mleko, pozostały cukier, jajko i sól. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i wlać do przesianej mąki. Zagnieść ciasto, starannie je wyrobić (przez około 15 minut) i podzielić na 2 części. Do jednej części dodać kakao wymieszane ze śmietanką kremówką. Oba ciasta przykryć ściereczkami i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (około 2 godziny). Uformować taką samą ilość jasnych i ciemnych kulek. Małą formę wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą wyłożyć na przemian jasnymi i ciemnymi kulkami. Odstawić do wyrośnięcia (około 45 minut). Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec przez około 20-25 minut. Jasne kulki posypać kakao a ciemne cukrem pudrem (Ja nie posypywałam). Smacznego :-)
piątek, 29 stycznia 2010, atina_bc
Tagi:
kakao
Komentarze
2010/01/29 06:44:34
Majanko ślicznie Ci dziękuję:) No jakoś zbyt duże mi sie kulki ulepiły, a ona tak podrosła w drugim etapie, że chyba nawet przerosła;))) A jedną oczywiście mogę podesłać na piątkowe śniadanko :) Buziaczki:***
2010/01/29 07:02:59
A myślałam, że Olcik była ostatnia! bardzo elegancka Ci wyszła ta szachownica! A jak smakuje, to wiem - zostało mi po niej miłe wspomnienie :)
2010/01/29 13:47:49
ten pomysł z większymi bułeczkami też jest fajny, chętnie zrobiłąbym sobie kanapki z masłem, dżemem i kakao ,..mniam
2010/01/29 15:21:58
pieknie wyszla Ci ta szachownica:)Zreszta Tobie wszystko pieknie wychodzi:D
2010/01/29 16:07:27
Bardzo apetycznie wygladają! Ja nie piekłam ale nie mogę czasu na wszystkie akcje znaleźć...jestem niepozbierana chyba...
Pozdrawiam. 2010/01/29 19:37:47
Grażyno hi, hi, hi tym razem to ja jestem ostatnia;) Ale wcale tego nie żałuje:)
Agatko mówisz masło orzechowe ..., albo nutella i jedno i drugie świetnie by pasowało:) Szkoda, że nie pomyślałam o tym wcześniej. Gosiuu a tak jakoś odruchowo nastawiłam się na duże buły;))) Iwonko ślicznie Ci dziękuję :** Jesteś Kochana:** Kass ja mam podobnie:) tez mi ciężko czas znaleźć, a zresztą nie mogę robic zbyt wiele, bo kto by to wszystko zjadł;) Dlatego właśnie czasem jestem ogromnie spóźniona z niektórymi wypiekami do akcji;))) Margot ślicznie Ci dziękuje:) Olciaky dzięki :) To zasługa wyłącznie kakaa;)) 2010/01/30 00:56:27
Kakao :P
Mnie na blogu poprawiają to ja se też popoprawiam :D Ja nie zrobiłam, ale dzielnie zagniotłam bułki :) 2010/01/30 19:57:56
A czy to tylko wrażenie wizualne, czy te kakaowe rzeczywiście miały nieco grubszą skórkę? :)
2010/01/30 20:23:41
Poleczko jasna sprawa :) Człowiek uczy się całe życie :) A bułeczki też już mam ;))
Małgoś to tylko wrażenie, skórka jest tej samej grubości :) |
|
Ściskam cieplutko, głodna jestem ... :)))))