|
Blog > Komentarze do wpisu
Sernik waniliowy z rumowo – rodzynkowym syropemDzisiaj kolejny wspólnie testowany przepis. Tym razem Grumko wynalazł przepis na ciekawie zapowiadający się sernik, a my z Majanką postanowiłyśmy przyłączyś sie do jego testowania. Pierwszy raz piekłam sernik na spodzie z wafelków i szczerze powiem, że nie zachwycił mnie jakoś bardzo. Jego podstawową zaletą jest to, że go nie czuć prawie w ogóle;-) Po raz pierwszy też piekłam sernik używając serka wiejskiego do masy. Cała masa wyszła dość zbita o zdecydowanie waniliowym smaku. Natomiast polewa ... tak to jest to, co mi w tym serniku smakowało najbardziej. Ten sernik nabiera wyrazu dopiero z tą polewą, bez niej jest zwykłym przeciętnym sernikiem, natomiast z nią smakuje pysznie. Rodzynki jak dłużej poleżały w syropie, to tak fajnie napęczniały i były jeszcze lepsze niż pierwszego dnia. Polewę można wykorzystać do dekorowania lodów lub innych deserów.
Składniki na tortownicę 20 cm. Składniki na spód:
Tortownicę wysmarować tłuszczem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Pokruszone wafelki wymieszać z białkiem. Powstałą masę ugnieść na dnie tortownicy tworząc spód ciasta. Piec przez 5 minut w temperaturze 170ºC do lekkiego zbrązowienia. Składniki na nadzienie:
Serki utrzeć na gładką masę. Dodać cukier, skrobię, wanilię i jajko. Dokładnie wymieszać. Masę wyłożyć na podpieczony spód. Piec w 170ºC przez 30 minut. Zmniejszyć temperaturę do 160ºC i piec 20 minut. Chłodzić w lodówce minimum 8 godzin. Składniki na syrop:
Wymieszać rum z rodzynkami. Wstawić do kuchenki mikrofalowej na 2 minuty. Wyjąć przykryć i odstawić na 10 minut. Wymieszać cukier z jedną łyżeczką wody. Gotować na małym ogniu przez 5 minut albo do momentu aż cukier się zezłoci. Wymieszać łyżkę wody z mąką. Dodać do cukru wraz rumem. Gotować przez minutę. Wystudzić do temperatury pokojowej i podawać z sernikiem. Smacznego:-)
sobota, 06 lutego 2010, atina_bc
Komentarze
2010/02/06 10:11:32
Anitko, pięknie Ci serniczek wyszedł i bardzo, bardzo się cieszę z naszego wspólnego pieczenia!:))) Te talerzyki to masz cudne, wiesz? Czy ja Ci to juz mówiłam? :))
Serniczek wg mnie sam smakował tak zwyczajnie, ale już z syropem był mega bombowy! Ten syrop jest boski, nie? Gdyby tak go sobie do lodów podać, mmmm to by było pyszne doznanie !;))) Te napęczniałe od rumu rodzynki, mniam! Widzę, że Twój sosik jest taki fajnie gęsty, super! Dziękuję za wesołe i szalone wspólne pieczenie , było bombowo :**** 2010/02/06 10:13:19
ale smakowity i z polewą , Atino , siadam na miotłę i lecę do Ciebie na drugie śniadanie:D
2010/02/06 10:15:51
Ale Wam się udało wspólne pieczenie! Gratuluję i podziwiam - serniki uwielbiam ! Wygląda bardzo zachęcająco :)
Hehe, dałam Wam wszystkim równe komentarze :) 2010/02/06 10:17:02
Grumko ja temu spodowi nie mówię nie;) Może jeszcze zrobię próbę, bo ten orzechowy .... bardzo jest kuszący;)) I do następnego razu oczywiście i to wcale nie orzechowego;))) Cudownie się razem piekło, bardzo Wam dziękuję:)
Majanko Kochana bardzo Ci dziękuje za miłe słowa:) Mogę ich słuchać bez końca, więc powtarzaj sie jak najczęściej;)) ta, ta polewa jest bombowa i do lodów i do placuszków i nawet sama jest pyszna;))) bardzo Ci dziękuję za to pieczenie buziaczki :** Margot Kochana wsiadaj na miotłę, ja zaraz odśnieżę lądowisko i już szykuje porcyjkę;) Grażyno ślicznie dziękuję:) I za równie traktowanie również;)) ja też uwielbiam serniki:) 2010/02/06 12:46:33
Podziwiałam już u Majanki, teraz u Ciebie:) oba serniczki prześliczne:))
2010/02/06 14:22:37
O matko! Ale mnie zaintrygowałaś tym sernikiem Anitko! A te rodzynki... poruszyły moje kubki smakowe:) Pozdrawiam:)
2010/02/06 16:16:57
Takie sosy powinny być zabronione! :D Przecież ślinka leci na sam widok... Obłędne!
2010/02/06 17:15:46
Jeśli sernik ma spód, a tego spodu nie czuc wcale, to znaczy, ze jest to spód idealny ;)
A w temacie polewy, to ślinotok mam... :)) 2010/02/06 17:39:32
Wspanialy sernik, az chce sie sprobowac! i do tego ta polewa, mmm :)
pozdrawiam cieplo 2010/02/06 18:41:40
ten sos mi się podoba, ale jako antyrodzynkowa dziewczyna pewnie zastąpiłabym żurawinami które ubóstwiam :)
2010/02/06 18:51:44
Wygląda NIESAMOWICIE! Za rodzynkami nie przepadam, ale dzięki nim wygląda zjawiskowo. Pozdrawiam :)
2010/02/06 20:40:38
smakowity! rumowy sosik zapowiada się całkiem, całkiem... chociaż rodzynek to ja nie jadam :)
2010/02/07 09:20:47
Wspaniale się prezentuje sernik! Ach, i te błyszczące rodzynki:))) Faktycznie, takiego sosiku nie powinno zabraknąć także do innych deserów. Pozdrawiam Cie serdecznie:)
2010/02/07 16:08:07
Wcale sie nie dziwie, ze polewa tak bardzo Ci smakowala, brzmi bowiem (i wyglada) faktycznie bosko... :)
Pozdrawiam! 2010/02/07 20:37:23
wlasnie napisalam u Majanki, ze pieknie sie zapowiada ten sernik... ja natomiast nie moge sie doczekac "naszego" ;-)
2010/02/11 20:00:00
To dopiero muszą być pyszności, już pisałam Majanie, że to będzie pierwszy sernik chyba który następnym razem upiekę:)
Pozdrówka. Sos mnie skusił!:D |
|
Dziękujemy za wspólne pieczenie i do następnego razu czyli do.......;-))))
Pozdrawiamy!