|
Blog > Komentarze do wpisu
Tropikalna salsa z TrynidaduSalsa to nic innego jak zimny, gęsty sos powstały ze zmiksowanych lub drobno pociętych warzyw i/lub owoców z przyprawami. Salsa przygotowana przeze mnie jest salsą owocową i powinna być jeszcze drobniej posiekana, ale to już detal techniczny. Okazała się ona pysznym dodatkiem do kurczaka - jeżeli oczywiście ktoś lubi mięso połączone ze słodką nutą owoców. Ja w większości zjadłam ją solo, gdyż bardzo mi smakowała, szczególnie już po przegryzieniu się w lodówce. Przepis znaleziony u Ireny i Andrzeja, a pochodzi ze strony recipeisland.com.
Składniki:
W jednym naczyniu wymieszać cukier, rum i sok z limonki. W drugim - wymieszać pozostałe składniki i zalać je sosem. Chłodzić w lodówce przez 2 godziny. Przed podaniem jeszcze raz dokładnie wymieszać. Smacznego:-)
czwartek, 26 sierpnia 2010, atina_bc
Tagi:
mango
Komentarze
2010/08/26 21:37:32
Majanko ale mnie zaskoczyłaś:) Ja właśnie kliknęłam, żeby sobie adres skopiować do durszlaka, a tutaj już jest komentarz:) To te nasze zdolności jak nic:) Dobrze, że nadal działają mimo przerwy wakacyjnej :) dziękuję kochana za miłe słowa:)
2010/08/26 21:44:21
ile rozkoszy ma w sobie samo słowo salsa. uwielbiam takie klimaty;)
2010/08/26 21:51:20
Przepyszna. I fajnie, że są kawałki owoców, ja nie przepadam za papką:)
Pozdrawiam:) 2010/08/27 05:51:13
Ależ się cieszę, ze ją przygotowałaś, bo nas ta salsa zauroczyła smakiem;-)
Pozdrawiam piątkowo;-) 2010/08/27 06:06:02
Malwino to prawda, juz samo słowo powoduje, że chce się sięgnąć po ten sos;)
Wiosenko dziękuje:) no ja chyba też wolę jednak kawałki owoców, jakoś lepiej mi sie je je;) Grumko ja tez się cieszę:) Pyszna była i ten sosik - mniaaaam:) Pozdrawiam piątkowo również :) 2010/08/27 07:52:51
Piekna salsa, taka kolorowa. Przywodzi na mysl letnie dni. Musi byc pyszna :)
2010/09/04 03:43:50
Majko chyba faktycznie jak o niej myślę, to myślę o słońcu;) Pyszna jest polecam:)
Misbasiu bardzo się cieszę:) |
|
A tak w ogóle to jakaś telepatia, ze wlasnie do Ciebie zajrzałam :) Nie straciłyśmy naszych tajemnych zdolności po wakacjach he he :D
Buźka:*