|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb na zakwasie żytnim z jadalnymi kasztanamiChleb ten w zeszłym roku proponowała do upieczenia Polka. I już wtedy nabrałam na niego wielkiej ochoty. Gdy tylko zobaczyłam w sklepie kasztany i powolutku zbliżał się termin orzechowej zabawy Eli wiedziałam, że będę się chciała z nim zmierzyć. Upiekłam więc kasztany i po krótkich konsultacjach z Polką upiekłam pyszny chlebek. Smak kasztanów w nim nie dominuje jest tylko lekkim dodatkiem. Chlebek jest pyszny i wart upieczenia.
Składniki na zaczyn:
Składniki zaczynu wymieszać w misce, przykryć folią i odstawić na 14-16 godzin. Składniki na ciasto właściwe:
Wszystkie składniki ciasta (oprócz kasztanów) wymieszać w misce, następnie wyłożyć na blat i wyrabiać ręcznie około 10 minut. Uwaga: jeśli używamy drożdży suszonych należy je aktywować w małej ilości ciepłej wody. Dodać kawałki kasztanów i jeszcze raz krótko wyrabiać. Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do naoliwionej miski, przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia na godzinę. Po tym czasie ciasto odgazować, uformować w bochenek i umieścić w koszyku złączeniem do góry. Przykryć folią i zostawić na kolejną godzinę. Wyrośnięty chleb naciąć i włożyć do nagrzanego pieca. Piec w temperaturze 240 ºC z parą przez 15 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 220 ºC i piec kolejne 25 minut. Studzić na kratce. Smacznego:-)
niedziela, 14 listopada 2010, atina_bc
Tagi:
kasztany
Komentarze
wiosenka27
2010/11/14 06:43:47
Wygląda po prostu...profesjonalnie. Ja nigdy nie jadłam kasztanów ale chetnie bym spróbowała zwłaszcza w takim chlebku:) Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli:)
2010/11/14 07:45:35
Chetnie wypróbuję. Musi być smaczny. Wprawdzie nigdy nie próbowałam jadalnych kasztanów ale zdjęcie apetyczne.
2010/11/14 08:12:46
wow!!!!!!!!!! wyglada pieknie,ten odcisniety ksztalt i wzor koszyczka!!! cudnie :) kaszatnow nie lubie wprawdzie,ale chetnie bym taki chlebek sprobowala :)
Pozdrawiam :) 2010/11/14 08:55:36
Śliczny chleb! Kasztany bardzo lubię, więc na pewno wzbogacają smak. I wypróbuję.
Pozdrawiam! kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2010/11/14 09:10:00
Ja się ostatnio "przejechałam" na kasztanach... A tak je lubię :(
Chlebuś wygląda bardzo apetycznie :)) 2010/11/14 10:04:39
Anitko, wspaniały chleb upiekłaś! Nigdy nie jadłam chleba z kasztanammi, ciekawa jestem jak smakuje. W tym celu chyba wpadnę do Ciebie po południu;-))
Och, zebym tak mogła ! :))) Pysznie wygląda i bardzo profesjonalnie, jak to napisała Wiosenka. Uściski niedzielne:** 2010/11/14 10:51:18
Chlebek wyglada imponująco. Ciekawa jestem jego smaku z tymi kasztanami ;]
2010/11/14 11:16:20
Kochani pieczcie bo to naprawdę smaczny chleb :)
Anitko cała przyjemność po mojej stronie! Masz mega wypasiony koszyk mój nie zostawia takich ładnych wzorków ;o) 2010/11/14 12:15:33
Mam parę kasztanów, ale nie 56 niestety, choc może je dorzucę do dzisiejszego chlebka.
2010/11/14 15:35:16
Anita chleby z kasztanami i kasztanowa mąka to moja wielka miłość ( do nich:P)
Masz ucztę prawdziwa , ucztę 2010/11/14 20:33:58
atinko piękny chlebek ci się upiekł...ciekawią mnie te kasztany bo jeszcze nie miałam okazji skosztować
2010/11/15 06:08:04
Wiosenko ślicznie dziękuje) chlebek wart upieczenia, choć kasztany w nim nie dominują:)
Eve bardzo dziękuje:) A wiesz warto czasami spróbować coś nowego :) Gosiu dziękuję bardzo :) Ja właśnie uwielbiam te odciśnięte kształty na chlebie;) jakoś tak mam :) Olciaky dziękuje:) No wiesz w zasadzie normalny;)) Aniu bardzo dziękuje i chlebek polecam :) wart upieczenia:) Mafilko bardzo dziękuję: )A to jak bardzo lubisz, to chlebek by Ci też bardzo smakował:) Ten jeden raz Cie chyba nie zniechęcił, co?;) Justmydelicious bardzo dziękuję:) Majanko ślicznie dziękuję:) No i pytam, gdzie Ty byłaś, całe popołudnie czekałam na Ciebie ... ?;)))) Buziaki :) Zjedz mnie dziękuję: ) Chlebek pyszny, ale kasztany nie są w nim dominujące. jak sie na takiego trafi, to wtedy czuje się smak ;) Krokodylku bardzo się cieszę :) dziękuję:) Poleczko ślicznie dziękuję:) No wiesz, ja uwielbiam te wzorki, gdyby mój nie zostawiał, to bym go wyrzuciła pewnie i poszukała czegoś nowego;) Karmel-itko bardzo dziękuję:) Nobleva ale to chodzi o 56 g - to w sumie niewiele kasztanów;)) Kabamaiga dziękuje:) Margot o tak to jest uczta:) A mam jeszcze mąkę kasztanowa do wypróbowania, tylko jeszcze nie wiem co z niej upiec;))) Reve bardzo dziękuję:) I polecam do spróbowania, warto :) 2010/11/15 19:29:20
Podziwiam zdolności kulinarne. A jadłaś kiedyś piadę, którą uważa się za pierwotny chleb? To taki pszenny placuszek. Można go dowolnie uzupełniać dodatkami. Polecam spróbować. Można ją zakupić np. w restauracji Green Patio.
2010/11/17 05:21:26
Abbro bardzo dziękuję:)
Izo ślicznie dziękuje:) Wiesz to nic trudnego :) Musisz spróbować kiedyś :) Izuniu bardzo dziękuje:) nie jeszcze nigdy nie jadłam, ale za chwilkę poczytam sobie o niej;) |
|