Menu

Tak sobie pichcę ...

Moja internetowa książka kucharska.

Pieczone kasztany

atina_bc

W tym roku po raz pierwszy zmierzyłam się z kasztanami. Zastanawiając się, jak do nich podejść przeszukałam internet i kierując się wskazówkami znalezionymi u Wegetarianki przygotowałam własne pieczone kasztany. Powiem szczerze, że miałam nadzieje, że będą inne w smaku, chociaż sama nie wiem czego się spodziewałam;-) jadłam je pierwszy raz w życiu, ale na pewno nie ostatni. Głównie wykorzystałam je do upieczenia chleba, a reszte przegryzałam z miodem.

Pieczone kasztany

Składniki:

  • jadalne kasztany
  • miód
  • cynamon

Kasztany umyć, wrzucić do naczynia z wodą - te które wypłyną, wyrzucić. Resztę wysuszyć. Nożem naciąć węższy koniec na krzyż - porządnie nawet do połowy kasztana, wtedy po upieczeniu będzie lepiej obierać. Przygotowane kasztany rozsypać na blasze.

Piec w temperaturze 200 ºC, przez około 20-30 minut, aż nacięte "dzioby" się otworzą.

Do miseczki wlać miód i przyprawić go do smaku cynamonem - ilość według uznania. Upieczone kasztany jeść, maczając w sosie miodowym.

Smacznego:-)

Pieczone kasztany

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • majanaboxing

    Ja nie jadłam pieczonych, surowe próbowałam ;) hyhy;) Smakowały mi, tak prawie jak orzechy, nie wiem, też spodziewałam się innego smaku, ale dobre były :)

  • malgorzata.dz

    Ojej... A ja mam taaaaki uraz do jadalnych kasztanów... Nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek w życiu po nie sięgnę (na samą myśl dostaję torsji). :( No chyba, że na Placu Pigalle, choć i to niezbyt pewne. :D

  • krokodyll8

    Ja mierzyłam sie z nimi parę lat temu, ale nie powstało z tego nic niesamowitego. Nie raz już planowałam powtórkę. I bedzie trzeba tak zrobić.

  • andzia-35

    Tez kiedys piekłam kasztany:) tylko u nas raczej na święta mozna je kupić w Kauflandzie, więc za często ich nie jadamy :) ale lubimy :P

  • kabamaiga

    A ja jeszcze kasztanów nie jadłam. Muszę się jednak kiedyś z nimi zmierzyć.

  • najlepszaomega3

    Spróbowałabym chętnie, tak smacznie wyglądają

  • atina_bc

    Majanko to musisz jeszcze pieczonych spróbować;) No ja w sumie też na ich smak nie narzekam, jak już się przyzwyczaiłam;)

    Małgoś oj to szkoda, że miałaś z nimi aż tak nieprzyjemne spotkanie :( No ale może faktycznie kiedyś to minie - może w tym celu trzeba na terapie do Paryża jechać?;)

    Krokodylku no bo one właśnie nie są jakieś niesamowite .. są takie normalne;)))

    Andziu ja moje kupiłam w Tesco - nie wiem jak często się pojawiają - no ale czasami są;) Pewnie najczęściej w sezonie;)

    Kabamaiga moim zdaniem warto popróbować wszystkich rzeczy - w tym i kasztanów;)

    Najlepszaomega3 bardzo dziękuję:)

© Tak sobie pichcę ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci