Blog > Komentarze do wpisu

Krakowskie ciasteczka

Kiedy piekłam te ciasteczka zastanawiałam się, czy rzeczywiście pochodzą z Krakowa? A potem poczęstowałam teściową, a ona mówi, że dawno już ich nie jadła, a kiedyś to w każdej cukierni można było kupić;-) No to chyba jednak pochodzą z Krakowa;-) Ciasteczka są pyszne, mocno słodkie ale kiedy doda się kwaskowaty dżem - u mnie z czarnej porzeczki, to całość nabiera wspaniałego smaku. Generalnie są proste w przygotowaniu, choć ja miałam problemy z podgrzewaniem bezy ... w efekcie nie wiem, czy nie robiłam tego zbyt krótko, tak na oko pomieszałam. Bardzo mi do dna przywierała, kiedy chciałam mierzyć temperaturę, to nie mierzyłam - tylko kiedy stwierdziłam , że jest o.k., to zdjęłam z ognia. Zastanawiam się, czy następnym razem nie pominąć tego podgrzewania w ogóle. Przepis od Dorotus. Ciasteczka upiekłam w ramach Orzechowego Tygodnia i akcji Gotujemy po polsku!, której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl.  

Krakowskie ciasteczka

Składniki na około 10 - 12 sztuk.

Składniki na kruche ciasto:

  • 100 g masła, zimnego
  • 65 g cukru pudru
  • 165 g mąki pszennej
  • 1 żółtko
  • kilka łyżek dżemu lub więcej wedle życzenia (u mnie z czarnej porzeczki) do posmarowania

Wszystkie składniki zmiksować w malakserze lub szybko wyrobić ręcznie. Rozwałkować na prostokąt o wymiarach 26 x 19 cm i grubości około 5 - 6 mm. Tak przygotowane ciasto nakłuć widelcem, schłodzić w lodówce przez 30 minut.

Po tym czasie wyjąć z lodówki, piekarnik rozgrzać do 200ºC i podpiec przez 15 minut. Schłodzić.

Schłodzone ciasto posmarować warstwą dżemu.

Składniki na bezę orzechową:

  • 3 białka
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 120 g migdałów lub orzechów laskowych, drobno posiekanych i podprażonych np. na patelni
  • 60 g mąki pszennej

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce (jak przy bezach). Dodać migdały/orzechy i wymieszać. Pianę bezową umieścić w garnuszku i podgrzewać do temperatury około 70ºC, aż cukier się zacznie rozpuszczać (ja podgrzewałam tylko chwilkę, bez mierzenia temperatury - moim zdaniem lepiej trzymać krócej niż dłużej;-)). Zdjąć z palnika, dodać przesianą mąkę, wymieszać.

Tak przygotowaną bezę wyłożyć na spód pokryty wcześniej dżemem, równo rozprowadzić. Odłożyć na 60 minut, aż do momentu, gdy beza nie będzie się kleiła przy dotyku.

Po tym czasie placek pokroić na 10 - 12 prostokątów. Można również na mniejsze kawałki, co zrobię następnym razem. Rozsunąć je na blaszce na odległość 2 - 3 cm od siebie.

Piec w temperaturze 160ºC przez 20 minut. Wystudzić.

Smacznego :-)

 Krakowskie ciasteczka

Krakowskie ciasteczka

Krakowskie ciasteczka

  Gotujemy po polsku!

sobota, 12 listopada 2011, atina_bc
Komentarze
2011/11/12 20:00:48
Wyglądają pysznie . Podoba mi się dodatek kwaskowatego dżemu do słodkiej bezy,a beza wyglada tak chrupko, fajnie:)
Super, ze jednak są to krakowskie ciasteczka:)
-
2011/11/12 20:10:28
Wygląda mi to nie na krakowskie ciasteczka tylko raczej na niebo w gębie :-D
-
2011/11/12 20:41:05
rewelacyjnie wyglądają:) a beza i kwaskowaty dżem ....mniam:)
-
2011/11/12 21:02:17
Majanko ślicznie Ci dziękuję:) A tak dodatek dżemu jest rewelacyjny:) To kiedy pieczesz?;)

Skoraczek o tak one są zdecydowanie niebiańskie :D

Jolu bardzo dziękuję:) I oczywiście polecam :)
-
2011/11/12 21:52:36
hehe :D Anitko, nie wiem :-)
-
2011/11/12 21:53:00
mmmmmniamniusnie wygladaja, chetnie bym jedno skradla i zjadla :) :)
Pozdrawiam i milej niedzielki zycze :)
-
2011/11/12 22:18:10
Napewno są pyszne:)
-
2011/11/12 22:27:08
Ja się na krakowskich wypiekach nie znam, ale wyglądają na przepyszne.
-
2011/11/12 23:20:14
Bardzo ciekawe! Widzę, jak robię je z czarną porzeczką :)

pozdrawiam
-
2011/11/13 08:41:42
łaaaaa Anita, wspaniałe te ciasteczka wiesz?Kurcze piękne , smakowite , nastrojowe , no takie do patrzenie najpierw a potem jedzenia :)))
-
2011/11/13 10:24:58
Atinko...bardzo mi się podobają te ciasteczka
-
2011/11/13 14:02:11
Widzialam ten przepis, tez mnie kusil, ale odpuscilam. Teraz zaluje - twoje ciastka wygladaja oblednie!
-
2011/11/13 14:12:30
Bardzo mi się podobają !
Lubię ciasta i ciasteczka z bezą - Atinko , w Twoim wykonaniu wyglądają bardzo apetycznie !
-
Gość: An-na, 178.181.171.60.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/11/13 17:07:23
Dobre być muszą, bo dobrze wyglądają! Ale dlaczego krakowskie? Może dlatego, że drobne? Kiedyś można było kupić gotowe (prawdę mówiąc, okropne!) ciasteczka o różnych smakach i o nazwie "krakowskie ciasteczka" właśnie...
-
2011/11/13 17:24:42
Z chęcią bym spróbowała;)
-
2011/11/13 20:20:33
Atinko, a u mnie Gdańsku też można je kupić. Nazywają się po prostu "ciastka orzechowe". Nie domyśliłabym się, że mają krakowskie korzenie. :)
Ale Twoje lepiej się prezentują, niz te co u nas sprzedają. :)
-
2011/11/14 21:34:48
świetne ciasteczka:) ojj Anitko, kusisz słodkościami:))
-
2011/11/15 21:01:12
Anitka, o nie, nie widze tych ciastek, bo bede musiala upiec - mozemy zjesc pol kilo w jeden wieczor :))
Na moj gust one sa krakowskie, albo przynajmniej nigdzie ich nei spotakalam, a ciagle tylko slyszalam wspmninia ktore sama opisalas, ze dzisaj juz nei takie polularne jak kiedys... :)
-
2011/11/15 21:04:27
U nas w Krakowie to się nazywają klawisze;)
-
2011/11/15 21:51:44
Majanko nie ma się nad czym zastanawiać;)

Gosiub bardzo się cieszę:) Ślicznie dziękuję:)

Wiosenko oj są:)

Kabamaiga bardzo dziękuję:)

Oczko dzięki:) A wiesz powiem Ci , że z czarną porzeczką to chyba wszystko jest pyszne;)

Margot ślicznie Ci dziękuje:) No nie ma się im co za długo przyglądać, bo się jeszcze przeterminują;) Trzeba robić i zjadać;)

Izaa bardzo się cieszę, dziękuję:)

Maggie bardzo dziękuję:) No nie trzeba było odpuszczać, bo są proste w przygotowaniu, a takie pyszne:)

Abbra ślicznie Ci dziękuję:) No ciasteczka z beza są pyszniaste, też takie lubię:)

An-no dziękuje bardzo:) nie wiem czemu krakowskie niektórzy klawisze na nie mówią;) mnie tam nazwa krakowskie bardziej się podoba;)

Olciaky częstuj się:)

Małgoś bardzo się cieszę, dziękuje:) no to pewnie SA takie popularne ciasteczka, choć ja ich chyba w sprzedaży nie widziałam może dlatego, że po cukierniach raczej nie chodzę;)

Ilka a takie mam ostatnio zachcianki;) bardzo dziękuję:)

Buruuberii świetnie Cie rozumiem, ja je zamknęłam w puszce, bo jak leżały na wierzchy, to co rusz sięgałam po jedno, ale to nie pomogło, bo wiedziałam, gdzie jest puszka;)) Oj szybko zeszły;)

Pinkcake a wiesz, ze ja się z nimi jakoś nie spotkałam;) no teściowa akuratnie nazwy nie mogła sobie przypomnieć;) Ale dla mnie to nowość;))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...