Blog > Komentarze do wpisu

Amerykanki

To podobno bardzo popularne ciastka ... piszę podobno, bo ja osobiście spotykam się z nimi pierwszy raz. Jednak jest to bardzo udane i smaczne spotkanie. Ciastka proste w przygotowaniu, mięciutkie i bardzo smaczne. Jedynym mankamentem jest woń amoniaku unosząca się w trakcie pieczenia - do przyjemnych ona nie należy, ale jest do przeżycia;-) To mój kolejny amoniakowy wypiek z Margot i Majanką - trzeba jakoś zużyć, tę torebeczkę amoniaku, którą kupiłyśmy z myślą o amoniaczkach :D Dziewczyny bardzo dziękuję za kolejne udane spotkanie w kuchni:* Przepis znalazłyśmy u Dorotus.

 Amerykanki

Składniki na około 20 ciastek:

  • 1 szklanka mleka
  • 3 jajka
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 120 g masła
  • 2 czubate łyżeczki amoniaku

Masło roztopić, odstawić do wystygnięcia. Mleko zmiksować z jajkami. Dodać mąkę wymieszaną z cukrem i amoniakiem, zmiksować. Na końcu wlać tłuszcz, zmiksować.

Na natłuszczoną blachę wykładać ciasto (około łyżki na jedno ciastko, lub mniej), w bardzo dużych odstępach.

Piec około 15 - 20 minut w temperaturze 180ºC, aż brzegi zaczną się rumienić. Ostudzić na kratce (dopiero wtedy ulotni się zapach amoniaku). Posmarować lukrem od płaskiej strony.

Lukier: 3 szklanki cukru pudru rozetrzeć z 8 łyżkami gorącej wody i sokiem z cytryny. Gęstość lukru można dowolnie regulować dosypując pudru lub dolewając wody.

Smacznego :-)

Amerykanki

środa, 18 stycznia 2012, atina_bc
Komentarze
2012/01/18 20:06:06
Co fakt to fakt zapach nie tego jak się pieczę ,ale później mlask
a wiadomo ,że by nam diabelec ulotnił jakbyśmy zwlekały z pieczeniem a tak ciasteczka jak się patrzy
O ile radochy miałyśmy:D

p.s kochana zdjecia bardzo ok.
-
2012/01/18 20:07:08
Anitko, jak fajnie, że posmakowały CI amerykanki i było to udane i smaczne spotkanie z tymi ciastkami:). Warunki uciążliwe, ale jednak dało się wytrzymać i można było zjadać pyszne ciacha, no nie? :))
Dziękuję Ci Kochana za pyszne pieczenie. A Twoje zdjęcia są ładne,amerykanki wyglądają wspaniale.!

:**
-
2012/01/18 20:16:01
I u Ciebie pysznie wyglądają!
-
Gość: An-na, 178.73.49.6*
2012/01/18 20:19:52
Jak znam życie - to zastąpienie amoniaku proszkiem albo sodą da nieco inny wypiek - prawda? Podoba mi się ten lukier na płaskim spodzie ciastek :)
-
2012/01/18 20:48:15
Trzy piękne wypieki!
-
2012/01/18 20:48:32
Atinko u Ciebie też są rasowe! Pysznie wyglądaja!
-
2012/01/18 21:25:10
Bardzo apetycznie wyglądają. Mniam mniam...:)
-
2012/01/18 21:30:35
Ale ładne:)
-
2012/01/18 22:10:35
bardzo lubię amerykanki obficie polukrowane:)
-
2012/01/18 22:28:04
Kusicie tym amoniakiem jak nie wiem co.
-
2012/01/18 23:00:24
oh wygladaja pysznie! szkoda, ze tutaj nie mam wszystkich skladnikow :/
-
2012/01/19 13:38:21
Amoniaczkowe trio jesteście :) Ciasteczka fajniste bardzo!
-
2012/01/19 14:23:59
Pamiętam je doskonale z pewnej piekarni, do której chodziliśmy po szkole na drożdżowe bułki:) ....ale niestety amoniak do mnie nie przemawia ...choc moze teraz po wielu latach reagowałabym na niego inaczej?:)
-
2012/01/19 20:40:37
wygladaja pysznie i nawet ten amoniak mnie nie zniecheca:)
-
2012/01/20 07:02:07
Nie amerykanki a amerykany moja Droga :-) Poznalam jako studentka. Faktycznie bardzo popularne w Poznaniu. Teraz Malzonek mi przywozi od czasu do czasu z delegacji, ale jak sie pierwszy raz zapytal co mi przywiezc z Poznania i odpowiedzialam, ze amerykany to uznal, ze cos takiego nie istnieje i jaja sobie z niego robie:-)
-
Gość: , guu75.internetdsl.tpnet.pl
2012/01/23 12:02:29
Może w Poznaniu znane jako amerykany, ale w Gdańsku amerykanki. Nie Anitki wina, a moja,bo ja je tak znam i nazywam.
W każdej cukierni są amerykanki właśnie.
Pozdrawiam
Majana
-
Gość: Majana, guu75.internetdsl.tpnet.pl
2012/01/23 12:06:18
A w ogóle to mysle,ze obie nazwy są właściwe, nawet w internecie szukając to trafia się i na amerykanki i amerykany :))
Pozdrawiam.
-
2012/01/23 20:12:36
Margot Co prawda, to prawda nie można było dać mu uciec : )A cała zabawa to taki mały sutek uboczny;))) a odnośnie pozostałego to jesteś kochana:*

Majanko jesteś kochana:) A co miały nie smakować, przecie mówiłaś, że pyszne;)))

Mikimamo bardzo dziękuje:)

An-no myślę, że tak ;) Ale ten amoniak nie jest taki straszny :) Spokojnie:) A wiesz mnie ten lukier też się bardzo spodobał:)

Ogrody babilonu bardzo dziękuje:)

Kasiuc ślicznie dziękuje:)

Alinko bardzo dziękuję:)

Wiosenko dzięki:)

Dusiowa ja uwielbiam wszystko z dużą ilością lukru :)

Kabamaiga takie jesteśmy;)

Kociołek pełen smaków oj to szkoda faktycznie.

Vanilia hi, hi, hi no takie trio :D A bardzo dziękuje:)

Jolu a to może warto odświeżyć wspomnienia?;) A wiesz w smaku, to on jest niewyczuwalny;)

Olu bardzo się cieszę, dziękuje:)

Thiesso ja się na nazwie nie znam, to się sprzeczać nie będę;) u mnie kompletnie nieznane;) ha, ha, ha mąż C nie wierzył;)) dobre :D

Majanko :D ja będę bo tej dyskusji, bo się nie znam;)))
-
2012/01/23 21:18:47
Kiedys sie Anitka mialam za ciasteczkowego eksperta, kiedys, bo prosze tych ciasteczk nie znam ;-) I o zgrozo nigdy nei pieklam zadnych ciasteczek z amoniakiem - czas sie przelamac, myslisz? Buziak :*
-
2012/01/29 06:48:21
Basiu na pocieszenie Ci powiem, że one u nas tutaj raczej nieznane;) tak sobie myślę, że one raczej z północnej i zachodniej Polski;))) A jak chcesz pozostać ekspertem, to musisz się przełamać i do amoniaku;))) Buziaki:*
-
2012/01/31 16:18:00
Widziałam u dziewczyn te śmierdziuchy i mam mieszane uczucia, bo niby bym chciała upiec ale jak tu otworzyć okno kiedy tak zimno...Chyba trzeba poczekać do wiosny :)
-
2012/02/06 05:35:04
Szarlotku no wiesz wszystko zależy od tego jak bardzo masz wyczulony węch;) Ja tam nie narzekałam i okna nie otwierałam;)))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...