|
Blog > Komentarze do wpisu
Racuszki ananasowe à la CélestineRacuszki ananasowe jakie wypatrzyłam w książce Clarissy Hyman Kuchnia Żydowska mają swoją historię. Otóż jak podaje autorka jest to XIX wieczny przepis opracowany specjalnie dla Celestine Benditte-Strauss, córki naczelnego rabina Lyonu. Była ona właścicielką modnej w tym mieście restauracji Cercle, jednak nigdy nie spróbowała żadnej z potraw podawanych w swoim lokalu, jako że przestrzegała zasad kaszrutu. Miała jednak słabość do ananasów (co mnie wcale nie dziwi, gdyż są pyszne;-)) i dlatego szef kuchni opracował specjalnie dla niej kilka potraw. Swoją drogą ciekawe, że nie próbowała dań podawanych swoim gościom, ja tam zawsze muszę najpierw spróbować sama jak mi się dana potrawa udała, czy jest smaczna, a dopiero potem podaje ją innym. Same racuszki są wyśmienite, choć nie powiem smażenie strony posmarowanej dżemem było trudniejsze, gdyż czasami dżem wyciekał spod ciasta i olej strzelał na wszystkie strony. Ale warto się poświęcić, by zjeść tak smaczny obiadek.
Składniki:
Ananasy obrane, z wykrojonym głąbem i pokrojone w grube plastry obtoczyć w cukrze i obficie skropić kirszem. Odstawić na 30-40 minut, żeby nasiąkły. Białka ubić na sztywną pianę. Mąkę przesiać i wymieszać z wodą, piwem, olejem, brandy i szczyptą soli - tak aby uzyskać gęste ciasto. Plastry ananasa osączyć na papierowych ręcznikach, a następnie pokryć je cienką warstwą dżemu morelowego. Podczas gdy olej będzie się nagrzewał ubite białka delikatnie wymieszać z ciastem. Kiedy olej będzie nagrzany plastry ananasa zanurzać w cieście i smażyć na złoty brąz z obu stron. Podawać na gorąco posypane cukrem. Smacznego:-)
środa, 07 marca 2012, atina_bc
Tagi:
cytrusy
Komentarze
2012/03/07 07:17:09
Mniam, jakie pysznosci! Cudowne sa te racuszki. Juz nabralam na nie wielkiej ochoty :)
Pozdrowienia. 2012/03/07 07:32:59
Moja Babcia też nie próbuje jak nam obiady gotuje.. dla mnie to jest mega dziwne, bo sama postępuję jak Ty! No ale zawsze wszystko wychodzi przepyszne i idealnie doprawione.. To chyba talent i doświadczenie :)))
2012/03/07 08:01:09
Wspaniała propozycja na pyszny posiłek, maczane ananasy, pychota.
2012/03/07 09:44:41
Przepięknie wyglądają na Twoich zdjęciach :) Ja przekonałam się do ananasa dopiero jakis rok temu więc teraz jak chce go podać to sama nie wiem z czym ;p Ten przepis wypróbuję koniecznie bo aż ślinka leci na sam widok :)
2012/03/07 15:25:10
zjadłabym takie krązki:) pysznie wygladaja Anitko:) wielki buziak
2012/03/07 19:03:24
Przyznam, że nie wyobrażam sobie smażenia tej strony dżemowej. Ale pyszne muszą być, oj muszą.
Gość: elda20 , netpanel-87-246-251-48.umcs.akademiki.lublin.pl
2012/03/08 08:41:04
Placuszki wyglądaja bardzo apetycznie. Z dodatkiem ananasa muszą być rewelacyjne, dlatego chętnie wypróbuję przepis:)
2012/03/09 14:40:05
Atino! Wspaniały przepis znalazłaś! Zapisuję i zrobię w weekend!
Pozdrawiam:) |
|
Bardzo lubię ananasa, mniam:-).
Racuszki z pewnoscią miałyby u mnie wzięcie :).
Mają też świetna historię, lubię takie ciekawostki .
A wiesz , musiałam użyc Googla do wyjaśnienia sobie słowa - kaszrut .
:-))
Pozdrowienia cieplutkie i miłego dnia :)