Menu

Tak sobie pichcę ...

Moja internetowa książka kucharska.

napoje

Gorąca czekolada

atina_bc

Już od samego wypowiedzenia słów gorąca czekolada robi mi się ciepło;-) Może za oknem nie ma trzaskającego mrozu, ale na kubeczek czekoladowych pyszności zawsze jest odpowiednia pora. Ten przepis spodobał mi się szczególnie, gdyż posiadanie domowej mieszanki do przyrządzenia kubeczka gorącej czekolady jest niezwykle wygodne. Przygotowujemy tyle, ile potrzebujemy w danej chwili i mieszanka czekoladowa zawsze jest pod ręką, gotowa do użycia.

 Źródło: Sto kolorów kuchni.

 Gorąca czekolada

Składniki:

  • 100 g czekolady (gorzkiej, delikatesowej lub mlecznej)
  • 2/3 szklanki kakao niesłodzonego
  • 3/4 szklanki drobnego cukru jasnego trzcinowego (przy czekoladzie mlecznej można pominąć)
  • 1/4 szklanki mleka w proszku
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki skrobi kukurydzianej

Czekoladę połamać na kawałki i zmiksować w blenderze.  Dodać pozostałe składniki i ponownie zmiksować.  Przełożyć mieszankę do słoika.  Aby przygotować kubek czekolady podgrzać szklankę mleka z dwiema czubatymi łyżeczkami mieszanki.  Podczas gotowania cały czas mieszać.

Smacznego:-)

Gorąca czekolada

Gorąca czekolada  

Gorąca czekolada



Tutti-frutti

atina_bc

Nalewka bardzo podobna do prezentowanej przeze mnie jakiś czas temu Ratafii. Oczywiście takie nalewki wieloowocowe można przygotowywać z kombinacji różnych owoców. Jeśli lubicie łagodne trunki, to proponuje przygotować ją zalewając owoce wódką. Jeśli jednak potrzebujecie mocniejszej wersji warto wykorzystać spirytus. Przygotowanie zajmuje troszkę czasu i na podane w przepisie ilości potrzebny jest duży baniak - ale warto. Taka naleweczka może być świetnym prezentem pod choinkę - u mnie właśnie taką rolę pełni w tym roku. Przepis zaczerpnęłam z książki Barbary Jakimowicz – Klein „Piwo, wino, nalewki". 

Tutti-frutti

Składniki:

  • 500g truskawek
  • 500 g czerwonych porzeczek
  • 500 g jeżyn
  • 500 g borówek
  • 500 g śliwek węgierek
  • 500 g jabłek
  • 500 g gruszek
  • 500 g moreli
  • 500 g winogron
  • 750 g wiśni
  • 250 g malin
  • 250 g czarnych porzeczek
  • 100 g suszonych owoców dzikiej róży
  • 100 g rodzynek sułtanek
  • 100 g suszonych fig
  • 100 g suszonych daktyli
  • 50 g orzechów włoskich
  • 50 g migdałów
  • 2 duże pomarańcze
  • 3 mandarynki
  • 2 średniej wielkości cytryny
  • Wódka (wersja łagodniejsza) spirytus (wersja mocniejsza)
  • Cukier

Drobne owoce oczyścić z szypułek. Z większych usunąć gniazda nasienne i i pokroić w kostkę. Cytrusy obrać ze skórki, pokroić w cienkie plasterki i wyrzucić pestki. Każdą warstwę owoców posypać cukrem i zalać alkoholem. Na 1 kg owoców wziąć 1 litr alkoholu i około 500 g cukru.

Smacznego:-)

 Tutti-frutti

Tutti-frutti   

Tutti-frutti

 

Kawa piernikowa

atina_bc

Kawę mogę pić zawsze i o każdej porze. Nie wyobrażam sobie dnia bez kawy. Chętnie też sięgnęłam po kawę piernikową. Tak to zdecydowanie czas na taką kawę, o żadnej innej porze roku nie smakuje tak dobrze. Można ją podawać z bitą śmietaną lub spienionym mlekiem. Przepis wypatrzony u Cudawianki.

Kawa piernikowa 

 Składniki(2 szklanki):

  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1/2-1 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 3/4 szklanki zaparzonej mocnej kawy

Opcjonalnie:

  • śmietana kremówka ubita z cukrem pudrem

Mleko zagotować z kakao i cukrem. Odstawić z gazu. Do garnuszka wlać świeżo zaparzona kawę. Dodać przyprawę do piernika. Wymieszać dokładnie. Podawać z bitą śmietaną lub spienionym mlekiem.

Smacznego:-)

Kawa piernikowa

Kawa piernikowa

Ratafia

atina_bc

Jeśli ktoś lubi owocowe nalewki polecam ratafię, którą przygotowałam w zeszłym roku, a raczej przez zeszły rok. Jest to bowiem rodzaj nalewki, w którym dodaje się kolejno dojrzewające owoce i zalewa porcją alkoholu. Na przygotowanie nalewki dobrze jest mieć odpowiednio duże naczynie. Ja robiłam ją w gąsiorku średniej wielkości (około 10 l). Produkcja ratafii zajmuje kilka miesięcy, ale później za to można się rozkoszować wspaniałym smakiem. Jest to pyszna wieloowocowa nalewka, o intensywnym ciemnym kolorze. Przygotowana na spirytusie ma swoją moc;-) Idealna na babskie pogaduchy, albo długie zimowe wieczory;-) Przepis zaczerpnęłam z książki Barbary Jakimowicz – Klein „Piwo, wino, nalewki". Autorka podaje także, że do nalewki dla wzbogacenia aromatu można dodać płatki różane, migdały, pestki śliwek, moreli i brzoskwiń.

Ratafia

Składniki:

  • 250g czarnych porzeczek
  • 250g poziomek
  • 250g jagód
  • 500g wiśni
  • 500g moreli
  • 500g brzoskwiń
  • 500g renklod
  • 500g węgierek
  • 1 kg gruszek
  • 1 pomarańcza
  • 1 cytryna,
  • 100 g rodzynek
  • 1 ½ kg cukru
  • 2l spirytusu

Przygotować duży pojemnik (może być gąsiorek). Wsypywać do niego w miarę dojrzewania owoce. Z moreli, wiśni, brzoskwiń i śliwek usunąć pestki, a z gruszek gniazda nasienne. Cytrusy przed dodaniem dokładnie umyć, można też sparzyć wrzątkiem.

Każdą porcję owoców zasypywać cukrem – około 100 - 150g i zalewać spirytusem – 200 ml. Macerować miesiąc od wrzucenia ostatniej porcji owoców. Zalewę zlać, owoce odcisnąć. Przelać do butelek i odstawić na pół roku.

Smacznego:-)

 Ratafia Ratafia

Grzane wino - szwajcarska wersja Bei

atina_bc

Można powiedzieć, że ostatnio zima dała o sobie znać. Mróz chwycił na dobre i jak widać nie odpuszcza łatwo. Wczoraj było ciepło, tylko -9 stopni, ale dzisiaj znowu zimno - na razie -16, zobaczymy jak będzie dalej. Przy takich mrozach dobrze jest rozgrzać się choćby  grzanym winem. Niedawno podawałam przepis na glögga, a dzisiaj proponuję nie tak mocną procentowo, ale za to pysznie korzenna wersja grzanego wina według receptury, którą niedawno podała u siebie Bea. Grzane wino przygotowane w zaproponowany przez nią sposób bardzo mi smakowało. W smaku korzenne, no i słabsze niewątpliwie niż glögga. Świetne na rozgrzewkę po mroźnym dniu lub wypadzie na narty.

Grzane wino - szwajcarska wersja Bei 

Składniki:

  • 1 butelka czerwonego wina
  • 200 ml wody
  • ok. 100 g cukru
  • 1 duża niewoskowana pomarańcza
  • przyprawy, przykładowo: 3-4 laski cynamonu, 3 goździki, 2 gwiazdki anyżu, 5 lekko rozgniecionych kapsułek kardamonu , ¼ gałki muszkatołowej (lub płaska łyżka suszonych kwiatów muszkatołowca), 3-4 ziarenka pieprzu, 2-3 ziarenka ziela angielskiego (można pominąć)
  • opcjonalnie – otarta skórka z ½ cytryny, mały kawałek imbiru (lepiej nie używać imbiru w proszku, nie jest bowiem łatwo go później przefiltrować)

Pomarańczę wyszorować, osuszyć i pokroić w plastry.

Wodę, cukier, pokrojoną pomarańczę (i ewentualnie otartą skórkę z cytryny) oraz przyprawy umieścić w rondelku, zagotować i gotować pod przykryciem na bardzo wolnym ogniu przez ok. 15 minut. Następnie dodać wino i podgrzewać preparację przez kolejne 15 minut, nie dopuszczając do wrzenia. Następnie pozostawić grzańca pod przykryciem jeszcze przez minimum kilkanaście minut - im dłużej tym lepiej, przefiltrować. Podawać gorące.

Smacznego:-)

 Grzane wino - szwajcarska wersja Bei

© Tak sobie pichcę ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci