wtorek, 09 lutego 2010
Uwielbiam pizze więc nie mogło jej u mnie zabraknąć właśnie dzisiaj, kiedy obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pizzy. Moją ulubioną pizze przygotowuję na cieście z przepisu znalezionego u Dorotus. Bardzo lubię to cieniutkie i chrupiące ciasto. Dzisiejsza pizza jest z salami i pieczarkami.
Składniki na 3 spody do pizzy (każdy o średnicy 30 cm):
Dodatkowo:
Drożdże rozpuścić w wodzie, odstawić na 5 - 10 minut (jeśli używacie drożdży świeżych, najpierw zrobić rozczyn). Mąkę przesiać, zrobić w niej zagłębienie, do którego wlać drożdże, oliwę, dodać 1,5 łyżeczki soli. Ciasto dobrze wyrobić, umieścić w naczyniu, przykryć ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 godziny). Kiedy ciasto rośnie przygotować sos pomidorowy i pozostałe składniki do obłożenia pizzy. Składniki na sos:
Wszystkie składniki sosu umieścić w garnuszku. Doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień i gotować 10 minut. Pieczarki pokroić i podsmażyć na masełku. Ser żółty zetrzeć na tarce, a mozzarelle poszarpać na kawałki. Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią. Podzielić na 3 równe części. Uformować spody na pizzę, pozostawiając grubsze brzegi. Spód posmarować sosem pomidorowym, a następnie wyłożyć ulubione dodatki. Piec około 15 - 20 minut w maksymalnej temperaturze piekarnika (260ºC). Ser nakładać kilka minut przed końcem pieczenia. Smacznego:-)
poniedziałek, 08 lutego 2010
Drugą propozycją przygotowaną przeze mnie w ramach Tygodnia Skandynawskiego były naleśniki szwedzkie. Przepis znaleziony na forum Cincin okazał się pyszny. Naleśniki mają lekko słodkawo smak, a dzięki przyprawom są bardziej wyraziste. Ja dodałam ich w większych ilościach - tak około pół łyżeczki każdej z przypraw. Naleśniki te smakowały i najbardziej smażone jako cieniutkie placki. Można je podawać z ulubionymi dodatkami. Ja podawałam z dżemem.
Składniki:
Wsypać suche składniki do miski i dokładnie wymieszać. Ubić jaja, dodać mleko i ekstrakt waniliowy. Wymieszać suche z mokrymi, delikatnie, ale nie pozostawiając grudek. Rozgrzać patelnie, delikatnie posmarować olejem i smażyć cienkie naleśniki. Nalewać naprawdę niewiele ciasta, można je smażyć jako bardzo cieniutkie naleśniki. Smacznego:-)
W ramach trwającego na Forum Cincin Tygodnia Skandynawskiego przygotowałam pyszny i prosty deser grapefruita z sosem cynamonowym. Pyszne połączenie.
Składniki:
Składniki na sos:
Wymieszać składniki na sos w rondlu i zagotować, aż zgęstnieje. Ostudzić. Połówki grapefruitów posypać cukrem i piec w temperaturze 200ºC, przez około 10minut. Podawać na gorąco, z zimnym sosem cynamonowym. Smacznego:-)
niedziela, 07 lutego 2010
Tym razem to ja wybrałam chlebek do Weekendowej Piekarni, a skusiłam sie na pysznie wyglądający pumpernikiel ze zbiorów Dorotus. Chlebek jest delikatny o zdecydowanym smaku i pięknym zapachu. Ciasto proste w przygotowaniu, bardzo ładnie rośnie.
Składniki na 2 małe bochenki:
W misce mąkę wymieszać z solą, dodać drożdże suche i cukier, wymieszać (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). W środku zrobić dołek, wlać melasę, olej, wodę i wyrobić na miękkie, klejące ciasto. Wyrabiać około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć z miski, jeszcze chwilę wyrobić, podzielić na pół. Dwie foremki keksówki (małe) o wymiarach dolnych 9 x 18 cm natłuścić, wysypać otrębami. Każdą porcję uformować w bochenek pasujący do foremki. Chlebki przykryć, pozostawić w cieple kolejny raz, około 30 minut, do podwojenia objętości. Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut, aż będzie brązowy i postukany od dołu wyda głuchy dźwięk. Ostudzić na kratce, zawinąć w papier do pieczenia i podawać po 24 godzinach. Metoda dla maszynistów: W maszynie umieścić składniki w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, dalej postępować wg powyższego przepisu. * chlebek najlepiej pokroić po upływie 1 doby, i tak przechowywać Smacznego:-)
sobota, 06 lutego 2010
Dzisiaj kolejny wspólnie testowany przepis. Tym razem Grumko wynalazł przepis na ciekawie zapowiadający się sernik, a my z Majanką postanowiłyśmy przyłączyś sie do jego testowania. Pierwszy raz piekłam sernik na spodzie z wafelków i szczerze powiem, że nie zachwycił mnie jakoś bardzo. Jego podstawową zaletą jest to, że go nie czuć prawie w ogóle;-) Po raz pierwszy też piekłam sernik używając serka wiejskiego do masy. Cała masa wyszła dość zbita o zdecydowanie waniliowym smaku. Natomiast polewa ... tak to jest to, co mi w tym serniku smakowało najbardziej. Ten sernik nabiera wyrazu dopiero z tą polewą, bez niej jest zwykłym przeciętnym sernikiem, natomiast z nią smakuje pysznie. Rodzynki jak dłużej poleżały w syropie, to tak fajnie napęczniały i były jeszcze lepsze niż pierwszego dnia. Polewę można wykorzystać do dekorowania lodów lub innych deserów.
Składniki na tortownicę 20 cm. Składniki na spód:
Tortownicę wysmarować tłuszczem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Pokruszone wafelki wymieszać z białkiem. Powstałą masę ugnieść na dnie tortownicy tworząc spód ciasta. Piec przez 5 minut w temperaturze 170ºC do lekkiego zbrązowienia. Składniki na nadzienie:
Serki utrzeć na gładką masę. Dodać cukier, skrobię, wanilię i jajko. Dokładnie wymieszać. Masę wyłożyć na podpieczony spód. Piec w 170ºC przez 30 minut. Zmniejszyć temperaturę do 160ºC i piec 20 minut. Chłodzić w lodówce minimum 8 godzin. Składniki na syrop:
Wymieszać rum z rodzynkami. Wstawić do kuchenki mikrofalowej na 2 minuty. Wyjąć przykryć i odstawić na 10 minut. Wymieszać cukier z jedną łyżeczką wody. Gotować na małym ogniu przez 5 minut albo do momentu aż cukier się zezłoci. Wymieszać łyżkę wody z mąką. Dodać do cukru wraz rumem. Gotować przez minutę. Wystudzić do temperatury pokojowej i podawać z sernikiem. Smacznego:-)
|
Archiwum
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam
Tagi
|