babki i ciasta ucierane

niedziela, 15 listopada 2009

Moją ostatnią propozycją do Orzechowego Tygodnia jest pyszne ciasto, które niedawno przypomniała Margot. Przepis na nie podała Joanna na forum Cincin. Uznałam, że kiedy taki duet poleca ciasto, to warto je spróbować, bo musi być pyszne. I takie właśnie jest pyszne, puszyste, wilgotne i aromatyczne. Polecam do testowania. Piekłam z połowy składników, w formie 24 x 24 cm, jednak przepis podaje w proporcjach zaproponowanych przez Joannę.

Ciasto dyniowo – orzechowe

Składniki na tortownicę 28 cm:

  • 3 jaja
  • 2 łyżeczki cukru z wanilią
  • 300 g cukru
  • 200 ml oleju z pestek winogron
  • skórka otarta z pomarańczy
  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • 600 g miąższu z dyni piżmowej (butternut) utartego na tarce jarzynowej
  • 200 g mielonych orzechów laskowych
  • 450 g mąki
  • 4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soli

Wymieszać razem: żółtka, cukier, olej, skórkę i sok z pomarańczy. Dodać dynię i wymieszać.

W drugiej misce wymieszać razem suche składniki, a następnie połączyć z masą dyniowo – żółtkową.

Ubić białka na sztywną pianę i delikatnie połączyć z przygotowaną masą. Całość wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 180°C przez około 1 godzinę. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem lub polać lukrem pomarańczowym.

Smacznego:-)

Ciasto dyniowo – orzechowe

piątek, 23 października 2009

Nasz trójka znowu w akcji wspólnie z Majanką i Cudawianką  postanowiłyśmy przygotować coś pysznego do zabawy zorganizowanej przez Beę. Tym razem nasz wybór padł na ciasto dyniowe ze strony Kwestia Smaku. Ciasto bardzo mi smakowało, ale w tej sprawie mogę nie do konca być obiektywna, gdyż mnie smakuje wszystko z dodatkiem orzechów;-) Przyznam tylko, że sama polewa z białej czekolady była dla mnie zdecydowanie za słodka. Bardzo dziekuję moim koleżankom za wspólne pieczenie. Cieszę się, że nasza wspólna kuchnia działa pełną parą:-)

Ciasto dyniowe z białą czekoladą

Składniki formę 20x20 cm:

  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu w proszku
  • ½ łyżeczki imbiru w proszku
  • 1 szklanka drobno startego miąższu dyni
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  • 1 jajko
  • ½ - 1 łyżki tartego świeżego imbiru
  • 1 ¼ łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3/4 szklanki orzechów włoskich, posiekanych i zrumienionych na patelni

Polewa:

  • 3 łyżki śmietanki kremówki
  • 100 g białej czekolady

Wymieszać przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sól, imbir i cynamon w proszku. W drugiej misce zmiksować dynię, brązowy cukier, masło, jajko, imbir i 1 łyżeczkę ekstraktu z wanilii. Wymieszać z mąką oraz ½ szklanki orzechów. Ciasto wyłożyć do przygotowanej formy.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 35 - 40 minut (sprawdzić patyczkiem; po wyjęciu z ciasta powinien być suchy). Ostudzić.

Przygotować polewę. Zagotować śmietankę, odstawić z ognia, dodać kosteczki białej czekolady i pozostałe ¼ łyżeczki wanilii. Mieszać, aż czekolada się rozpuści. Ostudzić i poczekać kilkanaście minut aż polewa nieco zgęstnieje. Rozsmarować ją po cieście, posypać pozostałą ¼ szklanki orzechów.

Smacznego:-)

Ciasto dyniowe z białą czekoladą

wtorek, 22 września 2009

Cisto to widziałam u Andrzeja i u Iwonki - i w obu wykonaniach przykuło moją uwagę swoim kolorem - było takie niesamowicie czarne. Postanowiłam sprawdzić, czy i mnie wyjdzie taki ciemny kolor - no i się udało. Skorzystałam z rad Andrzeja, który napisał, że w cieście tym brakuje dodatków i dorzuciłam mieszankę keksową. Duża zaletą tego ciasta jest szybkość i prostota przygotowania. Jego przygotowanie kojarzy mi się z przygotowywaniem muffinek, tylko nie trzeba nakładać do foremek, a prosto na blachę. Zaskoczyło mnie, że ciasto w sumie jest niskie, ale i tak bardzo dobre. I tak na prawdę, to nie wiem, dlaczego oczekiwałam, że będzie wyższe - chyba z przyzwyczajenia;)))

Proste ciasto z Bośni

Składniki na formę 24 x 24 cm:

  • 2 szklanki mąki
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 szklanka oleju
  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka bakalii
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wymieszać ze sobą wszystkie suche składniki. Dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Wyłożyć na blaszkę.

Piec w temperaturze 180ºC, przez około 25 - 30 minut, aż do suchego patyczka.

Smacznego:-)

Proste ciasto z Bośni

czwartek, 17 września 2009

akcja

I znowu spotkałam w naszej wirtualnej kuchni Majankę i Cudawiankę. Tym razem postanowiłyśmy przygotować ciasto, które już jakiś czas temu zachwyciło mnie na blogu Agnieszki - Kuchnia nad Atlantykiem. Jej śliwkowiec przykuł moja uwagę, gdyż obok śliwek miał jeszcze czekoladę i moje ukochane orzechy. Jak mogłam przypuszczać  - okazał się pyszniastym ciastem. Dokonałam w przepisie malutkich zmian, otóż orzechy laskowe zamieniłam na włoskie i troszkę zmniejszyłam ilość cukru. Bardzo jestem ciekawa jak ciasto udało się moim koleżankom, którym bardzo dziękuję za kolejne owocne i pyszne spotkanie w kuchni:*

Śliwkowiec z orzechami i czekoladą

Składniki na tortownicę  średnicy 22 x 24 cm:

  • 500 g śliwek węgierek
  • 175 g masła
  • 150 g jasnobrązowego cukru
  • 3 jajka
  • 175 g mąki
  • 175 g drobno zmielonych orzechów (włoskich lub laskowych)
  • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g gorzkiej czekolady, dość drobno posiekanej (o zawartości 70% kakao)
  • 1 łyżka jasnobrązowego cukru do posypania wierzchu

Dno tortownicy wyłożyć papierem, a boki wysmarować masłem. Cztery śliwki pokroić na ćwiartki i odłożyć na później, resztę pokroić na niewielkie kawałki.

Masło zmiksować z cukrem, pojedynczo dodawać jajka nadal ubijając. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i orzechami i porcjami dodawać do masy. Na koniec łyżką wmieszać kawałki śliwek i czekoladę. Wyłożyć masę do tortownicy. Na wierzchu rozłożyć ćwiartki śliwek przekrojoną stroną do góry, lekko wciskając w ciasto i posypać je 1 łyżką cukru.

Piec w temperaturze 180ºC, przez ok. 1godz - 1 godz i 10 min, koniecznie sprawdzając patyczkiem wbitym w środek czy ciasto jest już gotowe.

Smacznego:-)

Śliwkowiec z orzechami i czekoladą

Śliwkowiec z orzechami i czekoladą

niedziela, 13 września 2009

WeekendowaPiekarnia

W tym tygodniu gospodarz 42 wydania Weekendowej Piekarni Kuba wybrał dla nas chleb wg przepisu Gordona Ramsaya. Chleb jest prościuteńki w przygotowaniu i bardzo smaczny. Tylko, że dla mnie to .... to jest bardziej ciasto niż chleb;-) Takie w rodzaju piernika, cięższe i bardziej zbite, niż zwykłe ucierane. A pomijając to wszystko, to jest bardzo smaczne i idealnie pasuje do kawy lub szklanki mleka. Kuba dziękuję za pyszny przepis:-)

Chlebek z daktylami, orzechami włoskimi i siemieniem lnianym

Składniki na formę 35 x 11 cm:

  • 50 g masła bez soli, pokrojonego w kostkę + trochę masła do natłuszczenia
  • 250 g daktyli, bez pestek i posiekanych
  • 2 łyżki melasy (można zastąpić miodem)
  • 250ml wody
  • 250 g mąki pszennej
  • 250 g mąki razowej
  • ½ łyżeczki soli morskiej
  • 100 g jasnego cukru muscovado lub brązowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 duże jajka, lekko rozbełtane
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich
  • 30 g ziaren siemienia lnianego

Do ustawionego na niewielkim ogniu rondelka włożyć masło, daktyle, melasę i wodę. Mieszać, aż masło i melasa się rozpuszczą. Odstawić do ostygnięcia.

Wsypać do miski mąkę pszenną, razową, proszek do pieczenia i cukier - całość wymieszać. Potem na środku zrobić wgłębienie i dodać jajka, ekstrakt waniliowy i melasę z daktylami. Mieszać do połączenia składników. Na końcu dodać orzechy i ziarna siemienia lnianego.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto - powinno być równomiernie rozprowadzone.

Piec w temperaturze 170 ºC przez około 1 godzinę, aż do suchego patyczka. Po upieczeniu studzić na kratce.

Smacznego:-)

Chlebek z daktylami, orzechami włoskimi i siemieniem lnianym

Chlebek z daktylami, orzechami włoskimi i siemieniem lnianym

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam