Menu

Tak sobie pichcę ...

Moja internetowa książka kucharska.

Wpisy otagowane : porzeczki

Tutti-frutti

atina_bc

Nalewka bardzo podobna do prezentowanej przeze mnie jakiś czas temu Ratafii. Oczywiście takie nalewki wieloowocowe można przygotowywać z kombinacji różnych owoców. Jeśli lubicie łagodne trunki, to proponuje przygotować ją zalewając owoce wódką. Jeśli jednak potrzebujecie mocniejszej wersji warto wykorzystać spirytus. Przygotowanie zajmuje troszkę czasu i na podane w przepisie ilości potrzebny jest duży baniak - ale warto. Taka naleweczka może być świetnym prezentem pod choinkę - u mnie właśnie taką rolę pełni w tym roku. Przepis zaczerpnęłam z książki Barbary Jakimowicz – Klein „Piwo, wino, nalewki". 

Tutti-frutti

Składniki:

  • 500g truskawek
  • 500 g czerwonych porzeczek
  • 500 g jeżyn
  • 500 g borówek
  • 500 g śliwek węgierek
  • 500 g jabłek
  • 500 g gruszek
  • 500 g moreli
  • 500 g winogron
  • 750 g wiśni
  • 250 g malin
  • 250 g czarnych porzeczek
  • 100 g suszonych owoców dzikiej róży
  • 100 g rodzynek sułtanek
  • 100 g suszonych fig
  • 100 g suszonych daktyli
  • 50 g orzechów włoskich
  • 50 g migdałów
  • 2 duże pomarańcze
  • 3 mandarynki
  • 2 średniej wielkości cytryny
  • Wódka (wersja łagodniejsza) spirytus (wersja mocniejsza)
  • Cukier

Drobne owoce oczyścić z szypułek. Z większych usunąć gniazda nasienne i i pokroić w kostkę. Cytrusy obrać ze skórki, pokroić w cienkie plasterki i wyrzucić pestki. Każdą warstwę owoców posypać cukrem i zalać alkoholem. Na 1 kg owoców wziąć 1 litr alkoholu i około 500 g cukru.

Smacznego:-)

 Tutti-frutti

Tutti-frutti   

Tutti-frutti

 

Ratafia

atina_bc

Jeśli ktoś lubi owocowe nalewki polecam ratafię, którą przygotowałam w zeszłym roku, a raczej przez zeszły rok. Jest to bowiem rodzaj nalewki, w którym dodaje się kolejno dojrzewające owoce i zalewa porcją alkoholu. Na przygotowanie nalewki dobrze jest mieć odpowiednio duże naczynie. Ja robiłam ją w gąsiorku średniej wielkości (około 10 l). Produkcja ratafii zajmuje kilka miesięcy, ale później za to można się rozkoszować wspaniałym smakiem. Jest to pyszna wieloowocowa nalewka, o intensywnym ciemnym kolorze. Przygotowana na spirytusie ma swoją moc;-) Idealna na babskie pogaduchy, albo długie zimowe wieczory;-) Przepis zaczerpnęłam z książki Barbary Jakimowicz – Klein „Piwo, wino, nalewki". Autorka podaje także, że do nalewki dla wzbogacenia aromatu można dodać płatki różane, migdały, pestki śliwek, moreli i brzoskwiń.

Ratafia

Składniki:

  • 250g czarnych porzeczek
  • 250g poziomek
  • 250g jagód
  • 500g wiśni
  • 500g moreli
  • 500g brzoskwiń
  • 500g renklod
  • 500g węgierek
  • 1 kg gruszek
  • 1 pomarańcza
  • 1 cytryna,
  • 100 g rodzynek
  • 1 ½ kg cukru
  • 2l spirytusu

Przygotować duży pojemnik (może być gąsiorek). Wsypywać do niego w miarę dojrzewania owoce. Z moreli, wiśni, brzoskwiń i śliwek usunąć pestki, a z gruszek gniazda nasienne. Cytrusy przed dodaniem dokładnie umyć, można też sparzyć wrzątkiem.

Każdą porcję owoców zasypywać cukrem – około 100 - 150g i zalewać spirytusem – 200 ml. Macerować miesiąc od wrzucenia ostatniej porcji owoców. Zalewę zlać, owoce odcisnąć. Przelać do butelek i odstawić na pół roku.

Smacznego:-)

 Ratafia Ratafia

Galaretka z czerwonej porzeczki

atina_bc

Kwaskowa, gładka i aksamitna jednym słowem wyśmienita. Idealna do gofrów, naleśników lub innych deserów. Początkowo po ugotowaniu dość płynna, jednak po ostudzeniu i czasie spędzonym w spiżarni twardnieje. Jeżeli macie potrzebę, by szybciej miała bardzo gęstą konsystencję, można ją wstawić do lodówki. Cukier najlepiej dodawać do smaku, ja bardzo lubię kwaskowe dżemy. Z podanych proporcji wychodzą około 3 typowo dżemowe słoiczki (o pojemności 250 ml). Najbardziej pracochłonne w przygotowaniu galaretki jest przecieranie przez sitko;-) Przepis znaleziony na ChilliBite i wielokrotnie już testowany.

Galaretka z czerwonej porzeczki

Składniki:

  • 1kg czerwonych porzeczek
  • 300g cukru (do smaku)

Porzeczki oderwać z szypułek, umyć i przełożyć do garnka o grubym dnie. Zasypać cukrem i wstawić na średni ogień. Dusić pod przykryciem, aż puszczą sok. Potem zmniejszyć płomień i gotować na małym ogniu około 30 minut. Koniecznie szumować kilka razy (usuwać tworzącą się na wierzchu pianę). Sprawdzić, czy ilość cukru jest odpowiednia i ewentualnie dodać jeszcze trochę. My lubimy galaretkę dość kwaśną.

Porzeczki przestudzić lekko, a następnie partiami przelewać na sitko i dokładnie przecierać. W sicie powinno pozostać zaledwie kilka łyżek pestek i skórek. Na zimnym talerzyku sprawdzić konsystencję i ewentualnie gotować jeszcze przez chwilę, jeśli galaretka jest zbyt rzadka. Przelewać do czystych, wyparzonych słoików i od razu zakręcać.

Galaretkę można również zapasteryzować metoda piekarnikową.

Słoiki i zakrętki umyć i odstawić na suszarkę, by lekko obeschły. Następnie wstawić je do zimnego piekarnika, który rozgrzać do temperatury 120-130°C. Słoiki wypiekać przez około 15 - 20 minut. Przygotowaną galaretkę włożyć do słoiczków i szczelnie zakręcić. Natychmiast po zakręceniu ponownie wstawić słoiki do piekarnika i pasteryzować je w tej samej temperaturze przez około 15 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić słoiki w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Smacznego:-)

Galaretka z czerwonej porzeczki

Nalewka z czerwonej porzeczki

atina_bc

Nalewki owocowe świetnie się sprawdzają w jesienne i zimowe wieczory. Ja często przygotowuje je, kiedy mam dużo owoców i potrzebę szybkiej ich utylizacji;-) Poza tym przelane do ozdobnych buteleczek mogą też być świetnym prezentem:-) Nalewka z czerwonej porzeczki urzeka swoim kolorem. W smaku jest delikatna, lecz z wyraźnym posmakiem czerwonych porzeczek.

Nalewka z czerwonej porzeczki

Składniki:

  • 1kg czerwonej porzeczki
  • 1 l wódki
  • 400 - 500 g cukru

Porzeczki obrać i umyć, wsypać do słoja, zalać wódką i odstawić na 4 tygodnie. Od czasu do czasu wstrząsać słojem.

Następnie nalewkę przecedzić i zlać do butelki lub dużego słoja, szczelnie zakręcić. Odcedzone owoce zasypać cukrem i odstawić na 2 - 3 tygodnie do jego rozpuszczenia. Od czasu do czasu wstrząsać słojem. Jeśli po tym czasie cukier nie rozpuści się całkowicie można zostawić jeszcze kolejny tydzień.

Po rozpuszczeniu cukru przecedzić owoce, połączyć nalewkę
wytrawną i słodką i odstawić do sklarowania w chłodne i ciemne miejsce na 3 miesiące.

Smacznego:-)

Nalewka z czerwonej porzeczki

Tradycyjna konfitura z czarnej porzeczki

atina_bc

Dzisiejszy wpis odrobinkę po sezonie, ale konfitura z niego tak smaczna, że warto o nim wspomnieć nawet teraz. W zeszłym roku przygotowywałam już konfiturę z czarnej porzeczki, jednak tamta była zupełnie inna. Bardziej płynna i zawierała całe owoce. Tegoroczna jest bardziej jak dżem. Owoce się rozgotowały i całość jest bardzo gęsta. Obie konfitury pyszne i obie polecam. Przepis zaczerpnięty z bloga ChilliBite.

Tradycyjna konfitura z czarnej porzeczki

Składniki:

  • 2,5 kg czarnej porzeczki
  • 100 ml wody
  • 400 g cukru


Porzeczkę dokładnie obrać z gałązek, listków i ogonków. Opłukać i wrzuć do szerokiego garnka z grubym dnem. Wlać wodę, przykryć przykrywką i dusić, aż porzeczki zmiękną i puszczą sok - może to potrwać około 30 minut. Potem odkryć, zmniejszyć gaz na minimalny i
dusić bez przykrycia przez około 1,5 godziny - koniecznie należy mieszać co jakiś czas, by porzeczka nie przywarła do dna. Po tym czasie wyłączyć gaz i pozostawić do wystudzenia (najlepiej na noc).

Następnego dnia, gdy już widać konsystencję owoców na zimno, ponownie je zagotować i stopniowo dodawać cukier (gdy tylko się rozpuści w owocach, spróbować, czy ma odpowiednią słodkość). Porzeczkę dosładza się w zależności od słodyczy/kwaśności samych owoców. Gdy już słodkość będzie odpowiednia, konfiturę smażyć na minimalnym ogniu, aż odpowiednio zgęstnieje - w sumie około 1,5 godziny. Gorącą przekładać do czystych suchych słoików i od razu zakręcać. Przed zakręceniem sprawdź, czy brzeg słoika jest suchy. 

Ja słoiki dodatkowo pasteryzowałam, oczywiście metoda piekarnikową.

Słoiki i zakrętki umyć i odstawić na suszarkę, by lekko obeschły. Następnie wstawić je do zimnego piekarnika, który rozgrzać do temperatury 120-130°C. Słoiki wypiekać przez około 15 - 20 minut. Przygotowaną konfiturę włożyć do słoiczków i szczelnie zakręcić. Natychmiast po zakręceniu ponownie wstawić słoiki do piekarnika i pasteryzować je w tej samej temperaturze przez około 15 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić słoiki w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.  

Smacznego:-)

© Tak sobie pichcę ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci