Menu

Tak sobie pichcę ...

Moja internetowa książka kucharska.

Wpisy otagowane : mascarpone

Biszkopt z kremem budyniowym i truskawkami

atina_bc

To już chyba ostatnie ciasto z truskawkami w tym roku. Proste, a jakże pyszne - dla mnie idealne.

Źródło: Moje wypieki.

Biszkopt z kremem budyniowym i truskawkami

Składniki na tortownicę o średnicy 23 cm

Składniki na biszkopt:

  • 2 duże jajka
  • 70 g drobnego cukru do wypieków
  • 50 g mąki pszennej
  • 20 g mąki ziemniaczanej

/szklanka o pojemności 250 ml/

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę. Delikatnie wymieszać przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by składniki się połączyły.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 20 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 30 cm upuścić je (w formie) na podłogę, następnie wystudzić w temperaturze pokojowej. 

Składniki na krem budyniowy:

  • 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru (opakowanie na 500 ml mleka)
  • 250 ml mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku lub 2 listki żelatyny
  • 40 ml zimnej wody

Budyń ugotować z 3 łyżkami cukru według instrukcji na opakowaniu wykorzystując 250 ml mleka (zamiast 500 ml). Zagotować,  chwilę pogotować, zdjąć z palnika, przełożyć do miseczki i przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by dotykała bezpośrednio powierzchni budyniu. Wystudzić, następnie schłodzić w lodówce.

Żelatynę w proszku zalać 40 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić, lecz powinna pozostać płynna.

W misie miksera umieścić schłodzony serek mascarpone i krótko ubić (mieszadła do ubijania piany z białek). Dodawać zimny budyń, w trzech turach, nie zaprzestając ubijania. Budyń będzie gęsty i grudkowaty, ale podczas miksowania z serkiem mascarpone zamieni się w jednolity krem budyniowy.

Przestudzoną żelatynę wymieszać z odrobiną kremu budyniowego np. z 1 - 2 łyżkami (by nie było 'szoku' temperaturowego i by w kremie nie powstały grudki żelatyny). Tak rozrobioną żelatynę dodać do całości kremu budyniowego i zmiksować do połączenia.

Dodatkowo:

  • 300 - 400 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych
  • 2 galaretki truskawkowe rozpuszczone w 500 ml wrzątku

Dwie galaretki truskawkowe rozpuścić w 500 ml wrzątku. Przestudzić, następnie schłodzić w lodówce do lekkiego zgęstnienia.

Biszkopt (można go nasączyć, patrz dopisek poniżej) przykryć kremem budyniowym, wyrównać. Na kremie poukładać przepołowione truskawki, lekko wciskając je w krem. Odstawić do lodówki do stężenia, na około 1 godzinę. Po tym czasie zalać tężejącą galaretką i odstawić do lodówki do jej stężenia.

Uwaga: poncz do biszkoptu nie jest koniecznością, ale można go nasączyć delikatnie sokiem z pomarańczy lub cytryny wymieszanym z wodą (w sumie około 1/4 szklanki), by nie był zbyt suchy.

Smacznego :-)

Biszkopt z kremem budyniowym i truskawkami

Charlotte z mango i brzoskwiniami z nutą pomarańczy

atina_bc

Ciasto to jest delikatne w smaku i bardzo dobrze się prezentuje. Idealne na imprezę, spotkanie z przyjaciółmi czy świąteczny wypiek. W moim przypadku doskonale się sprawdziło jako tort urodzinowy dla mojego synka. Pyszności :-)

A przy okazji tak jakoś się stało, że dzisiaj mija 8 lat od kiedy zamieściłam tutaj pierwszy wpis - rany jak ten czas leci. Nie zdawałam sobie sprawy, że już tyle lat minęło. Przez ten czas były chwile mniejszej i większej mojej aktywności ale i tak cieszę się, że udało mi się wytrwać, aż tak długo. Tak więc tortem tym chce uczcić 8 lat mojego blogowania i podziękować wszystkim, którzy do mnie zaglądają - wielkie DZIĘKUJĘ dla WAS :-)

Źródło: Moje wypieki.

Charlotte z mango i brzoskwiniami z nutą pomarańczy

Potrzebne będą dwie tortownice. Na biszkopt tortownica 20 - 21 cm i na całe ciasto obręcz lub tortownica 23 cm.

Składniki na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 50 g mąki pszennej
  • 20 g skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i skrobię przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać przesiane mąki. Delikatnie wymieszać przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by składniki się połączyły.

Tortownicę o średnicy 20 - 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 30 cm upuścić je (w formie) na podłogę, wystudzić w temperaturze pokojowej. Wystudzony biszkopt, przekroić na 2 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.

Składniki na mus z mango:

  • 600 g puree z mango (mniej więcej 2 sztuki mango)
  • otarta skórka i sok wyciśnięty z 1 średniej wielkości pomarańczy
  • 3 - 4 łyżki cukru
  • 24 g żelatyny w proszku (6 łyżeczek) lub 6 listków żelatyny
  • 350 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

Pomarańczę wyszorować, sparzyć wrzątkiem. Otrzeć z niej skórkę i wycisnąć sok.

Mango obrać, usunąć pestkę. Zważyć - powinniśmy otrzymać dokładnie 600 g miąższu. Zmiksować (np. blenderem ręcznym lub w blenderze kielichowym) do otrzymania gładkiego puree. Puree z mango przelać do garnuszka. Dodać cukier, sok i skórkę z pomarańczy, zagotować (puree powinno się wyraźnie zagotować). Zdjąć z palnika.

W międzyczasie żelatynę zalać wodą (tylko do jej przykrycia), odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i natychmiast dodać do gorącego puree, dobrze wymieszać do połączenia. Wystudzić na blacie - puree powinno być całkowicie wystudzone (studzenie można przyspieszyć w lodówce, uważając by nie stężało zbyt mocno, może lekko zgęstnieć).

Schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Do ubitej kremówki dodawać wystudzone, gęstniejące puree z mango, w trzech turach, delikatnie mieszając. Wymieszać, krótko, tylko do połączenia i otrzymania jednolitego koloru musu, bez białych smug śmietany. 

Składniki na krem śmietankowy z brzoskwiniami:

  • 200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 125 g serka mascarpone (pół opakowania)
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka likieru pomarańczowego lub ekstraktu z pomarańczy (nie aromatu)
  • 1 łyżeczka żelatyny w proszku lub 1 listek żelatyny
  • 3 połówki małych brzoskwiń z puszki, pokrojonych w kostkę

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Żelatynę zalać wodą (tylko do jej przykrycia), odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Wystudzić do temperatury pokojowej (powinna jednak pozostać płynna).

W misie miksera umieścić śmietanę kremówkę, mascarpone, cukier. Ubić do powstania gęstego kremu. Część kremu, najpierw 1 łyżkę odjąć i wymieszać z żelatyną. Po chwili dodać do żelatyny drugą łyżkę kremu, wymieszać. Tak przygotowaną żelatynę dodać do kremu śmietankowego, zmiksować. Dodać likier pomarańczowy, wymieszać. Dodać brzoskwinie z puszki pokrojone z kostkę, wymieszać.

Ponadto:

  • opakowanie 200 g biszkoptów Savoiardi/ladyfingers (podłużne biszkopty)*
  • ziarenka z 1/4 dużego granata
  • 2 małe puszki brzoskwiń (3 połówki brzoskwiń pokrojone na kawałki do kremu, pozostałe do dekoracji)
  • pół szklanki dżemu pomarańczowego (lub brzoskwiniowego)
  • pół galaretki brzoskwiniowej (proszku) rozpuszczonej w 125 ml wrzątku

Galaretkę w proszku podzielić na pół - z opakowania będziemy potrzebować około 37 g. Rozpuścić w połowie szklanki wrzątku (125 ml). Wystudzić, odstawić do lodówki do lekkiego zgęstnienia.

Wykonanie

Przygotować obręcz do ciasta lub tortownicę o średnicy 23 cm. Na jej dno wyłożyć pierwszy blat biszkoptowy, wokół niego równo i ściśle poukładać biszkopty. Na pierwszy blat biszkoptowy wyłożyć mus z mango, wyrównać. Przykryć drugim blatem biszkoptowym, delikatnie przyciskając. Włożyć do lodówki do momentu stężenia musu.

Wyjąć, z lodówki, lekko podgrzać dżem pomarańczowy lub brzoskwiniowy i posmarować nim blat biszkoptowy. Schłodzić. 

Wyjąć z lodówki, przygotować krem śmietankowy z brzoskwiniami i wyłożyć na warstwę dżemu, wyrównać. Na kremie poukładać półksiężyce z brzoskwiń, wysypać ziarenka granata. Zalać tężejącą galaretką.

Schłodzić w lodówce przez kilka godzin lub przez noc. Przed podaniem obwiązać wstążką.

Smacznego :-).

Charlotte z mango i brzoskwiniami z nutą pomarańczy

Charlotte z mango i brzoskwiniami z nutą pomarańczy   Charlotte z mango i brzoskwiniami z nutą pomarańczy

Tarta truskawkowa z bitą śmietaną

atina_bc

Letni czas sprzyja wszelkim owocowym wypiekom, dlatego u mnie teraz królują tarty. Wystarczy tylko upiec kruchy spód, przygotować masę, dodać owoce i mamy gotowe ciasto. Obecnie u mnie jest bardzo truskawkowo, więc i ta tarta jest z truskawkami, ale świetnie się sprawdzą również maliny, borówki czy inne owoce.  Dzisiejsza propozycja jest przygotowana z masą na bazie bitej śmietany, serka mascarpone i białej czekolady - posmakuje wszystkim wielbicielom bitej śmietany. Ale jeśli ktoś za nią nie przepada, to proponują inna wersję - może budyniową :-) Kruche ciasto przygotowałam z przepisu M. Rouxa, natomiast nadzienie to pomysł Ewy Wachowicz.

Tarta truskawkowa z bitą śmietaną

Składniki na kruche ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 100 g masła, zimnego, pokrojonego na małe kawałki
  • 100 g cukru pudru, przesianego
  • 2 jajka, w temperaturze pokojowej
  • szczypta soli

Na stolnicę wysypać mąkę, a na jej środku umieścić masło, cukier puder i sól. Wymieszać delikatnie placami, rozcierając jednocześnie masło. Wbić jajka i szybko wyrobić. Kiedy ciasto jest gładkie, uformować w kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić przez 1 - 2 godziny (można też dać na 30 minut do zamrażalnika).

Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować na grubość około 2 mm, lekko podsypując mąką. Przygotowanym ciastem wyklejać formę do tarty. Dno ponakłuwać widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, następnie na papier wysypać fasolę, która obciąży ciasto.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec dalej przez około 15 minut lub do zezłocenia. Wyjąć i wystudzić. 

Składniki na nadzienie:

  • 250 g serka mascarpone
  • 100 g białej czekolady
  • 400 ml śmietany 30%
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • truskawki
  • listki mięty do dekoracji

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i zmiksować z serkiem mascarpone i cukrem waniliowym. Śmietanę ubić i delikatnie połączyć z masą serowo-czekoladową. Przygotowana masę przełożyć na wystudzoną tartę. Na wierzchu ułożyć truskawki. Udekorować listkami mięty.

Smacznego:-)

Tarta truskawkowa z bitą śmietaną

Tarta truskawkowa z bitą śmietaną  Tarta truskawkowa z bitą śmietaną

Tarta truskawkowa z bitą śmietaną

Truskawkowe tiramisu

atina_bc

Sezon truskawkowy trwa i u mnie w kuchni jest wyjątkowo truskawkowo w tym roku. Przy okazji wspólnego pichcenia z babeczkami postanowiłam przygotować jeden z moich ulubionych deserów w wersji truskawkowej. Nie szukałam jednak specjalnych przepisów, a skorzystałam z mojego ulubionego przepisu, zastępując tylko kawę truskawkami i wprowadzając jeszcze kilka drobnych modyfikacji. Deser okazał się wyśmienity i wart przygotowania również z innymi owocami. Bardzo polecam :) A razem ze mną pichciły w kuchni Basia, Acia, Madzia, Monika i Polcia - jakie pyszności dziewczyny przygotowały, to trzeba samemu zobaczyć. Dziewczyny dziękuję za to cudowne spotkanie i do następnego!

Truskawkowe tiramisu

Składniki na formę około 28 x 19 cm:

  • 150 g cukru
  • 5 żółtek
  • 500 g serka mascarpone
  • 300 g truskawek
  • podłużne biszkopty
  • sok limonkowy (może też być pomarańczowy)
  • limoncello - 2-3 łyżki

Truskawki pokroić w plastry.

Żółtka utrzeć z cukrem na jednolitą masę. Dodać ser i wszystko zmiksować, aż do połączenia mas. Przygotować sok wymieszany z limoncello, oczywiście alkohol można pominąć. Biszkopty zanurzać dosłownie na sekundę w soku. Nie dłużej, bo się rozlecą.

Biszkopty ułożyć w formie i przykryć połową kremu. Następnie ułożyć truskawki i drugą warstwę biszkoptów. Następnie wyłozyć resztę kremu, a na wierzchu ułożyć truskawki. Deser można przyozdobić listkami melisy. Wstawić do lodówki - masa musi stężeć.

Smacznego:-) 

Truskawkowe tiramisu

Truskawkowe tiramisu

Matchamisu czyli Tiramisu z zieloną herbatą Matcha

atina_bc

Nawet nie bardzo wiem od czego zacząć. W zasadzie to jestem w szoku, ale właśnie dzisiaj mija 5 lat od kiedy prowadzę bloga. Sama sobie powiedziałam dzisiaj WOW! Przy tej okazji chciałabym podziękować wszystkim odwiedzającym mnie za to, że zaglądają. Chciałabym podziękować tym, którzy zostawiają po swoich odwiedzinach ślad i  dobre słowo. Bardzo lubię czytać Wasze komentarze - wszystkie bez wyjątku. Cieszę się każdą informacją, że proponowane przeze mnie danie smakowało. Dziękuję za to że jesteście i zaglądacie do mnie:-) Za wszystkie wyrazy sympatii - DZIĘKUJĘ!

Matchamisu czyli Tiramisu z zieloną herbatą Matcha

A teraz zapraszam na skromny deserek - tiramisu z herbatą matcha. To kolejna wersja tego wspaniałego włoskiego deseru. Wersja z herbatą matcha bardzo mi smakowała, to jednak nadal dwa pierwsze miejsca zajmują klasyczne tiramisu i tiramisu z malinami. Przepis zaczerpnęłam od Eli.

Matchamisu czyli Tiramisu z zieloną herbatą Matcha

Składniki:

  • 3 żółtka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 500g mascarpone
  • 500ml smietanki 36%
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 1 płaska łyżeczka do herbaty Matcha zaparzonej w 250ml nie wrzącej wody
  • łyżeczka herbaty Matcha do dekoracji
  • biszkopt lub podłużne biszkopty
  • opcjonalnie 100g rozpuszczonej w kąpieli wodnej bialej czekolady (wtedy zmniejszyć ilość cukru do jednej płaskiej łyżki)

Zaparzyć herbatę Matcha i ostudzić. Żółtka ubić z cukrem na puszysty krem (najlepiej na parze). Następnie wmiksować mascarpone. Jeśli jest używana dodać białą czekoladę i krótko zmiksować. W osobnej misce ubić śmietanę i delikatnie wmieszać ją w masę z żółtek i sera.

W szklaneczkach lub dużym naczyniu układać namoczone w herbacie ciastka na zmianę z kremem.

Schłodzić przez kilka godzin. Przed podaniem wierzch udekorować przesianą herbatą Matcha.

Smacznego:-)

Matchamisu czyli Tiramisu z zieloną herbatą Matcha

Matchamisu czyli Tiramisu z zieloną herbatą Matcha

© Tak sobie pichcę ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci