Wpisy z tagiem: porzeczki

poniedziałek, 10 października 2011

Nalewki owocowe świetnie się sprawdzają w jesienne i zimowe wieczory. Ja często przygotowuje je, kiedy mam dużo owoców i potrzebę szybkiej ich utylizacji;-) Poza tym przelane do ozdobnych buteleczek mogą też być świetnym prezentem:-) Nalewka z czerwonej porzeczki urzeka swoim kolorem. W smaku jest delikatna, lecz z wyraźnym posmakiem czerwonych porzeczek.

Nalewka z czerwonej porzeczki

Składniki:

  • 1kg czerwonej porzeczki
  • 1 l wódki
  • 400 - 500 g cukru

Porzeczki obrać i umyć, wsypać do słoja, zalać wódką i odstawić na 4 tygodnie. Od czasu do czasu wstrząsać słojem.

Następnie nalewkę przecedzić i zlać do butelki lub dużego słoja, szczelnie zakręcić. Odcedzone owoce zasypać cukrem i odstawić na 2 - 3 tygodnie do jego rozpuszczenia. Od czasu do czasu wstrząsać słojem. Jeśli po tym czasie cukier nie rozpuści się całkowicie można zostawić jeszcze kolejny tydzień.

Po rozpuszczeniu cukru przecedzić owoce, połączyć nalewkę
wytrawną i słodką i odstawić do sklarowania w chłodne i ciemne miejsce na 3 miesiące.

Smacznego:-)

Nalewka z czerwonej porzeczki

niedziela, 25 września 2011

Dzisiejszy wpis odrobinkę po sezonie, ale konfitura z niego tak smaczna, że warto o nim wspomnieć nawet teraz. W zeszłym roku przygotowywałam już konfiturę z czarnej porzeczki, jednak tamta była zupełnie inna. Bardziej płynna i zawierała całe owoce. Tegoroczna jest bardziej jak dżem. Owoce się rozgotowały i całość jest bardzo gęsta. Obie konfitury pyszne i obie polecam. Przepis zaczerpnięty z bloga ChilliBite.

Tradycyjna konfitura z czarnej porzeczki

Składniki:

  • 2,5 kg czarnej porzeczki
  • 100 ml wody
  • 400 g cukru


Porzeczkę dokładnie obrać z gałązek, listków i ogonków. Opłukać i wrzuć do szerokiego garnka z grubym dnem. Wlać wodę, przykryć przykrywką i dusić, aż porzeczki zmiękną i puszczą sok - może to potrwać około 30 minut. Potem odkryć, zmniejszyć gaz na minimalny i
dusić bez przykrycia przez około 1,5 godziny - koniecznie należy mieszać co jakiś czas, by porzeczka nie przywarła do dna. Po tym czasie wyłączyć gaz i pozostawić do wystudzenia (najlepiej na noc).

Następnego dnia, gdy już widać konsystencję owoców na zimno, ponownie je zagotować i stopniowo dodawać cukier (gdy tylko się rozpuści w owocach, spróbować, czy ma odpowiednią słodkość). Porzeczkę dosładza się w zależności od słodyczy/kwaśności samych owoców. Gdy już słodkość będzie odpowiednia, konfiturę smażyć na minimalnym ogniu, aż odpowiednio zgęstnieje - w sumie około 1,5 godziny. Gorącą przekładać do czystych suchych słoików i od razu zakręcać. Przed zakręceniem sprawdź, czy brzeg słoika jest suchy. 

Ja słoiki dodatkowo pasteryzowałam, oczywiście metoda piekarnikową.

Słoiki i zakrętki umyć i odstawić na suszarkę, by lekko obeschły. Następnie wstawić je do zimnego piekarnika, który rozgrzać do temperatury 120-130°C. Słoiki wypiekać przez około 15 - 20 minut. Przygotowaną konfiturę włożyć do słoiczków i szczelnie zakręcić. Natychmiast po zakręceniu ponownie wstawić słoiki do piekarnika i pasteryzować je w tej samej temperaturze przez około 15 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić słoiki w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.  

Smacznego:-)

czwartek, 01 września 2011

W zeszłym roku przygotowywałam śliwkę w czekoladzie, a w tym roku postanowiłam zrobić eksperyment i do konfitury z czarnej porzeczki dodać właśnie czekoladę. Efekt bardzo mi posmakował i w przyszłym roku koniecznie do powtórki. Przygotowując tę konfiturę korzystałam z przepisu na tradycyjną konfiturę z czarnej porzeczki, ze strony Chilli Bite.

Czarna porzeczka w czekoladzie

Składniki:

  • 2 kg czarnej porzeczki - szukaj dużej dorodnej i oby miała jak najmniej gałązek i ogonków do odszypułkowania
  • 80 ml wody
  • 320 g cukru
  • 20 g kakao
  • 100 g gorzkiej czekolady (o zawartości 70% kakao)
  • 100 ml rumu

Porzeczkę dokładnie obrać z gałązek, listków i ogonków. Opłukać i wrzuć do szerokiego garnka z grubym dnem. Wlać wodę, przykryć przykrywką i dusić, aż porzeczki zmiękną i puszczą sok - może to potrwać około 30 minut. Potem odkryć, zmniejszyć gaz na minimalny i
dusić bez przykrycia przez około 1,5 godziny - koniecznie należy mieszać co jakiś czas, by porzeczka nie przywarła do dna. Po tym czasie wyłączyć gaz i pozostawić do wystudzenia (najlepiej na noc).

Następnego dnia, gdy już widać konsystencję owoców na zimno, ponownie je zagotować i stopniowo dodawać cukier (gdy tylko się rozpuści w owocach, spróbować, czy ma odpowiednią słodkość). Porzeczkę dosładza się w zależności od słodyczy/kwaśności samych owoców. Gdy już słodkość będzie odpowiednia, konfiturę smażyć na minimalnym ogniu aż odpowiednio zgęstnieje - w sumie około 1,5 godziny. Pod koniec smażenia dodać rum, kakao i czekoladę, dokładnie wymieszać i jeszcze chwilkę potrzymać na ogniu.

Gorącą przekładać do przygotowanych słoików i od razu zakręcać. Przed zakręceniem sprawdzić, czy brzeg słoika jest suchy.

Ja pasteryzowałam metodą piekarnikową.

Słoiki i zakrętki umyć i odstawić na suszarkę, by lekko obeschły. Następnie wstawić je do zimnego piekarnika, który rozgrzać do temperatury 120-130°C. Słoiki wypiekać przez około 15 - 20 minut. Przygotowane powidła włożyć do przygotowanych słoiczków i szczelnie zakręcić. Natychmiast po zakręceniu ponownie wstawić słoiki do piekarnika i pasteryzować je w tej samej temperaturze przez około 15 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić słoiki w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Smacznego:-)

Czarna porzeczka w czekoladzie

niedziela, 24 lipca 2011

Niewątpliwie teraz jest sezon na ciasta owocowe i takie u mnie teraz królują. Takie z porzeczkami jest pyszne, lekko kwaskowe od owoców i wprost idealne do letniej kawki. Przepis na to ciasto dostałam od pani Marii z Tylicza, u której stołował się mój synek, kiedy był tam na wakacjach. Pani Maria powiedziała, że to niezwykle proste ciasto, tylko 3 szklanki mąki – w tym 1 ½ pszennej i ½ ziemniaczanej i szklanka oleju, a reszta składników była dla niej tak oczywista, że mi nie powiedziała. Mnie troszkę niezręcznie było się pytać (tym bardziej, że wcześniej już brałam przepis na pierogi ruskie;) więc pozostałe składniki dodawałam troszkę na czuja, a ciasto wyszło pyszne. Jego niewątpliwa zaleta jest też szybkość przygotowania.

Chciałam Was też przeprosić, że nie było mnie tutaj chwilkę i że Was ostatnio nie odwiedzam. Czasami tak się dzieje, że mimo, iż człowiek tego się nie spodziewa, to świat wywraca mu się do góry nogami. Ja mój muszę poukładać. Teraz wyjeżdżam na wakacje i mam nadzieję, że uda mi się odpocząć i nabrać sił. Zostawiam Was z kawałeczkiem pysznego ciasta i życzę Wam udanych wakacji!

Szybkie ciasto z porzeczkami

Składniki na formę 24x24 cm:

  • 1 1/2 szklanki maki pszennej tortowej
  • 1/2 szklanki maki ziemniaczanej
  • 4 jajka
  • 1 szklanka oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • cukier puder do posypania
  • 1 1/2 szklanki porzeczek czerwonych
  • 1 1/2 szklanki porzeczek czarnych

Jajka z cukrem i cukrem waniliowym ubić na puszystą masę. Dodać olej i wszystko razem zmiksować. Stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i najlepiej przesianą przez sitko. Całość delikatnie mieszać łyżką.

2 szklanki porzeczek (po szklance z każdego rodzaju) wsypać do miski, posypać je 2 łyżkami mąki i podrzucać w misce, aż wszystkie pokryją się mąką. 

Obtoczone mąką porzeczki dodać do ciasta i ostrożnie wymieszać. Część porzeczek w trakcie mieszania może sie rozgnieść, gdyż są bardzo delikatne. Przygotowane ciasto wyłożyć do nasmarowanej tłuszczem lub wyłożonej pergaminem formy. Na wierzchu równomiernie rozsypać pozostałe porzeczki.

Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180ºC, przez 30-40 minut (sprawdzić patyczkiem czy jest gotowe). Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego:-)

Szybkie ciasto z porzeczkami

Szybkie ciasto z porzeczkami

sobota, 30 października 2010

Pyszna mocna nalewka z moich ulubionych czarnych porzeczek. Półwytrawna, aromatyczna o cudownym kolorze. Warto mieć taką w swoich zbiorach. Przepis wypatrzyłam u Kuchareczki58, ale pochodzi z forum Cincin. Nalewkę dołączam do akcji Gotujemy po polsku prowadzonej pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl.

Smorodinówka kresowa

Składniki:

  • 1 kg dojrzałych owoców czarnej porzeczki
  • 1/2 l spirytus 95%
  • 1/2 l wódka 40%
  • 250 g cukru + łyżka miodu wielokwiatowego.
  • laska wanilii
  • 1 cm kory cynamonu
  • 3-4 goździki

Owoce oczyścić, umyć, osączyć na sicie i zalać je całym alkoholem razem z przyprawami. Macerować w ciepłym miejscu 6 tygodni. Zlać nalew, a owoce zasypać cukrem, dodać miód. Po uzyskaniu syropu (około 1-2 tygodni) zmieszać zlany syrop z wcześniejszym nalewem.

Przefiltrować i rozlać do butelek na pół roku.

Smacznego:-)

Gotujemy po polsku!

 

Tagi: porzeczki
07:30, atina_bc , napoje
Link Komentarze (19) »
 
1 , 2
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnia świąteczna
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...