Wpisy z tagiem: dulce de leche/masa krówkowa/kajmakowa
niedziela, 08 stycznia 2012
Caramel shortbread nazywany także millionaires' shortbread to tradycyjne szkockie ciasto. Bardzo smaczne i niesamowicie słodkie, jednak wszystkim wielbicielom masy kajmakowej będzie smakowało:) Mnie osobiście w smaku ciasto to przypomina batoniki twix. Przepis wyszperałam u Małgosi.
Składniki na formę 24x24 cm. Składniki na kruchy spód:
Składniki na masę toffi:
Składniki na polewę:
Przygotować masę toffi: w rondelku umieścić masło, cukier brązowy i mleko skondensowane. Gotować na małym ogniu, mieszając, aż masa zacznie wrzeć. Zmniejszyć ogień i gotować przez 4-5 minut, aż masa toffi zgęstnieje, stanie się jasnożółta i zacznie odchodzić od ścianek naczynia. Można również użyć gotowej masy kajmakowej i podgrzać go na ogniu, aż uzyska lekko płynną konsystencję. Wylać masę na kruchy spód i pozostawić do ostygnięcia. Kiedy masa toffi stężeje, do rondelka wlać ¼ szklanki śmietanki, wraz z pokruszoną czekoladą. Postawić na małym ogniu i cały czas mieszając – roztopić czekoladę. Wylać ją na masę toffi i rozprowadzić starannie. Postawić w chłodnym miejscu do zastygnięcia. Przed podaniem kroić ciasto na niewielkie kwadraty. Przechowywać w lodówce. Smacznego:-)
sobota, 09 października 2010
Zwykle masę krówkową (kajmakową) przygotowuje gotując puszkę mleka słodzonego przez około 2-3 godziny. Zaintrygował mnie jednak przepis jaki zobaczyłam u Ireny i Andrzeja - z dwóch powodów: dużo krótszy czas przygotowania i zaraz po nim można już użyć gotowej masy. W przypadku gotowania puszki wskazane jest dokładne jej wystudzenie, co najczęściej u mnie oznacza całonocne jej studzenie. Tak więc bardzo chętnie przygotowałam masę krówkową w piekarniku i od tej pory często będę korzystała właśnie z tego sposobu. Czy jest różnica w smaku - ciężko mi to stwierdzić, oba warianty bardzo mi smakują, tyle że ten piekarnikowy jest dużo prostszy w przygotowaniu. Przepis pochodzi z serwisu Food in Every Country.
Składniki:
Przygotować dwa naczynia do zapiekania - jedno mniejsze, drugie większe. Do mniejszego naczynia wlać mleko, przykryć je folią aluminiową i umieścić w większym. Następnie większe naczynie wypełnić wodą, do połowy wysokości i wstawić do piekarnika. Piec w temperaturze 210ºC, przez około godzinę. Smacznego:-)
wtorek, 28 lipca 2009
Sernik z dulce de leche - czyli po prostu sernik z masą krówkową. Sernik ten jakiś czas temu był u Dorotus, potem zachwycała się nim Majanka - co było robić, trzeba było spróbować go upiec, bo wyglądał pysznie. I rzeczywiście jest bardzo dobry i bardzo słodki. Jak dla mnie ciut za słodki jednak, ale pyszny niesamowicie. Chcąc nie chcąc wyszła mi odrobinkę inna wersja, niż Dorotus. Masa krówkowa opadła mi na sam spód no i zrobił mi się sernika dwuwarstwowy - na kruchym spodzie cienka warstwa krówkowa i masa serowa. Masę krówkową przygotowałam jak zwykle gotując puszkę mleka zagęszczonego słodzonego i użyłam sernika wiaderkowego.
Składniki na tortownicę 22cm Składniki na spód:
Ciastka, masło, cynamon zmiksować razem w food procesorze, by całość przypominała konsystencją mokry piasek. Można też najpierw pokruszyć ciastka, dodać stopione masło, cynamon i wymieszać. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wyłożyć masę ciasteczkową, wyrównać i delikatnie ugnieść. Składniki na masę serową:
Mleko w puszce włożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu około 2½ godziny, a następnie pozostawić w tej wodzie do wystygnięcia. Ja zawsze gotuję mleko dzień wcześniej i pozostawiam na noc, żeby dobrze wystygło. Twaróg zmiksować z cukrem na gładką masę, po kolei wbijać jajka (całe), miksując po każdym dodaniu. Wlać ekstrakt z wanilii, wymieszać. Dolać kremówkę, mąkę ziemniaczaną, dokładnie zmiksować. Otrzymaną masę podzielić na 2 części (u mnie masa biała stanowiła 1/4 całości). Jedną część zmiksować z 200 g dulce de leche. Na masę ciasteczkową wyłożyć masę serową z dulce de leche, następnie wylać resztę masy z puszki (200 g) - jeśli jest bardzo gęsta, chwilę podgrzać. Na koniec wylać jasną masę serową. Widelcem lub patyczkiem zrobić esy-floresy do głębokości masy z dulce de leche, by wymieszać delikatnie i by powstał marmurkowy wzorek. Pieczemy (można pod przykryciem z folii aluminiowej), około 1 godziny w 175ºC. Wystudzić. Przed podaniem włożyć na 3 godziny do lodówki lub najlepiej na całą noc. Smacznego :-)
wtorek, 16 czerwca 2009
Bardzo lubię oryginalnego Baileys'a. Dawno temu przeglądając Galerię Potraw trafiłam na przepis podany przez Polkę i korzystałam z niego wielokrotnie. A potem poznałam przepis na domowego baileys'a na bazie whisky i od tej pory zawsze przygotowuję go z tego właśnie przepisu. Odwiedzając jednak niedawno Tilię pomyślałam, że czas odświeżyć przepis Polki, ale od teraz likier przygotowany z jej przepisu będę nazywała likierem krówką. Taką nazwę zobaczyłam u Tili i bardzo mi się ona spodobała - mam nadzieje, że nie obrazi się ona za pożyczenie nazwy.
Składniki:
Mleko w puszce włożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu około 2½ godziny, a następnie pozostawić w tej wodzie do wystygnięcia. Ja zawsze gotuję mleko dzień wcześniej i pozostawiam nieotwartą puszkę na noc, żeby dobrze wystygła. Polecam również bezpieczniejszą metodę przygotowania masy kajmakowej - piekarnikową. Wystudzone mleko przełożyć do miski i dodać do niego kawę rozpuszczoną w odrobinie wrzątku. Całość dokładnie wymieszać (mozna delikatnie zmiksować). Następnie dolać alkohol, śmietankę (mleko) i całość wymieszać. Pozostawić na około 2 - 3 dni, do przegryzienia. Uwaga: Nie polecam miksowania. Ostatnio odkryłam, że likier jest dużo lepszy, gdy wszystkie składniki miesza się łyżką. Smacznego:-)
wtorek, 26 sierpnia 2008
Planowałam upieczenie jakiegoś sernika i razem z Synkiem przeglądaliśmy różne przepisy. Kiedy Synek zobaczył tę "zebrę", to nawet nie zapytał, o jakim jest smaku, tylko koniecznie chciał go upiec. I tym sposobem zabraliśmy się do roboty. Przepis ten wypatrzyliśmy na forum Cincin, a podała go Joanna. Przy czytaniu opisu do tego sernika zaciekawiła mnie metoda gazetowa pieczenia sernika. Muszę powiedzieć jedno - po raz pierwszy w życiu wyszedł mi równy sernik i jestem z niego bardzo zadowolona.
Składniki na tortownicę 28 cm Składniki na kruchy spód:
Składniki ciasta na kruchy spód posiekać i zagnieść, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na pół godziny. Po tym czasie ciasto rozwałkować i wyłożyć nim dno tortownicy. Nakłuć powierzchnię ciasta widelcem i piec przez około 10 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200ºC. Podpieczony spód przestudzić. Składniki na masę serową:
Dodatkowo:
Kartki z gazety są potrzebne do owijania boków tortownicy z sernikiem. Kolorowe czasopisma i gazetki reklamowe się nie nadają! Muszą to być zwykle, codzienne, miękkie gazety. Zmoczone łatwo chłoną wodę i potem ją oddają w postaci pary wodnej. Dzięki temu ciasto nie pali się nawet w 250ºC i nie przywiera do ścianek tortownicy. Dzięki mokrym gazetom ciasto jest puszyste jak ptasie mleczko, wilgotne i łatwo odchodzi od ścianek tortownicy. Para wodna z mokrych gazet spełnia poniekąd rolę kąpieli wodnej. Jeżeli do sernika nie używamy gotowej masy kajmakowej, tylko przygotowujemy ją z mleka skondensowanego - to: mleko w puszce włożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu około 2 ½ godziny, a następnie pozostawić w tej wodzie do wystygnięcia. Ja zawsze gotuję mleko dzień wcześniej i pozostawiam na noc, żeby dobrze wystygło. Przygotować gazety: kartkę złożyć wzdłuż na pół i jeszcze raz na pół. To samo zrobić z drugą kartką. Przygotowane opaski włożyć do miski napełnionej zimną wodą. Położyć na nich coś ciężkiego, by nie wypływały. I moczyć. Rozdzielić żółtka od białek. Żółtka ubić a następnie dodać do nich ser, mleko, masę kajmakową (z puszki można odłożyć łyżkę lub dwie na polewę), roztopione masło i mąkę pszenną zmieszaną z ziemniaczaną. Wszystko dokładnie wymieszać. Do ciasta można też dodać cukier waniliowy i skórkę otartą z cytryny. Jeśli ser jest rzadki, można zmniejszyć ilość mleka. Masę podzielić na pół. Do jednej części dodać rozpuszczoną gorzką czekoladę. Białka ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania pół szklanki cukru. Ubitą pianę dodać po połowie do obu mas, delikatnie mieszając. Boki tortownicy od wewnątrz wysmarować masłem. Otrzymaną masę wyłożyć na podpieczony spód. Aby uzyskać efekt "zebry" masę wykładać na środek tortownicy naprzemiennie po 3 łyżki jasnej i ciemnej masy. I to wszystko! Paski zrobiły się same:-) Na koniec, po nałożeniu wszystkich warstw, można dla ozdoby przeciągnąć promieniście patyczkiem od środka ciasta ku brzegom, by uzyskać efekt pajęczynki.
Piekarnik nagrzać do 250ºC. Boki tortownicy obłożyć przygotowanymi mokrymi opaskami z gazety. Wstawić do piekarnika na 10 minut, po czym wyjąć. Nie bać się, nie opadnie. Piekarnik wystudzić do 160ºC. Opaski zdjąć i jeszcze raz namoczyć w wodzie. Ponownie owinąć formę i wstawić do piekarnika na 1 godzinę. Sernik wystudzić, a potem włożyć do lodówki, najlepiej na całą noc. Sernik pięknie wyrasta, nieznacznie tylko opada i jest równiutki jak stół. Po upieczeniu sernik można polać polewą z masy kajmakowej. Około 2 łyżki masy pozostałej z puszki, którą dodawałam do sernika ogrzałam w gorącej wodzie i polałam nią jeszcze bardzo ciepły sernik. Kiedy wystygł - już na drugi dzień "porysowałam" go topioną gorzką czekoladą. Smacznego:-) Jeszcze jedna informacja, którą dostałam dzisiaj od Joanny. Dla uzyskania równych pasków do jasnej masy dodała ona białą czekoladę, w takiej samej ilości co gorzką do ciemnej. Ja białą pominęła, bo bałam się, że sernik będzie zbyt słodki i dlatego moje paski nie są tak równe jak jej. Biała masa była bowiem rzadsza.
|
Archiwum
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnia świąteczna
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam
Tagi
|