Wpisy z tagiem: chałwa
czwartek, 08 grudnia 2011
Pyszny piernik, choć zupełnie inny niż te które piekłam dotychczas. Nie jest tak pulchny jak tamte, raczej zbity ale mięciutki. Wart upieczenia. Ja wykorzystałam chałwę z pistacjami - stąd zielone oczka, które ma i czekośliwkę, którą robiłam latem. Mój świetnie się wałkował i nie rósł bardzo w trakcie pieczenia, dlatego bardo dobrze sprawdził się wciśnięty do gwiazdkowej foremki. Przepis wypatrzyłam u Majanki, a pochodzi z książki "Kuchnia polska tradycyjna" wydawnictwa Exlibris
Składniki:
Składniki na syrop:
Chałwę rozetrzeć, dodać jajko, cukier, powidła, wanilię, cynamon, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Wszystko wymieszać na jednolitą masę. Dodać mąkę i zagnieść ciasto, odstawić w chłodne miejsce. Po 30-45 minutach ciasto rozwałkować i ułożyć na wysmarowanej masłem i wysypanej mąką blasze. ja piekłam w formie gwiazdki, można również upiec w formie 24 x 24 cm. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180°C, przez około 45 minut. Gotowy pierniczek posmarować syropem - zagotować wodę i rozpuścić w niej cukier. Smacznego :-)
wtorek, 14 grudnia 2010
Sernik jest niesamowicie pyszny, delikatnie kremowy i pachnący chałwą. Nie należy się obawiać , że z dodatkiem chałwy jest mocno słodki - jest w sam raz. Ja dodawałam chałwę, która w sobie również miała pistacje, ale można wybrać dowolną chałwę. Joanna podając przepis na forum Cincin, pisała, że przygotowała go z chałwą z dodatkiem kakao i dało to również bardzo dobry efekt. Mój sernik przygotowałam na specjalną okazję, więc starałam się go udekorować tak, jak wyglądał na blogu, gdzie znalazła go Margot. Przygotowując sernik kierowałam się oczywiście radami Joanny i do masy nie dodawałam już cukru. Cisteczkową masą wysypałam tylko spód tortownicy, gdyż lubię serniki z jak najmniejszą ilością ciasta.
Składniki na tortownicę 26 cm. Składniki na spód:
Herbatniki rozdrobnić w malakserze i przenieść do miseczki. Orzechy, pistacje i migdały posiekać (na takie grube okruchy) i wymieszać z herbatnikami. Dodać brązowy cukier i stopione masło. Całość dobrze wymieszać, aż będzie miało wygląd mokrego piasku. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wysypać na dno tortownicy i dokładnie ugnieść. Wstawić do lodówki i chłodzić przez około 15 minut. Piec w temperaturze 190°C, przez około 10 minut - do uzyskania złotego koloru. Składniki na masę serową:
Czekoladę roztopić i wystudzić. Ser z chałwą delikatnie wymieszać - można mikserem, ale nie za długo, żeby go zbytnio nie napowietrzyć. Mieszając dodać wystudzoną czekoladę, a następnie po jednym jajku. Za każdym razem mieszać tylko do połączenia składników. Dodać sok z cytryny, ekstrakt waniliowy, amaretto, mielone migdały i wymieszać. Masę delikatnie przelać na przygotowany spód. Piec w temperaturze 160°C, przez około 45-50 minut. Można również piec metoda gazetową - 10 minut w 250°C, 50 minut w 160°C. Ciasto jest gotowe, gdy wciąż drży w środku. Wyłączyć piekarnik i pozostawić ciasto do ostygnięcia wewnątrz przy zamkniętych drzwiach na godzinę, a następnie schłodzić. Składniki na polewę miodową:
W małym rondelku śmietanę doprowadzić do wrzenia. Dodać masło i mieszać, aż się całkowicie roztopi. Wystudzić. Dodać miód. Wymieszać i odstawić na kilka godzin do schłodzenia. Wylać na ciasto i pozostawić na całą noc w lodówce. Do dekoracji:
Z ciasta kataifi uformować gniazdka, posmarować je masłem i zapiec na złoty kolor w piekarniku. Udekorować posiekanymi pistacjami i gniazdkami z ciasta kataifi. Smacznego:-)
czwartek, 16 lipca 2009
Ostatnio jest tak gorąco, że nie myślę o niczym innym, tylko o zimnych lodach. Pochłaniam ich ogromne ilości. Pomyślałam, że to bardzo dobry okres, żeby dołączyć do Festiwalu Deserów i jednocześnie spróbować przygotować moje pierwsze w życiu lody. Nie mam - jak na razie - maszyny do lodów, więc troszkę bałam sie, co mi z tego wyjdzie, ale musze powiedzieć, że wyszło całkiem nieźle. Lody są pyszne, bardzo słodkie - jak dla mnie może odrobinę zbyt słodkie, ale pyszne:-) Przepis ze zbiorów Dorotus.
Składniki na lekko ponad 1 litr lodów:
Wszystkie składniki oprócz chałwy zmiksować na gładką masę (można podgrzać, jeśli składniki nie będą chciały się połączyć). Schłodzić w lodówce - składniki powinny być lodowato zimne. Wszystko przelać do maszyny do lodów, dodać pokruszoną chałwę i dalej postępować wg instrukcji maszyny do lodów. Lody można również wykonać bez maszyny - schłodzone składniki zmiksować, wymieszać z chałwą i przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia kilka razy zamieszać w pojemniku łyżką, by nie wytworzyły się kryształki lodu. Smacznego :-)
środa, 04 marca 2009
Poszukując inspiracji znalazłam kiedyś na forum Cincin wspaniały wątek o masach do zdobienia tortów oraz o tortach Dorotyxx. Piękne torty, które tam zobaczyłam spowodowały, że postanowiłam i ja wypróbować takiego ozdobienia tortu. Postanowiłam zrobić niespodziankę mojemu mężowi i upiec mu tort na jego urodziny. Jako przepis podstawowy wybrałam tort, który ostatnio widziałam u Majanki, a pochodzi od Asi z Kwestii Smaku, do dekoracji natomiast postanowiłam wypróbować przepis znaleziony na forum Cincin. I tak oto powstało to co widać poniżej. Tort jest pyszny a dodatek wiśni powoduje, że masa wcale nie jest zbyt słodka. Ja dałam więcej wiśni niż w przepisie, chyba drugie tyle. tort też zrobiłam o jedną warstwę niższy niż jest w oryginale, ale przepis podaje na 4 warstwy. Podany poniżej przepis na masę cukrową do dekoracji tortów jest na dużą porcję, ja zrobiłam chyba z połowy. ![]() Składniki na 1 biszkopt: (należy przygotować 2 biszkopty, czyli ilość składników podwoić)
Biszkopt: Piekarnik nagrzać do 175 - 180°C. Mikserem ubijać jajka z cukrem pudrem aż masa będzie gęsta i biała, przez około 10 minut. Przesiać mąkę pszenną razem z kakao, mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, wymieszać i stopniowo dodawać do masy z jajek, delikatnie mieszając łyżką. Masę wyłożyć do posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą tortownicy. Piec przez 30 - 35 minut. Wyjąć z piekarnika, ostudzić (około 20 minut), a następnie wyjąć biszkopt z formy. Upiec drugi biszkopt według tej samej procedury. Składniki na masę chałwową i wiśnie:
Masło zmiksować mikserem do białości i stopniowo dodawać pokruszoną chałwę, ciągle miksując aż otrzymamy jednolitą masę. Każdy biszkopt przekroić na 2 placki (okruszki pozostawić na posypanie boków tortu). Na tortownicę położyć 1 placek, nasączyć go ¼ ilości rozpuszczonej kawy (ostudzonej) i rozsmarować ¼ masy chałwowej. Wyłożyć 1/3 ilość wiśni. Położyć drugi placek i powtórzyć z nasączeniem, masą i wiśniami, następnie trzeci i czwarty. Wierzch tortu nasączyć ostatnią ¼ częścią kawy i posmarować ostatnią częścią masy, pozostawiając trochę na boki tortu. Dekoracja - masa cukrowa (duża porcja):
Żelatynę rozpuścić w wodzie (ciągle mieszając). Następnie naczynie z rozpuszczoną żelatyną postawić nad parą wodną lub na gazie i dodać glukozę - ciągle mieszając i uważając, żeby syrop sie NIE ZAGOTOWAŁ !!!! Jak się zagotuje, wywalić do kosza i zacząć jeszcze raz. Blat lekko posypać cukrem pudrem i wałkować masę uważając, aby nie przyklejała się do blatu. Rozwałkowaną masę zwinąć na wałek lub układając na przedramieniu przenieść na tort, dopasować rękami i obkroić niepotrzebne boki. Z pozostałej części masy można zrobić ozdoby na tort. Jeżeli dekoracja na tor będzie kolorowa, to składniki na masę można podzielić na pół i i część przygotować białą, a część kolorową. Po dodaniu barwnika masa stała się bardziej klejąca i musiałam dosypać jeszcze trochę cukru pudru. Masy tej nie chowa się do lodówki bo zrobi sie twarda jak kamień. Od razu po przygotowanie należy nałożyć ją na tort. Ta masa ma ten minus, że szybko twardnieje, jeśli nie leży na torcie. Smacznego:-) ![]() ![]()
piątek, 16 stycznia 2009
Muffinki te wpadły mi w oko już u Ewy i pomyślałam, że zrobię je na Muffinkową Sobotę. Ale kiedy Majanka zrobiła ich wersje z chałwą i torturowała mnie ich widokiem - postanowiłam zrobić je jak najszybciej. I oto jest - pyszne połączenie kawy i chałwy. Prawdę powiedziawszy, to zrobiłam połowę muffinek z czekolada a połowę z chałwą. Obie wersje są bardzo dobre. ![]() Składniki:
W misce wymieszać rozpuszczone i ostudzone masło z cukrem, dodać jajko, letnią kawę oraz mleko. Wymieszać. W drugiej misce wymieszać składniki suche czyli: mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, sól. Dodać mokre składniki do suchych i wymieszać tylko do połączenia obu mas. Mogą pozostać grudki. Foremki muffinkowe napełnić do połowy, włożyć po kawałku chałwy (lub czekolady) i przykryć pozostałą masą. Piec w temperaturze 180ºC , przez około 20 minut. Smacznego:-) |
Archiwum
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnia świąteczna
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam
Tagi
|