Wpisy z tagiem: maliny
piątek, 14 października 2011
Takie niecodzienne tiramisu wypatrzyłam w książce Jamiego Olivera - 30 minut w kuchni. Jest bardzo szybkie w przygotowaniu i bardzo smaczne. No jednak w niczym nie przypomina tego klasycznego tiramisu, które uwielbiam. Niemniej jednak zdecydowanie warto przygotować i ten deser. Ja podawałam go w pucharkach, bo wydawało mi się, że tak będzie najłatwiej podać go w ładnej formie. Cały deser przed podaniem można również polać roztopioną czekoladą, z czego ja zrezygnowałam. Z podanych składników wyszły mi 4 duże pucharki. Zamiast limoncello dodałam crema al limone, oczywiście domowej roboty.
Składniki:
Do naczynia odpowiedniej wielkości wycisnąć sok z 3 pomarańczy. Wmieszać limoncello i skosztować, czy jest zachowana równowaga między słodyczą a alkoholem. Jeśli trzeba, to należy skorygować przez dodanie jednego lub drugiego składnika. Przygotowany napój wylać na dno wszystkich pucharków, lub innego naczynia w którym podawany będzie deser. Następnie ułożyć na nim warstwę biszkoptów. Do osobnej miski włożyć mascarpone, cukier puder i dolać mleko. Dodać również drobno otartą skórkę z cytryny, sok z 1/2 cytryny i ekstrakt z wanilii. Całość dobrze wymieszać trzepaczką. Przygotowana masę serową rozprowadzić na biszkoptach, posypać malinami i zestruganymi nożem wiórkami czekolady. Schłodzić w lodówce. Smacznego:-)
niedziela, 16 sierpnia 2009
Sernikobrownie w odsłonie malinowej robiłam już w zeszłym roku, jednak wtedy wyszło na tyle nie fotogeniczne, że nie znalazło się no blogu. Tym razem było już lepiej. Ciemna warstwa ciasta zawsze wychodzi mi cięższa i gęstsza niż jasna dlatego moje sernikobrownie już zawsze będzie łaciate. Ale powiem też szczerze, że podoba mi się takie łaciate i teraz specjalnie już takie będę robiła. Przepis jest taki sam jak w przypadku sernikobrownie z wiśniami, zmianie uległy tylko owoce.
Składniki na formę 20x30cm:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Masło i 200 g cukru pudru zmiksować na gładką masę. Następnie dodać 3 jajka - wbijając po jednym i dobrze miksując przed dodaniem kolejnego. Wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać do niej 3/4 masy czekoladowej. W drugiej misce utrzeć ser, resztę cukru, jajka i cukier waniliowy. Masa powinna mieć gładką konsystencję. Następnie wylać masę serową na masę czekoladową. Na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej - ja wykładałam ją łyżką robiąc czekoladowe kleksy. Na końcu ułożyć owoce. Piec w temperaturze 170ºC przez około 45 - 60 minut. (Przepis zaleca 40 - 45 min, i ja piekłam 45 minut). Studzić w ciepłym, ale otwartym piekarniku. Smacznego:-)
![]() |
Archiwum
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnia świąteczna
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam
Tagi
|