Wpisy z tagiem: kakao
czwartek, 01 września 2011
W zeszłym roku przygotowywałam śliwkę w czekoladzie, a w tym roku postanowiłam zrobić eksperyment i do konfitury z czarnej porzeczki dodać właśnie czekoladę. Efekt bardzo mi posmakował i w przyszłym roku koniecznie do powtórki. Przygotowując tę konfiturę korzystałam z przepisu na tradycyjną konfiturę z czarnej porzeczki, ze strony Chilli Bite.
Składniki:
Porzeczkę dokładnie obrać z gałązek, listków i ogonków. Opłukać i wrzuć do szerokiego garnka z grubym dnem. Wlać wodę, przykryć przykrywką i dusić, aż porzeczki zmiękną i puszczą sok - może to potrwać około 30 minut. Potem odkryć, zmniejszyć gaz na minimalny i Następnego dnia, gdy już widać konsystencję owoców na zimno, ponownie je zagotować i stopniowo dodawać cukier (gdy tylko się rozpuści w owocach, spróbować, czy ma odpowiednią słodkość). Porzeczkę dosładza się w zależności od słodyczy/kwaśności samych owoców. Gdy już słodkość będzie odpowiednia, konfiturę smażyć na minimalnym ogniu aż odpowiednio zgęstnieje - w sumie około 1,5 godziny. Pod koniec smażenia dodać rum, kakao i czekoladę, dokładnie wymieszać i jeszcze chwilkę potrzymać na ogniu. Gorącą przekładać do przygotowanych słoików i od razu zakręcać. Przed zakręceniem sprawdzić, czy brzeg słoika jest suchy. Ja pasteryzowałam metodą piekarnikową. Słoiki i zakrętki umyć i odstawić na suszarkę, by lekko obeschły. Następnie wstawić je do zimnego piekarnika, który rozgrzać do temperatury 120-130°C. Słoiki wypiekać przez około 15 - 20 minut. Przygotowane powidła włożyć do przygotowanych słoiczków i szczelnie zakręcić. Natychmiast po zakręceniu ponownie wstawić słoiki do piekarnika i pasteryzować je w tej samej temperaturze przez około 15 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić słoiki w piekarniku do całkowitego wystygnięcia. Smacznego:-)
sobota, 09 kwietnia 2011
Pyszne ciasto ucierane. Lekko wilgotne, czterosmakowe jak dla mnie idealne. Autorką przepisu jest Bajaderka, jednak ja znalazłam go u Dorotus. Bardzo polecam!
Składniki na formę 28 x 11 cm:
I warstwa:
II warstwa:
III warstwa:
IV warstwa:
Formę wysmarować masłemi wysypać bułka tartą. Miękkie masło utrzeć w misie miksera z 150 g cukru, cukrem wanilinowym i solą, na lekką i puszystą masę. Dodawać jajka, po jednym, miksując po każdym dodaniu. Mąki przesiać (koniecznie) z proszkiem do pieczenia, stopniowo dodawać do masy jajecznej, miksując tylko do połączenia się składników. Wlać 1 łyżkę rumu, wymieszać. Masę podzielić na 4 równe części:
Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180ºC, przez około 60 - 70 minut do tzw. suchego patyczka. Lekko przestudzić w foremce, wyjąć i wystudzić na kratce. Smacznego :-)
sobota, 08 stycznia 2011
To moje pierwsze spotkanie z Majanką i Margot na wspólnym pieczeniu w Nowym Roku. Kiedy to ciasto zobaczyłam na blogu Karoliny – wydawało się takie proste. No bardzo trudne to ono nie było, wymagało jednak wielu konsultacji, by po zaproponowanych przez Margot zmianach również w polskich warunkach stać się pysznym słodkim wypiekiem. W Japonii jednak wszystko jest nowocześniejsze i szybsze – nawet drożdże i mąki;-) Tak więc dzisiaj wspólnie z moimi Muszkieterkami prezentuje japońskie ciasto, które zdecydowanie wymagało „mocy trzech”. Pyszne ciasto – mięciutkie i kolorowe:-) Czasami w smaku może przypominać bułkę (szczególnie jak dosypie się za dużo mąki), jednak w mojej kolejnej próbie było to zdecydowanie drożdżowe ciasto.
Składniki:
Do miski wsypać wszystkie składniki i za pomocą miksera z mieszadłami w kształcie haków (do wyrabiania ciasta) wyrobić ciasto. Ciasto powinno odchodzić od ścianek miski, nadal jednak będzie klejące i luźne. Kiedy jest już wyrobione podzielić na trzy równe części i przełożyć do osobnych misek. Do pierwszej z nich dodać łyżkę mąki, do drugiej kakao, a do trzeciej herbatę – ciasto w każdej z misek dokładnie wyrobić, a następnie przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia – na około 2 godziny. Po tym czasie ciasto wyjąć i uformować z niego wałki. Ciasto nadal będzie dość luźne i klejące, dlatego dobrze jest to zrobić mocno naoliwionymi rękami. Wałki zapleść w warkocz i włożyć do przygotowanej (wyłożonej papierem do pieczenia) formy. Ponownie odstawić do wyrastania na około 45 minut do godziny. W tym czasie nagrzać piekarnik. Piec w temperaturze 200°C, przez około 30-40 minut. Jak ciasto zacznie się rumienić można przykryć folią aluminiową. Studzić na kratce. Smacznego :-)
środa, 29 grudnia 2010
Chlebek ten upiekłam specjalnie do solonego kremu karmelowego, który niedawno zamieściłam. Na takim ciemnym chlebku bardzo dobrze się prezentował a i smakowo to świetne połączenie. A sam chlebek również jest bardzo smaczny. Taki jeszcze ciepły z masełkiem - pycha. Dobrze wyczuwalny gorzki smak kakao, a zapach jaki unosił się w trakcie pieczenia - no wprost niesamowity był. Ten pyszny wypiek pochodzi oczywiście ze zbiorów Eli.
Składniki:
Wszystkie składniki zagnieść, aż powstanie miękkie, ale sprężyste ciasto (ilość mleka dostosować do wilgotności maki). Zostawić do wyrośnięcia, aż podwoi objętość. Następnie delikatnie odgazować, zawinąć w warkocz i włożyć do foremki wysmarowanej oliwą. Zostawić do ponownego wyrośnięcia (czas zależy od temperatury w kuchni). Wierzch posmarować mlekiem. Piec w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 180°C, przez około 30 minut. Chleb jest bardzo ciemny, więc najlepiej sprawdzić czy jest już gotowy, przy pomocy patyczka. Smacznego:-)
niedziela, 17 października 2010
Bardzo smaczna i świetnie się prezentująca babka. Kolorów nadają jej dodatki. Niestety ja z pospiechu źle wymieszałam warstwę z żółtym kisielem i dlatego różowa część jest prawie nie widoczna. Babkę tą przygotowałam z przepisu Dorotus.
Składniki:
Dodatkowo:
Masło utrzeć w misie miksera do białości, dodawać 6 żółtek (stopniowo, jedno po drugim) i ucierać, następnie cukier, cukier wanilinowy i utrzeć. Pod koniec ucierania dodać olej i dalej ucierać. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z ciastem. Białka ubić na sztywno i delikatnie wymieszać z ciastem, szpatułką. Podzielić na 4 równe części. Do każdej z osobna dodać: kisiel cytrynowy, wiśniowy, kakao, mak. Delikatnie wymieszać. Formę o średnicy 23 cm z kominkiem wysmarować masłem, wysypać kaszą manną lub bułką tartą. Ciasto wykładać łyżką do formy (ciasto jest dość gęste) jedną warstwę na drugą, w dowolnej kolejności. Piec w temperaturze 170ºC, przez około 50 minut (sprawdzić patyczkiem). Smacznego :-)
|
Archiwum
Zakładki:
Czytam
Inspiracje
Kontakt
Kuchnia świąteczna
Kuchnie świata
Moje
UWAGA !
Zaglądam
Tagi
|